Artemis napisał(a):Coś przecież jest w przewadze mediów lewicowych nad prawicowymi: krzyczy się o prawicowym (i pijanym!!!) Gibsonie, a jak Stone sobie powtarza, że wolałby Castro od Busha, i jest opisywany jako "twórca z kontrowersyjnymi poglądami". Koło tyłka mu się z powodu jednego zdania nie robi.
Ta wiadomość i jej nagłośnienie nie mają nic wspólnego z prawicowością i lewicowością. Wiesz, jakie jest 5 cech dobrej informacji? Pochodzi z kraju 1 świata, dotyczy osoby znanej, dotyczy życia osobistego (lub ogólnie tematów bliskich każdemu), jest aktualna i przede wszystkim jest NEGATYWNA. :) Nie wiem, czy czegoś nie przeoczyłem, bo pisałem z pamięci, ale wpadka Gibsona to woda na młyn wszystkich mediów, ponieważ to info jest wręcz idealne i wiadomo, że zainteresuje masę odbiorców oraz wywoła poruszenie. Nieważne, czy po pijaku zbłaźniłby się Gibson czy Paris Hilton - o tym będzie głośno jeszcze długo, niezależnie od ich opcji politycznej. Szukanie tu spisku nie ma celu, szczególnie jeśli chodzi o polskie media (bo naprawdę Polaków tyle obchodzą polityczne przekonania Gibsona...). Jego wpadka się sprzedaje, więc nawet jakby był buddystą-himalaistą-filetalistą, będą o niej pisać. Takie są podstawy dziennikarstwa. ;)
30-12-2006, 12:07






