W "Ulicach" miał taką postać, tam całkiem nieźle chyba wypadł - acz oglądałem to już sto lat temu :p "Przed "Conanem" całkiem był niezły w "Stay Hungry" (i nawet tam chyba dostał jakąś nagrodę) i "The Jayne Mansfield Story". Ale to wszystko widziałem już naaaprawdę dawno temu i ciężko mi powiedzieć czy mogę sobie zaufać w tej kwestii ;p Dzisiaj jak wracam do dawnych filmów i idoli to b. często postrzegam to już zupełnie inaczej ;)
Cały czas mnie zadziwia jakiego nosa miał Arnold do filmów i reżyserów. Bo ciężko uwierzyć że to "po prostu szczęście" ;)
Cały czas mnie zadziwia jakiego nosa miał Arnold do filmów i reżyserów. Bo ciężko uwierzyć że to "po prostu szczęście" ;)
07-05-2021, 20:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-05-2021, 20:36 przez Rozgdz.)





