Star Wars (temat ogólny)
KK pewnie w końcu odejdzie, bo choć tego od niej wielu oczekiwało od lat, to jednak było to myślenie życzeniowe. A teraz? Chyba nigdy nie było o tym tak głośno w oficjalnych przekazach medialnych, więc coś tak czuję, że to już ten czas..


Ale mam również mieszane odczucia. Z jednej strony super, można otwierać szampana, bo z pewnością zawalono WIELE rzeczy przy tej marce i ona w dużej mierze przyczyniła się do jej degradacji. Ale z drugiej.. czy zastępstwo za nią będzie takie super? Mówią, że to mogą być Filoni i Favreau. Pewnie więc nowe kierownictwo będzie bardziej decyzyjne i w końcu z czymś ruszą. Ale czy to wszystko będzie takie dobre dla franczyzy to ja już nie jestem przekonany... Favreau nie potrafił utrzymać w jakościowych ryzach nawet swojego jednego projektu. A Filoni to Filoni Duży uśmiech Wiele różnorakich opinii na jego temat się naczytałem ze strony fandomu.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Teraz CNN twierdzi, że jednak nie odchodzi xD
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
I tak już zrobiła swoje, co za różnica. Zarżnęła najbardziej dochodową franczyzę i wszech czasów i zajęło jej to zaledwie parę lat. Za to prawie należy się podziw.

Odpowiedz
(26-02-2025, 00:23)zombie001 napisał(a): Ale mam również mieszane odczucia. Z jednej strony super, można otwierać szampana, bo z pewnością zawalono WIELE rzeczy przy tej marce i ona w dużej mierze przyczyniła się do jej degradacji. Ale z drugiej.. czy zastępstwo za nią będzie takie super?
Daję 5 lat i fandom będzie płakać, że za Kennedy było lepiej Uśmiech.

Odpowiedz
Nie będzie, pod jej rządami, jedyne chwalone rzeczy to Mando, Rogue One I Andor, z którymi miała malo wspólnego, a flagowce jak sequele i jej dziecko czyli Rey, to symbole porażki.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Załoga rozbitków też jest chwalona i też powstała w czasie jej rządów Uśmiech
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Ale oglądalność najniższa ze wszystkich seriali, o wiele niższa od Andora.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Cytat:Kathleen Kennedy Speaks On Her Lucasfilm Plans — She Is Not Soon Retiring — & The Films That Will Keep Her In ‘Star Wars’ Orbit For Years To Come
Deadline

Disney wypuszcza plotki, by wymusić jej rezygnację, a Kathleen stwierdza, że zostaje, czyli miałem rację, ego nie pozwoli jej odejść, póki nie zrobi filmu z Rey.

[Obrazek: 95fa4c3a-350b-4c53-a7c5-7e503b0bb993_text.gif]
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Ego małe, czy duże tak samo może być kopnięte w dupę przez kogoś jeszcze wyżej i wtedy nie ma się nic do gadania.

Odpowiedz
Gdyby tak było, to zrobiliby to już dawno temu.

Rzecz w tym, że Disney, zwalniając Kennedy, przyznaliby się do błędu, że rzeczywiście zrujnowała Star Wars, a przecież przez te wszystkie lata od 2017 narracja brzmiała "to toksyczni fani" i dzięki temu unikali odpowiedzialności, gdyby Kennedy sama zrezygnowała, to nie ma problemu, ale jeśli ona nie chce, to Disney też ma związane ręce, bo taka decyzja oznacza, że zwalniają ją, bo tworzy słabe produkty, co rujnuje Star Wars i tym samym przyznają rację fanom.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
A według mnie korpo rozgrywki na najwyższym poziomie są na argumenty, których prawie nigdy żaden dziennikarz nie wyciągnie, więc możemy sobie tylko spekulować. Przecież to na 99,9% nie działa tak, że zarząd Disneya sobie siedzi i debatuje "noo, Star Warsy nam położyła, ale nie zwolnimy jej, bo przez to przyznamy się do błędu i co wtedy powiedzą fani?!"

Odpowiedz
Ja bym raczej powiediziałał że Bob Iger jej nie zwalnia bo jest zadowolony z niej jako pracownika jak i z tego że może się za nią schować i ludzie obwiniają za różne rzeczy ją a nie Boba Igera i Disneya.

O czym już pisałem wiele razy i wciąż tego kompletnie nie rozumiem ^^

Odpowiedz
(28-02-2025, 10:35)simek napisał(a): A według mnie korpo rozgrywki na najwyższym poziomie są na argumenty, których prawie nigdy żaden dziennikarz nie wyciągnie, więc możemy sobie tylko spekulować. Przecież to na 99,9% nie działa tak, że zarząd Disneya sobie siedzi i debatuje "noo, Star Warsy nam położyła, ale nie zwolnimy jej, bo przez to przyznamy się do błędu i co wtedy powiedzą fani?!"

