Ta wielka słoneczna machinacja kapłanów krwawego boga - genialne. Widok spasłego syna królowej - genialne. Motto początkowe - genialne. Ludzie pokryci warstwą białego kamienia - genialne. Znakomite wyczucie. Gdy bohaterowie szli korytarzem pałacu i oglądali malunki na ścianach, zapowiadające ich przyszłe męki, powiedziałem do siebie: "Tak właśnie należy zagęszczać atmosferę grozy".
30-12-2006, 15:13






