.
Liczba postów: 27,683
Liczba wątków: 62
(31-08-2025, 06:30)Rozgdz napisał(a): Jak dla mnie to ogólnie jest dość słaba seria
Tak się właśnie zastanawiam: czy są w historii kina jakieś serie filmowe (czyli coś więcej niż trylogia, powiedzmy że powyżej pięciu filmów) które trzymają poziom o wiele lepszy niż M:I? Największe to oczywiście MCU gdzie może i są filmy lepsze od najlepszego M:I ale za cholerę nie planuję powtórki, Star Wars? Jak ktoś nie jest fanem to są tam 2-3 dobre filmy, reszta średnia. Bond? Podobnie czyli jeśli ktoś nie przepada, to naprawdę dobrych szpiegowskich filmów jest w serii 4-5, a reszta to średniaki. Alien to już seria chyba i poza pierwszymi trzema odcinkami można sobie darować całą resztę.
31-08-2025, 07:59
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,169
Liczba wątków: 6
To żeś faktycznie zabił ćwieka :p
Dobre pytanie.
Hm.
31-08-2025, 09:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2025, 09:18 przez Rozgdz.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,321
Liczba wątków: 29
Przeciez to oczywiste, że Bondy. Tam jest wiecej niz 5 dobrych filmow.
No i samo MI nie spelnia tych warunkow jesli odrzucic dwojke i dwa ostatnie.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
31-08-2025, 09:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2025, 09:31 przez shamar.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,310
Liczba wątków: 128
Rocky.
W przypadku M:I pododobała mi się tylko trójka, a o totalnie nienagązującej reszcie zapominałem chwilę po seansie (tych ostatnich nawet chyba nie spróbuję oglądac), więc no, niby trzyma poziom, ale co to za poziom?
31-08-2025, 10:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2025, 10:28 przez Gieferg.)
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,908
Liczba wątków: 15
Ze szpiegowskich to chyba najwięcej klasy trzyma trylogia Jacka Ryana + nieoficjalny epilog w postaci Air Force One ;)
31-08-2025, 11:54
Stały bywalec
Liczba postów: 12,508
Liczba wątków: 29
Zabójcza broń też ma równy poziom.
31-08-2025, 12:04
.
Liczba postów: 27,683
Liczba wątków: 62
(31-08-2025, 10:27)Gieferg napisał(a): Rocky.
Czy ja wiem czy jakiś Rocky 4, 5 czy Creed dwójka i trójka są powszechnie uważane za trzymające poziom? Według mnie raczej większość widzów powie że to klasyczne odcinanie kuponów i zjadanie własnego ogona.
Rocky'ego raczej zaliczyłbym do kategorii "kapitalna pierwsza część, a później średniawka z przebłyskami" niż "bardzo równy poziom całej serii".
(31-08-2025, 12:04)OGPUEE napisał(a): Zabójcza broń też ma równy poziom.
Panowie, długa seria, pięć lub więcej filmów, bo zaraz ktoś wyskoczy że seria Ojciec chrzestny jest super :p
31-08-2025, 12:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2025, 12:10 przez simek.)
Oskarmeister
Liczba postów: 6,838
Liczba wątków: 18
Pottery. Są różne opinie co do Zakonu i Księcia, ale moim zdaniem to nadal bardzo dobre filmy, i tym samym seria trzyma cały czas równy, bardzo dobry poziom. Nie licząc tych jebanych Fantastycznych Zwierząt.
31-08-2025, 12:23
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,261
Liczba wątków: 67
(31-08-2025, 12:04)simek napisał(a): Panowie, długa seria, pięć lub więcej filmów, bo zaraz ktoś wyskoczy że seria Ojciec chrzestny jest super :p
Star Trek - można nie lubić, ale na tyle filmów tylko 2 lub 3 są faktycznie słabsze.
Żandarm - jak na moje wszystkie części są takie same, a czy komuś podchodzi humor czy nie, to inna sprawa :)
Zatoichi - wszystkich nie widziałem, ale raczej nie ma jakiejś dużej lipy tam.
Żywe trupy?
Gang Olsena? :)
I przygody Antoine'a Doinela jeszcze :D
31-08-2025, 13:26
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2025, 13:28 przez Mefisto.)
Don Sinatio
Liczba postów: 2,948
Liczba wątków: 11
Już pisałem w którymś wątku, że Pottery to taka "bliźniacza" seria Mission Impossible. Tyle samo filmów, ostatni podzielony na dwie części itd.
Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
31-08-2025, 13:28
Oskarmeister
Liczba postów: 6,838
Liczba wątków: 18
Tylko, że dwójka trwała dwie godziny i nie była rozwleczona chuj wie po co, i tam ciągle się coś działo
31-08-2025, 15:22
Agent Putina
Liczba postów: 4,362
Liczba wątków: 21
Mefisto napisał(a):Zatoichi - wszystkich nie widziałem, ale raczej nie ma jakiejś dużej lipy tam.
