arahan napisał(a):Dobre filmy nawet jeśli są kręcone to giną w natłoku tandety i kiczu.
Przypomnij sobie jakie dwa filmy były głównymi faworytami oscarów w tym roku. Tandetne i kiczowate? Ginąć to dobre filmy mogą w box-officie(ale i tak się zwracają jak na to zasługują), ale powiedzcie mi, czy tak nie jest od zawsze? Przecież od zawsze były filmy artystyczne i komercyjne(wiem, śliskie pojęcia), czym Wy się wszyscy przejmujecie? Moja opinia jest taka, że teraz kręci się na całym świecie tyle filmów i dostęp do niech wszystkiech jest tak łątwy, że nie starczy nam życia, żeby zobaczyć wszystkie bardzo dobre filmy...
W sprawie ropy to ja mam tylko jedno pytanie do Mentala, bo mi się nie chce całego raportu czytać. Zapasy, to znaczy to co mają wydobyte i pochowane w magazynach, czy to co mają w ziemi? Ja się o ropę póki co nie boję(ale o jej ceny już tak) bo jeszcze na ładnych parę lat jej wystarczy. Jak mojemu nauczycielowi geografi się mówiło, że się ropa kończy to mówił że chuja prawda bo odkryli jakieś wielkie złoża pod atlantykiem koło Brazyli i zaliczal odpowiedz jako błędną:D Kiedyś w Wyborczej był artykuł ogólnie o ropie. Najbardziej ciekawiła mnie tabelka ze znanymi zasobami ropy na całym świecie oraz obecne i prognozowane zużycie ropy. Policzyłem sobie i wyszło, że koło 70 lat potrzeba, żeby się nam ropa skończyła, więc najpewniej umrę jako staruszek podczas wojny o ropę jeżdżąc do końca życia benzynowym samochodem z koszmarnie drogim paliwem.
09-08-2008, 21:13





