Rozumiem to. Dobrze, że powstał. Żal mi tylko, bo moim zdaniem nie jest za dobry, a jednak nie umiem oceniać wyżej filmu, wyłącznie dlatego, że ma ważną rolę.
Moim zdaniem Smarzowski paradoksalnie osłabia przekaz tym karykaturalnym światem przedstawionym. Te wszystkie grzechy księży nie wybijają się ponad groteskową patologię tła historii.
Szkoda, bo postacie trzech głównych bohaterów napisane są nieźle. Jednak Smarzowski przesada, chyba chciał za bardzo. Być może zbyt skupił się na przekazie, kosztem opowieści. Słuchając tego co gada w ostatnim okresie, biorę taką opcję pod uwagę.
Moim zdaniem Smarzowski paradoksalnie osłabia przekaz tym karykaturalnym światem przedstawionym. Te wszystkie grzechy księży nie wybijają się ponad groteskową patologię tła historii.
Szkoda, bo postacie trzech głównych bohaterów napisane są nieźle. Jednak Smarzowski przesada, chyba chciał za bardzo. Być może zbyt skupił się na przekazie, kosztem opowieści. Słuchając tego co gada w ostatnim okresie, biorę taką opcję pod uwagę.
.
03-10-2018, 22:07





