07-11-2025, 19:00
|
Stranger Things (Netflix, 2016-)
|
|
4 sezon ogólnie cały jest przeciągnięty i paradoksalnie zawiera w sobie najlepsze, co ten serial ma do zaoferowania (Hawkins itp) i najgorsze - czyli masę dłużyzn, głupkowatego humoru i tego typu rzeczy. Nie wiem też, czy podniesienie budżetów przysłużyło się tej produkcji, bo dostaliśmy tylko całą masę takiego se CGI, gdzie w pierwszym sezonie ta 8-tisowa estetyka jednak dużo lepiej działała przy skromniejszych środkach.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
Ted Wheeler się obudził :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
14-11-2025, 15:18
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
23-11-2025, 21:37
Obejrzałem pierwszy odcinek i cóż, szału nie ma. Na plus Holly, bo jej wątek ma posmak początku serialu, ot, dziecinne sprawy, problemy i "coś" nietypowego w tle, ale reszta jest męcząca, a ta apokaliptyczna, spiskowa skala jest w sumie karykaturalna: Hawkins pod kwarantanną, wszędzie wojsko, helikoptery, przymusowe badania lekarskie, kompania wojska poluje na Eleven i wszystkich innych co chcą wyrwać się z miasteczka itd., a jednocześnie w szkole królują łobuzy, a banda nastolatków dalej popieprza na rowerach, biega po cmentarzach i lasach i nikt sobie z tego nic nie robi, ech.
27-11-2025, 13:37
Coś mają te seriale ostatnio z tymi niedogotowanymi wątkami militarnymi ;) Obejrzałem te 4 epki co dali i to tak jak można było się spodziewać, dopiero podbudowa pod ten cały wielki finał, który szykują na nowy rok - na razie dostaliśmy "Infinity War" i rozstawienie pionków na planszy. Czwarty odcinek to już w ogóle Holly blockbuster z takim se CGI ale też tym, co tern serial robi akurat dobrze cały czas - świetną warstwą emocjonalną i rozwojem bohaterów. Ogólnie fajne to było jako przystawka pod główne danie, czekam na więcej. Btw - live action Cartman daje radę ;)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
27-11-2025, 19:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-11-2025, 19:51 przez slepy51.)
Pierwsze cztery odcinki dupy nie urywają, ale oglądało mi się na tyle przyjemnie, że łyknąłem je za jednym posiedzeniem. Czekam na resztę. A live action Cartman pozytywnie mnie zaskoczył. Nie spodziewałem się, że dadzą mu większą rolę.
28-11-2025, 02:17
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
28-11-2025, 02:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-11-2025, 11:54 przez slepy51.)
Obejrzałem resztę, jest już lepiej, a grubas w okularach naprawdę się z Cartmanem kojarzy i on i Heroiczna Holly to imo najjaśniejsze punkty tych czterech odcinków, ale jedna rzecz mnie tak trochę wkurza: plot armor. Nikomu nic poważnego się nie dzieje, niezależnie od sytuacji, przeciwnika.
28-11-2025, 10:09
Póki co piąty sezon pozytywnie nastawia na finał. Na minus dialogi. Ja nie wiem czy one zawsze były takie czerstwe a ja nie zwracałem na to uwagi, czy już scenarzystom się nie chciało. „Chcę zobaczyć serce Vecny na tacy”… rzyg.
