Też się zgadzam że serial choć owszem kryminalny, to dramat chyba bardziej twórców interesował. Dla mnie o tyle lepszy od the killing że klasyczne wydawałoby się mylenie tropów nie polega jedynie na wtłaczaniu gdzie się da klifhendżerów, mnożeniu podejrzanych i zwielokrotnianiu liczby epizodów. Tutaj każdy z podejrzewanych po kolei bohaterów charakteryzuje się własną, dość wciągającą historią; zresztą śledczy też nie grzeszą plastikiem. Serialowe odkrycie roku mimo tego że przez pomyłę odpaliłem 8 epizod jako pierwszy i nici z zaskoczenia. I tak oglądalo się świetnie.
+ za zdjęcia, klimat, muzykę
+ za zdjęcia, klimat, muzykę
27-05-2013, 15:27





