(25-04-2014, 16:29)military napisał(a): Opanowanie? Zaufanie? Wiara w to, że te duchy jednak nie są złe?
No ale w każdej baśni, micie czy innej legendzie bohater mus w takiej próbie dowieść że posiadłeś jakieś przymioty charakteru, które czynią go godnym daru do którego aspiruje - czyste serce, gotowość do poświęcenia, odwagę itd.. A on co tam miał do udowodnienia w tej próbie? Że potrafi spokojnie patrzeć jak rozdupcają jego znajomych, czy wykonywać bezsensowne polecenia i nie wnikać?
Co do reszty, to parę celnych uwag, mam wrażenie, że gdyby chcieć temu filmowi dokopać to można by tak było punktować cały dzień.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
25-04-2014, 16:41





