skończyłem przed chwilą 3 sezon
no dwa pierwsze sezony bardzo mocarne, fajnie to się oglądało, Gordo Janusz mi nie przeszkadzał z wąsem i brzuchem, idealna rola i mój ulubieniec
co do pierwszych dwóch sezonów
klimat księżyca, aury mnie zachwycał i realizacja, a Mars taki no... no szału nie zrobił
wątki homo drażniły bardzo banałami i tego, że wiedziałem jak to się wszystko potoczy swoim życiem
dużo bzdur, absurdów ale przez postacie pierwsze dwa sezony na księżycu szybko i przyjemnie zleciały, trzeci najgorszy, za dużo wątków na Ziemi, dla mnie czarny Musk tragiczny, może to przez aktora który go grał
no dwa pierwsze sezony bardzo mocarne, fajnie to się oglądało, Gordo Janusz mi nie przeszkadzał z wąsem i brzuchem, idealna rola i mój ulubieniec
co do pierwszych dwóch sezonów
klimat księżyca, aury mnie zachwycał i realizacja, a Mars taki no... no szału nie zrobił
wątki homo drażniły bardzo banałami i tego, że wiedziałem jak to się wszystko potoczy swoim życiem
dużo bzdur, absurdów ale przez postacie pierwsze dwa sezony na księżycu szybko i przyjemnie zleciały, trzeci najgorszy, za dużo wątków na Ziemi, dla mnie czarny Musk tragiczny, może to przez aktora który go grał
30-11-2023, 21:49
Spoiler




