No ja ten serial to schrupałem głównie dla bohaterów, a szpiegowskie podchody to raczej takie tło dla tragikomedii o depresji. No i piosenki. Nie wolno zapominać o piosenkach.
Chociaż z tego co kojarzę, to pierwszy odcinek był raczej średnio reprezentatywny dla całości, a na pewno był mniej zabawny niż reszta sezonu. Ale humor tutaj faktycznie jest specyficzny. Ja przy tym serialu dostawałem nieraz głupawki, ale potrafię zrozumieć że komuś może to nie podejść.
Chociaż z tego co kojarzę, to pierwszy odcinek był raczej średnio reprezentatywny dla całości, a na pewno był mniej zabawny niż reszta sezonu. Ale humor tutaj faktycznie jest specyficzny. Ja przy tym serialu dostawałem nieraz głupawki, ale potrafię zrozumieć że komuś może to nie podejść.
08-08-2019, 20:03





