Conan the Barbarian (2011)
Pewnie dlatego, że to nie jest to samo miasto.

Odpowiedz
Chyba odświeże se to guano.
Do tej pory nie rozpakowywałem bo miałem nadzieję, ze może opchnę.

Ale jestem złej myśli, pewnie będzie gorzej niż za 1. razem.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(03-02-2013, 17:29)Gieferg napisał(a): Pewnie dlatego, że to nie jest to samo miasto.

Wiesz, może to u nas tak jest, że wyjdziesz z babą na ramieniu z Sosnowca i jesteś w Dąbrowie, ale... po co Conan pojechał właśnie kilkadziesiąt/set kilometrów do innego miasta? Nie mógł się urżnąć w tamtym porcie? Ten przeskok nie ma żadnego sensu.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Twoje czepianie się nie ma żadnego sensu.

Cytat:może to u nas tak jest, że wyjdziesz z babą na ramieniu z Sosnowca i jesteś w Dąbrowie
Zaraz po uwolnieniu niewolników wyraźnie mówią o tym że płyną do [tu wstawić nazwę miasta] i jest to jak najbardziej sensowne zagranie. Jakbym własnie zamordował kilkunastu kolesi pod Hendrixem, to zdecydowanie wolałbym to oblewać np gdzieś w Katowicach niż, powiedzmy, w Partii :) Skąd niby wiesz jaka tam była odległość? Może parę godzin wystarczyło płynąć? Poza tym, tamten port był określony jako obóz niewolników, może w takim miejscu nie było się za bardzo gdzie urżnąć?

A czarny wychodzi chyba chwilę po pojedynku na rękę z Conanem, co za tym idzie nie bardzo ma jak się wtrącać w jego dalsze działania. Nie wiem z czym masz problem.

Odpowiedz
Bardzo nijaki ten film. Nie miałem żadnych oczekiwań, toteż rozczarowania nie było, ale ta nijakość jest niepokojąca. Dość kultowa postać dostaje zielone światło, aby wejść ponownie na ekrany kin. Oczywiście, producenci ostrzą kły na franczyzę, które w tych czasach śrubują kosmiczne wyniki. Gdyby było inaczej, budżet 70M nie wchodziłby w grę. I teraz pojawia się pytanie: czy te 70 baniek w drugiej dekadzie XXI wieku to drobniaki, godne produkcji HBO straight to TV, czy chłodno wykalkulowane "na stratę"? Bo jakoś nie widać, aby specjalnie starali się tym filmem zrobić wrażenie, a już na pewno zarobić.

Wybór Jasona zły nie jest - pewnie zdolny reżyser poprowadziłby mało zdolnego aktora lepiej, ale ten sam reżyser to pierwsza obsadowa pomyłka. Piękne widoki (bo w filmie takowe są) operator ujmuje w sposób rodem z tanich seriali, kamera z rzadka jest na dźwigu, a najczęściej na statywie i kręci się w kółko. Nie pomaga też siermiężny montaż, oczywiście także klasy TV. Ogólnie, fajne motywy są przemieszane tragicznym wykonaniem. Ale najgorsza sprawa, która topi ten film to dialogi. Prości ludzie gadają..., nie, oni nie gadają, oni deklamują linijki szekspirowskie z zadęciem władcy głoszącego orędzie do ludu, przy czym jest to kopalnia takich sucharów, że ręce opadają. Mamoa jako heros może być - nie mam zastrzeżeń, choć postura Conana została w mojej głowie wyryta przez Arnolda. Ale tak czy siak, daje radę chłop i już - widać, że waleczny i o to chodzi. Ale heroina..., albo ta nijaka babka ze szponem to karykatury... no serialowe, no. I tutaj wniosek - kto dał gościowi bez talentu, który niczym się nie wykazał jeszcze, taki projekt do realizacji?

I tak jak było tu wspomniane, film na przemian poważny w ilustracji, infantylny w narracji. Duży plus za przyzwoite CGI i za bardzo przyzwoite cycki. Ale z drugiej strony ta ostatnia pozycja jest w każdym HBO, więc żadne to pocieszenie.

4/10 - zmarnowany potencjał.
loading podpis...

Odpowiedz
Właśnie 5 minut skończyłem piąty czy szósty seans :)

Mimo paru problemów, o których wcześniej już pisałem i nie będę się powtarzał, to mój ulubiony Conan. Na dobrą sprawę jedyny, do którego mam ochotę częściej wracać (choć na półce stoją wszystkie trzy). Fakt, że wygląda trochę serialowo i w sumie mógłby robić za pilota serialu, ale jakoś w tym wypadku mnie to specjalnie nie razi, sam nie wiem czemu.

Odpowiedz
Wczorajszy powrót po latach bardzo udany, wciąż żałuję, że nie pykło finansowo, bo bardzo chętnie obejrzałbym kolejne filmy z Jasonem w roli Conana.

Odpowiedz
Moze jeszcze wroca, w koncu koles jest calkiem popularny.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Ale nie młodnieje.