Każdy film i seria, która była krytykowana, była następnie broniona przez sam LucasFilm i media słowami "Kobieta stoi za Star Wars, kobiety, czarni i Azjaci kręcą te produkcje, przed kamerą również różnorodnie, tak więc ktokolwiek krytykuje jakość, czy grę aktorską jest toksycznym, mizoginistycznym, rasistowskim hejterem".

Kathleen Kennedy jest symbolem Disney Star Wars, zwalniając ją teraz gdy SW jest w dupie, przyznaliby, że od samego początku psuła markę, to niby nie jest istotny element całej rozgrywki, czyli PR?

Oni nie muszą się przejmować tym, co powiedzą fani, ale co powiedzą media, szczególnie teraz gdy Kathleen zagrała vabank i zaprzeczyła plotkom. Zwalniając ją, tracą victim card i jakakolwiek krytyka na nich spadnie za kolejne produkcje nie będą mogli reagować tak samo, czyli "toxic fandom".
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Nie, Kathleen Kennedy nie jest żadnym symbolem Star Wars. Przeciętny widz nawet średnio kojarzy reżyserów filmowych, a co dopiero producentów. Dla nerdów to być może ważny temat, ale obstawiam, że spośród ludzi, którzy kupili bilety na The Force Awakens (i nie kupili na wszystkie inne nowe Star Warsy) to może z 3-5% wie kto to w ogóle ta Kennedy jest.

Odpowiedz
George Lucas też nie był jej twarzą, bo przeciętny widz nie wie, kim był lub ma to w dupie?

Tu nie chodzi o to czy przeciętny widz ją zna, przeciętny widz zna jej produkcje i ich nie lubi, oglądalność i wpływy lecą w dół, a fandom, który ma nakręcać popularność, jej nienawidzi. Ona odpowiada za wszystko, ona jest więc jego twarzą, gdy ludzie siedzą w sieci i czytają newsy i przemyka im coś o Star Wars, to jej twarz widzą na zdjęciach jako prezydenta LucasFilm, jeśli to nie ma znaczenia, to nie mam nic więcej do dodania.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
(28-02-2025, 11:18)marsgrey21 napisał(a): George Lucas też nie był jej twarzą, bo przeciętny widz nie wie, kim był lub ma to w dupie?

Teraz to już zaczynasz odpływać w jakieś rejony fantasy, żeby tylko pasowało do tezy.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Jakiej tezy?

Teza, że Kennedy i jej pozycja, opinia o niej i produkcje nie mają znaczenia, to jest odpłynięcie, jeśli to nie ma znaczenia, to o czym my w ogóle gadamy?
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
https://variety.com/2025/film/news/john-boyega-star-wars-white-fans-reject-black-heroes-1236352669/

Biały człowiek stworzył popularną serię i czarny człowiek oczekuje, że będzie jej gwiazdą bo to mu się po prostu należy.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Poznaliśmy też pierwsze szczegóły fabuły. "Star Wars: Starfighter" ma być samodzielną historią, która nie jest powiązana z losami rodziny Skywalkerów. Jednak jego akcja została osadzona pięć lat po wydarzenia opisanych w filmie "Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie".

Zdjęcia do filmu ruszą jesienią. Autorem scenariusza jest Jonathan Tropper. Zaś główną rolę zagra Ryan Gosling
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz


Kennedy jest niedorozwinięta, zrobić serial albo film z odmłodzonym Anakinem i Obi-Wanem na jakiejś misji w czasie wojny klonów, samograj, każdy by chciał to obejrzeć.

Zamiast tego marnują czas i okazję tak jak z oryginalnym trio w sequelach.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 140 35,372 21-01-2026, 21:19
Ostatni post: Bucho
  Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams szopman 2,550 408,137 15-10-2025, 18:44
Ostatni post: marsgrey21
  Star Wars: Starfighter (2027) reż. Shawn Levy Spoilerowo 22 1,070 22-09-2025, 09:00
Ostatni post: Scheckley
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 643 83,289 24-08-2025, 00:26
Ostatni post: Żółte Krzesło
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 312 79,659 05-05-2025, 18:18
Ostatni post: Mefisto
  Star Wars: Skeleton Crew (Disney+, 2024) Pelivaron 7 1,339 14-01-2025, 01:23
Ostatni post: slepy51
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,494 245,795 06-01-2025, 16:13
Ostatni post: simek
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 560 114,364 02-11-2024, 18:28
Ostatni post: slepy51
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 929 156,828 20-10-2024, 15:02
Ostatni post: Lashly
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 3,857 534,568 15-04-2024, 23:52
Ostatni post: Scheckley



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości