Ło matko, co za fatalny finał. Po kilku pierwszych minutach ostatniego odcinka chciałem to wyłączyć w pizdu. Dotrwałem do końca i z jednej strony żałuję, z drugiej nie.
Po pierwsze - pomysł ze sprawą sądową i całym tym procesem? Trafiony. Jeśli już chodzi o samą jego realizacje i to w jaki sposób został on rozpisany plus finałowe rozstrzygnięcia, no to wtedy - cytując wujo444 - ROTFL. Dla mnie ta cała obrona i sposób w jaki chciano uwolnić Millera totalnie z dupy. Nie było to dla mnie wiarygodne.
Po drugie - sprawa ze Sandbrook absolutnie mnie nie porwała. Wymuszony wątek dodany do serialu, który paradoksalnie w jakimś tam stopniu rekompensuje resztę dupnego finału. Tak jak pisałem wcześniej wolalbym chyba jakiś prequlem czy coś w tym stylu o tej sprawie.
Widziałem, że na imdb dodano już 3 sezon, nie mam pojęcia co tam pociągną. Ode mnie ten sezon 6/10. A całość serialu spada z 8 na 7.
Po pierwsze - pomysł ze sprawą sądową i całym tym procesem? Trafiony. Jeśli już chodzi o samą jego realizacje i to w jaki sposób został on rozpisany plus finałowe rozstrzygnięcia, no to wtedy - cytując wujo444 - ROTFL. Dla mnie ta cała obrona i sposób w jaki chciano uwolnić Millera totalnie z dupy. Nie było to dla mnie wiarygodne.
Po drugie - sprawa ze Sandbrook absolutnie mnie nie porwała. Wymuszony wątek dodany do serialu, który paradoksalnie w jakimś tam stopniu rekompensuje resztę dupnego finału. Tak jak pisałem wcześniej wolalbym chyba jakiś prequlem czy coś w tym stylu o tej sprawie.
Widziałem, że na imdb dodano już 3 sezon, nie mam pojęcia co tam pociągną. Ode mnie ten sezon 6/10. A całość serialu spada z 8 na 7.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
26-02-2015, 19:44
Spoiler




