W takim razie, moja rada - udaj sie do lekarza, mozesz cierpiec na narkolepsje.
Szczerze ekranizacje Scotta uwazam za znacznie lepsza i paradoksalnie glebsza od ksiazki Dicka. Biedne dialogi? Chyba podobnie jak w przypadku Gladiatora, ogladales inny film niz ja. Wersja producencka jest gorsza, ale nie jest AZ TAk zla. To dzieki niej pokochalem BR, a kilka lat pozniej obejrzalem wersje rezyserska, ktora uwazam, obok "2001" za najlepszy film SF dwudziestego wieku. Jak Ci tak BR nie pasuje, napisz do producentow - przy ostatniej durnej modzie na remaki, moze dostaniesz kase i nakrecisz cos conajmniej na miare Hitchera :mrgreen: A zeby nie dac sie zepchnac na inny temat, na Gladiatorze nie da sie usnac (no chyba ze ogladasz po 3 zawalonych nocach). Jakos nie przypominam sobie wlekacych sie scen czy zbednych watkow.
Szczerze ekranizacje Scotta uwazam za znacznie lepsza i paradoksalnie glebsza od ksiazki Dicka. Biedne dialogi? Chyba podobnie jak w przypadku Gladiatora, ogladales inny film niz ja. Wersja producencka jest gorsza, ale nie jest AZ TAk zla. To dzieki niej pokochalem BR, a kilka lat pozniej obejrzalem wersje rezyserska, ktora uwazam, obok "2001" za najlepszy film SF dwudziestego wieku. Jak Ci tak BR nie pasuje, napisz do producentow - przy ostatniej durnej modzie na remaki, moze dostaniesz kase i nakrecisz cos conajmniej na miare Hitchera :mrgreen: A zeby nie dac sie zepchnac na inny temat, na Gladiatorze nie da sie usnac (no chyba ze ogladasz po 3 zawalonych nocach). Jakos nie przypominam sobie wlekacych sie scen czy zbednych watkow.
Ostatnio obejrzane:
TDK - 8/10 jako film, 10/10 jako Batman
Once Upon A Time In America - 11/10
Alien^3 - 9+/10 | 11/10 (se)
Heat - 11/10
TDK - 8/10 jako film, 10/10 jako Batman
Once Upon A Time In America - 11/10
Alien^3 - 9+/10 | 11/10 (se)
Heat - 11/10
05-07-2007, 23:20