Odpowiedz
Będzię jak z trzecią częścia Conana z Arnim, utknie w development hell i po ptokach. Swego czasu Amazon chyba przymierzał się do serialu, ale skasowali projekt bo:

https://fandomwire.com/she-saw-only-toxic-masculinity-amazon-studios-head-jennifer-salke-reportedly-scrapped-a-gritty-conan-the-barbarian-series-forced-it-to-move-to-netflix/

Amazon could have Conan the Barbarian as a hard-hitting reply to Game of Thrones before it was scrapped due to some pretty messed up issues. If the name sounds similar to you, then yes, this series was set to follow the same source material that was followed by Arnold Schwarzenegger’s 1982 critically and commercially acclaimed movie. But unfortunately, the project moved to the hands of Netflix as Amazon Studios Head found Toxic Masculinity in the project.

It was reported that Amazon Studios cleverly wanted to tap every audience in the Fantasy genre by introducing shows for both family audiences and adults. While The Lord of The Rings was slated to look after the family zone, Conan was supposed to lead the mature front which unfortunately never made it to the finishing line.

"Where others saw the next Game of Thrones in Ryan Condal’s Conan scripts, Jennifer Salke saw only toxic masculinity. As such Ryan Condal was fired, Conan was scrapped, and Jennifer Salke picked The Wheel of Time to be Amazon’s more adult-oriented Game of Thrones replacement. Although she made sure to make it even more female-centric than it already was just to be sure there would be absolutely no toxic masculinity.”

Rzekomo Netfliks coś tam jeszcze robi z projektem, ale po Wieśku czarno to widzę :P

Swoją drogą Reacher to już nie jest toxic masculinity a Conan tak? I to i to to w końcu męskie fantasy. 

Odpowiedz
Przecież dzisiaj nie może istnieć coś takiego jak męskie fantasy. Dlatego ujebali Bonda oraz Indianę.
Swoją drogą tak wygląda rzeczona szmata:

[Obrazek: Salke_Jennifer.jpg]

Myślę, że warto wrzucać od razu fotki takich lewackich kurw - dla potomności i przestrogi.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(22-02-2024, 19:36)Bucho napisał(a): Moze jeszcze wroca, w koncu koles jest calkiem popularny.

Jeszcze parę lat i będzie mógł zagrać Hondę ze Street Fightera :P

Odpowiedz
Moze, ale poki co to on jest w formie i wyglada zajebiscie i takiego juz starszego, doswiadcoznego Conana to bym nawet obejrzal.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
W Fast X i Aquamanie 2 to on akurat niezbyt zajebiście wyglądał.
Gość zresztą otwarcie przyznaje, że na siłownię to on chodzi, gdy mu za to płacą, bo tak sam z siebie nie bardzo lubi. I to widać.

Anyway, we need more Conan. Nawet jeśli nie lubię książkowej wersji, chętnie bym zobaczył kolejne filmy, z Momoą, czy kimś innym (o ile nie będzie czarny ofkozz :P).

Odpowiedz
Chyba zapominacie, że "Ruda Sonja" czeka na premierę.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ja bym raczej powiedział że Jasonowi się nie chce robić wycinki i ostatnio jest "na masie", podobnie jak zresztą Bautista.
Mięśnie wciąż ma (zresztą teraz wyraźnie więcej niz w "Conanie") i dobrze się rusza przy swoich gabarytach, tak że raczej ogólnie jest w niezłej formie.

Odpowiedz
Grunt, że nie wyglądał w ostatnich filmach tak, jak Conan powinien wyglądać.

(23-02-2024, 15:24)shamar napisał(a): Chyba zapominacie, że "Ruda Sonja" czeka na premierę.

Nie zapominam, ale Sonja to coś, co w dzisiejszych czasach spokojnie może powstać, a Conan już niekoniecznie. Jedno drugiego nie zastąpi.

btw, zapytałem GPT what is best in life:

Cytat:"The best in life is to crush your enemies, see them driven before you, and to hear the lamentations of their women.
Conan the Barbarian knew what he was talking about!"

Odpowiedz
(22-02-2024, 23:41)Gieferg napisał(a):
(22-02-2024, 19:36)Bucho napisał(a): Moze jeszcze wroca, w koncu koles jest calkiem popularny.

Jeszcze parę lat i będzie mógł zagrać Hondę ze Street Fightera :P

Kurde, byłem blisko :P

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Conan Barbarzyńca (1982) Milord 107 27,079 25-06-2026, 15:50
Ostatni post: slepy51
  Geneza Planety Małp i jej sequele (2011 - 2024) Gieferg 490 123,990 07-05-2026, 11:58
Ostatni post: shamar
  A Lonely Place to Die - Julian Gilbey - 2011 slepy51 32 12,926 14-08-2023, 00:08
Ostatni post: Mental
  FRIGHT NIGHT (2011) Gal Anonim 12 4,600 31-10-2022, 19:22
Ostatni post: OGPUEE
  The Raid 2011 (reż. Gareth Evans) Snappik 125 32,345 11-01-2022, 10:25
Ostatni post: marsgrey21
  Seeking Justice (2011) reż. Roger Donaldson military 22 8,126 24-10-2017, 19:22
Ostatni post: Gieferg
  Take Shelter (2011) reż. Jeff Nichols Snuffer 15 6,580 07-05-2017, 08:14
Ostatni post: Louis Cyphre
  Haywire (2011) nawrocki 33 11,913 27-01-2017, 11:14
Ostatni post: Corn
  Rozstanie (2011 r.) Rodia 24 6,960 25-10-2015, 01:03
Ostatni post: Mefisto
  Bullhead [2011] Glut 4 2,896 14-11-2014, 01:45
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości