military napisał(a):Mnie to ujęcie przeraża z innego powodu - po oglądaniu przez półotrej godziny biegania teoretycznie pół-dzikich ludzi po dżungli, "cywilizowana" grupa wygląda jak ekspedycja kosmitów.
dokładnie - do tego też przecież dochodzi sam fakt, że główny bohater dopiero co uciekł (z trudem i niejednokrotnie) przed śmiercią; przez cały czas walczył o swoje marne życie, tak chamsko mu zagarnięte i kiedy już wyszedł na prostą (bo z tymi dwoma, co zostali przypuszczalnie by sobie poradził jakoś) i wybiegł nad ocean: ZONK! No i samo ujęcie jest po prostu wywalone w kosmos i do pieca :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
18-06-2009, 20:25





