No bez jaj, trochę poza schemat wyszedł. Piszę bo co by nie mówić Pitbulle również zarabiały mnóstwo kasy, ale jakiś tam jeszcze poziom trzymały (średnio-niski). Reszta już nie... co dowodzi, że z Vegi jest bardzo kiepski reżyser.
1. Ta, bo żaden reżyser nie marzy o kręceniu zajebistych, wybitnych filmów... a wyłącznie o grubej kasie za gnioty.
2. To żaden argument, tak samo można bronić każdego beznadziejnego reżysera, ale to nie ma nic do rzeczy. My tu oceniamy film, a co tam wewnętrznie przeżywa Patryk Vega to chyba nikogo nie obchodzi.
f.lamer napisał(a):z pewnością mocno przeżywa te wszystkie negatywne recenzje
1. Ta, bo żaden reżyser nie marzy o kręceniu zajebistych, wybitnych filmów... a wyłącznie o grubej kasie za gnioty.
2. To żaden argument, tak samo można bronić każdego beznadziejnego reżysera, ale to nie ma nic do rzeczy. My tu oceniamy film, a co tam wewnętrznie przeżywa Patryk Vega to chyba nikogo nie obchodzi.
03-10-2017, 18:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2017, 18:47 przez Capt. Nascimento.)