Skoro mowa o nikczemnych japońcach, to akurat mistrzowie długiej serii. Od wiekowych Sleepy Eyes of Death i Lone Wolf and the Cub po dużo nowszy Rurouni Kenshin, ich cykle trzymają szokująco równy poziom.
31-08-2025, 22:06
Captain Skullet
Liczba postów: 20,310
Liczba wątków: 128
Cytat:Czy ja wiem czy jakiś Rocky 4, 5 czy Creed dwójka i trójka są powszechnie uważane za trzymające poziom?
Creed 2 jest znacznie lepszy niż Creed 1 (trójki nie widziałem i mam ją w dupie). Ale do C2 włacznie Rocky (nawet najsłabsza V) nigdy nie jest nieangazującą, nudną bułą, o której się zapomina w 5 minut po seansie jak większość M:I (które kojarze na zasadzie - "ta część ze wspinaczką po szybach wieżowca" lub "ta część z Cavillem"), nawet Bondy Mendesa bardziej wciągają niż to coś.
A jak chcesz się dowiedzieć, co jest "powszechnie uważane", to sobie sprawdź cyferki na IMDB albo RT, ja o tym nie gadam :P
31-08-2025, 23:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-08-2025, 23:46 przez Gieferg.)
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,169
Liczba wątków: 6
Właśnie, to uważam jest największy problem MI. Inne filmy z innych serii po prostu się pamięta a tu jest z tym problem. Niby są atrakcje, fajni aktorzy na czele z Tomkiem, Tomek robi stunty. Ale nie ma emocjonalnego zaangażowania, zagrożenie jest jakieś tam ale wiadomo że.. a same filmy są nijakie. Części od 3 do obecnej to w zasadzie jedna szarobura masa ( nie chodzi mi o kolorystykę filmu :).
Tam gdzie się naprawdę zangażowałem że " Ethan Hunt ma problem" to w zasadzie tylko jedynka i dwójka. Jedynka to wiadomo, a w w dwójce jest Thandie Newton w której się zakochuję za każdym razem jak to oglądam i po prostu wiem że jakie przezajebiste cuda Hunt tu nie wyprawia to faktycznie mierzy się z gigantycznym problemem.
Trójka to dubluje z żoną Hunta ale jakoś wyszło to dla mnie wyraźnie słabiej.
No i jak dla mnie tylko jedynka i dwójka mają jakiś swoje własne style i klimat. Reszta to po prostu filmy z cyklu MI.
01-09-2025, 00:20
Captain Skullet
Liczba postów: 20,310
Liczba wątków: 128
Nawet Bourne, którego też w sumie nie lubię i widziałem tylko po razie gdzieś w 2007 roku, bardziej angażował (nie za bardzo, ale bardziej) i lepiej go pamiętam niż te wszystkie M:I, które oglądałem o wiele później.
01-09-2025, 06:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-2025, 06:17 przez Gieferg.)
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,908
Liczba wątków: 15
Cytat:No i jak dla mnie tylko jedynka i dwójka mają jakiś swoje własne style i klimat.
Nie no, oddajemy cesarzowi to, że każda z pierwszych 4 części ma swój własny unikalny styl wizualny i język filmu. Dopiero od piątki to jest generic blockbuster
01-09-2025, 06:53
.
Liczba postów: 27,683
Liczba wątków: 62
(01-09-2025, 06:53)Corn napisał(a): Cytat:No i jak dla mnie tylko jedynka i dwójka mają jakiś swoje własne style i klimat.
Nie no, oddajemy cesarzowi to, że każda z pierwszych 4 części ma swój własny unikalny styl wizualny i język filmu. Dopiero od piątki to jest generic blockbuster
Jasna sprawa, że tak było: pierwsze cztery części to inny reżyser w każdej, a potem za sterami usiadł McQuarrie i ma się wrażenie, że od 2015 oglądamy właściwie ten sam film, tylko w odcinkach.
01-09-2025, 08:28
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,169
Liczba wątków: 6
Czym sie wyróżniają jedynka czy dwójka to moge powiedzieć w nocu o północy^^
Dwójka to w ogóle jest film tak sie wyróżniający stylem w tej franczyzie że mnóstwo ludzi wskazuje to jako wadę (dla mnie to wąłśnie duży pozytyw). Czym się np różni trójka od czwórki albo czym się wyróżniają w serii to muszę sobie szukać w Internecie co tam pisano/mówiono o tych filmach. Albo je ponownie obejrzeć.
Tak że.. możliwe ale jak dla mnie to niezbyt.
01-09-2025, 10:24
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,908
Liczba wątków: 15
Cytat: Albo je ponownie obejrzeć.
No to może pora powtórzyć, bo pierdolisz głupoty :P
01-09-2025, 10:26
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,169
Liczba wątków: 6
Po ostatnich niemal trzech godzinach męczenia się tym żałosnym syfem zdecydowanie nie mam ochoty powtarzać niczego spod znaku MI przez co najmniej trzy lata ^^
01-09-2025, 10:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-2025, 10:36 przez Rozgdz.)
|