Robin była super, ale teraz przechodzi jakiś efekt Joeya z „Przyjaciół”. Wojsko, kurwa no najgorszy motyw tego serialu. Na plus w sumie cała reszta, oglądało się to super. Bardzo mi siada to jak rozwijają Willa i w końcu dają mu więcej czasu ekranowego i nie robią juz z niego ofermy. Mam przeczucie, że to on będzie tym dzieciakiem z bandy, które zginie ale jeśli tak to niech to zrobi w kozackim stylu. Muzyka nadal miód, scena z „Fernando” to po prostu typowe Stranger Things. Kurde, czekam na więcej. O gównianym trzecim sezonie już nie pamiętam. Wybaczam im tę wpadkę. 03-12-2025, 02:28
To ja jestem w grupie zadowolony-narzekający, oczywiście uwaga spoilery. Bardzo dobrze się to ogląda, bo serial stworzył fajnych bohaterów i widać, że rozmieszczają pionki przed ostateczną potyczką. Niestety boli mnie kilka rzeczy:
- wątek armii mało ciekawy, Sarah Connor to przerysowany villain i nic nie wnosi, do tego nie wiem jak oni sobie radzą w Dogórynogowie, bo zawsze jak wchodzą Demogorgony to ci są dziesiątkowani. Plusem jest to, że sceny z wojskowymi nie trwają długo oraz często biorą oni udział w scenach akcji, więc tragedii tutaj nie ma. - bezczelny plot armor. Demo zażyna wojskowych a Wheelerów nie potrafił zabić. Jest to o tyle głupie, bo one nie miały na celu zabijać a porywać dzieciaki, więc można to było rozegrać lepiej. Do tego przydałoby się ubić któregoś z bohaterów by zwiększyć dramatyzm i stawkę. - kolejna postać z supermocami (tym razem takimi większymi niż Eleven), czyli mamy ich już troje. Ten serial już dawno zamienił się w heheszki, tanie emocje, patos i jakąś quasi superbohaterszczyznę, zdecydowanie lepszy był pierwszy sezon (adoy!), który obejrzałem zaraz po tych 4 odcinkach. I wtedy jeszcze bardziej poczułem tę różnicę. - Hopper i 11 właściwie przez cały ten czas są w Upside Down i po prostu idą i idą, niby coś się dzieje, ale to chyba najnudniejszy wątek. O tyle też mi to przeszkadza, bo lubiłem jak gru;pki rozdzielonych bohaterów się spotykały bądź bardziej reagowały na siebie. Tutaj oni natykają się tylko na wojsko, które nic ciekawego nie wnosi tak jak pisałem wcześniej. No ok, wnosi na końcu powrót jednej postaci z przeszłości. Na plus na pewno ekipa i jej zaangażowanie w sprawę. Do tego Will ma więcej do roboty. Na końcu to wszystkich ratuje jego homoseksualna miłość, brzmi śmiesznie i poniekąd tak jest, ale Dufferowie dobrze to przedstawili jak chłopak podnosi się po tych wszystkich traumach i uwalnia maksymalny potencjał. Oczywiście został dokokszony w idealnym momencie by wszystkich uratować. Ogólnie bardzo dobrze się ogląda i jestem ciekawy finału oraz jak wypadnie teraz walka z Vecną. 04-12-2025, 00:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2025, 00:47 przez samuuel.) (04-12-2025, 00:47)samuuel napisał(a): - kolejna postać z supermocami (tym razem takimi większymi niż Eleven), czyli mamy ich już troje. Nie oglądam tego wszystkiego co się dzieje obok serialu, ale podobno po premierze Dufferowie w jakimś wywiadzie zdradzili, że te mocy wynikają z połączenia z Vecną i nie są dla Willa bezpieczne. Więc zawsze coś.. A co do wracającej postaci to Dufferowie mają jednak jaja, że przywrócili coś z odcinka, który generalnie jest najgorzej ocenianym epem całej serii. :D Chociaż, czy należy im się dziwić? Po kompletnym olaniu tego wątku w sezonach 3/4 zasługiwało to na jakieś fabularne dopowiedzenie/zamknięcie.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
04-12-2025, 01:11 Cytat:Demo zażyna wojskowych a Wheelerów nie potrafił zabić. Jest to o tyle głupie, bo one nie miały na celu zabijać a porywać dzieciaki Cytat: mocy wynikają z połączenia z Vecną i nie są dla Willa bezpieczneNo nie są i dziwi mnie, że nikt tego nie załapał z ekipy, przecież jak demogorgony były palone przez wojsko to Will to wszystko czuł i zwijał się z bólu na ziemi :) 04-12-2025, 08:46
Zagrożenie, ktorego nie ma. Bo w koncu bohaterow humor i debilizm nie opuszcza. Kto ma zginac to nie ginie bo ma np. siekierę.
Winona dalej wkurwia ze swoimi minami. PS: tak bardzo wylecial mi ten serial z pamieci, że nie wiem w polowie kto tam jest kim.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 04-12-2025, 11:08 Cytat:wszystkich ratuje jego homoseksualna miłość, brzmi śmiesznie i poniekąd tak jest, ale Dufferowie dobrze to przedstawili jak chłopak podnosi się po tych wszystkich traumach i uwalnia maksymalny potencjał.Scena zaskakująco fajna i o dziwo naprawdę emocjonalna, ale umieszczona totalnie z dupy: wszyscy srają ze strachu o Holly (wspaniała dziewczynka, imo zjada każdego z głównej ekipy tym co gra i jak gra), coraz mocniej teoretyzują co się może dziać, snują plany, szykują się do działania, "za pięć minut ruszamy" i nagle jeb, zbiórka i wyznanie. No i przy okazji wyjaśniło się wszystko, o co chodzi głównemu złolowi, jaki ma plan, po co i dlaczego i jest to tak absurdalne, że bardziej się nie da :) 26-12-2025, 16:43
Tam pewnie w ep.8 jeszcze będzie twist związany z tym bohaterem...
