A mi do głowy przyszła taka skromna myśl [niestety nie potrafię jej zignorować], jak to możliwe, że zyjąc zaledwie 2 dni drogi od Welkiego Mista nasi bohaterowie nie wiedzieli o jego istnieniu. A podobno lasy znali jak kieszeń własną i z dziada pradziada w nich polowali.
15-01-2007, 00:49





