Lubię samurajów. Lubię takie klimaty, prowadziłem swego czasu Legend of the Five Rings, czytałem książki o Japonii, japońską mitologię, zrobiłem do Magii i Miecza samurajski dodatek. Tylko mam problem z japońskim sposobem prowadzenia narracji, dlatego raczej ciężko znoszę ichnie kino (choć Twilight Samurai mi się podobał), a z filmów o samurajach na półce tylko produkcje amerykańskie, w dodatku obie praktycznie o tym samym - Szogun i Ostatni Samuraj. Powinienem się więc niby cieszyć, ale jak widzę te plakaty, to naprawdę nie wiem co o tym myśleć:
![[Obrazek: 46232.9.jpg]](http://1.fwcdn.pl/an/49468/46232.9.jpg)
więcej
Keanu jako samuraj? Serio?
![[Obrazek: 46232.9.jpg]](http://1.fwcdn.pl/an/49468/46232.9.jpg)
więcej
Keanu jako samuraj? Serio?
23-01-2013, 15:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-01-2013, 15:40 przez Gieferg.)