Ogólnie stwierdzam, że Vol. 2... wiało nudą. Pierwsza część miała mocny mikro-finał w postaci EP. 4. Tutaj nie było niczego co mogłoby temu dorównać :/ Raczej meh. Z takim plot-armorem jaki mają wszystkie postaci finał finałów też nie zapowiada się specjalnie dobrze... Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
26-12-2025, 17:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-12-2025, 17:13 przez zombie001.)
O, to dobre określenie. Nuda. Niby się dzieje dużo (przygody Holly i Max, plan uratowania dzieciaków, ataki demków, rozszerzenie świata itd.) ale jakoś to wszystko po człowieku spływa poza jednostkowymi przypadkami. Nie trzeba było tutaj robić rzezi wśród postaci jak z Witajcie w Derry (najbliższy tematycznie, stylistycznie, fabularnie nawet serial do ST ostatnich lat chyba) ale jakiś ciężar powinien być, no, bo ten plot armor naprawdę już wkurza.
26-12-2025, 17:30
Na razie obejrzałem dwa nowe epki i nie wiem, albo ze mną cos jest nie tak albo pojęcia nie mam, ale kompletnie się nie zgadzam. Nuda? No ludzie, jaka nuda. Widać, że postawiono w tych odcinkach na może i wywoływane prostymi sposobami, ale EMOCJE, których jest aż w nadmiarze. To, że nie ma ciągłej akcyjki nie znaczy, że nic się nie dzieje. Akcyjki naoglądałem się przy okazji trzeciego "Avatara" i miałem kompletnie w pompce, co tam się działo - dużo hałasu, kolorki, podniosła muza, wybuchy i nic poza tym. A tutaj co chwila albo oko mi się zeszkli albo mam ciary - ewidentnie widać, że Dufferowie postawili tutaj na bohaterów, relacje między nimi i wynikające z tego pamiętne sceny - wszystko ze Stevem i Dustinem, "zaręczyny", rozmowa Max z Holly, no kurde, działa to na mnie i w dupie mam, że nikt ważny nie ginie bo nie tego oczekuję od "Stranger Things" a właśnie tego serducha i warstwy emocjonalnej. Super te dwa epki były, biorę się zaraz za trzeci. No a rozpierducha i akcyjka pewnie będzie w tym finałowym odcinku w nowy rok.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
26-12-2025, 22:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-12-2025, 23:15 przez slepy51.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Daredevil [Marvel/Netflix] | Mickey | 758 | 140,608 |
10-05-2026, 00:07 Ostatni post: slepy51 |
|
| Adolescence (2025) - Netflix | slepy51 | 147 | 11,962 |
27-04-2026, 19:19 Ostatni post: Bucho |
|
| The Witcher (Netflix, 2019-) | Gal Anonim | 2,774 | 317,344 |
22-04-2026, 23:53 Ostatni post: shamar |
|
| Harry Hole (2026) Netflix | slepy51 | 7 | 587 |
17-04-2026, 16:52 Ostatni post: Bibliomisiek |
|
| Punisher [Marvel/Netflix] | SonnyCrockett | 233 | 44,223 |
09-04-2026, 18:39 Ostatni post: slepy51 |
|
| 1670 (Netflix) | Capt. Nascimento | 162 | 25,529 |
23-01-2026, 16:39 Ostatni post: slepy51 |
|
| Noce i dnie (Netflix) | Pelivaron | 8 | 501 |
21-01-2026, 11:33 Ostatni post: Dr Strangelove |
|
| Breaking Bad - serial (AMC, 2008-2013) i film El Camino (Netflix, 2019) | Albertino | 1,662 | 388,805 |
22-12-2025, 20:11 Ostatni post: Pelivaron |
|
| Death by Lightning (2025) Netflix | Spoilerowo | 1 | 320 |
11-12-2025, 15:38 Ostatni post: raven.second |
|
| Heweliusz (2025) Netflix | Spoilerowo | 46 | 3,044 |
07-12-2025, 18:54 Ostatni post: Dr Strangelove |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |


Spoiler





