Tutaj jest też element "katolicyzmu" Gibsona. Bardziej kontrowersyjnie jest, kiedy zagorzały katolik wyzwie Żydów, niż kiedy zrobiłby to jakiś tam skłonny do bójek Crowe. Ale to wciąż są zasady dziennikarstwa, tu nie ma spisku. W Polsce mówi się o tym dłużej jeszcze ze względu na Pasję właśnie. Ae to wciąż wpisuje się we wspomniane zasady. ;) Nie ma spisku, to naturalna kolej rzeczy.
30-12-2006, 12:59






