Ja już pochłonąłem całość. Świetna produkcja od początku do końca. Poza rzeczami, które już wymieniłem to bardzo mi się podobała finezja, z jaką twórcy żonglują tonem całej serii. Większość to absurdalna komedia, ale są prawdziwie dramatyczne momenty, a dwa razy nawet historia skręca w rasowy horror (!) i nie wadzi to, ani nie odstaje jakościowo od reszty.
Obawiam się tylko, że taka niespodziewana perełka podzieli los innych niespodziewanych perełek na Netflixie (oraz skrajnie chuujowych gówien) i nie będzie ciągu dalszego i te raptem osiem odcinków utonie w morzu Netflixowego szamba. No, ale będę wyczekiwał wiadomości o drugim sezonie.
8/10
Mnie rozwaliła postać Żyda, który prowadzi karczmę „U Żyda”, wszyscy mówią do niego per „Żydzie”, sam ku niezadowoleniu innych Żydów wierzy w wielki spisek Żydów i strasznie boleje, że nie jest do niego zaproszony. No i sam przedstawiając się, mówi o sobie „Żyd” :)
Oraz Bogdan jako taki trochę sarmacki Crickett z It’s Always Sunny in Philadelphia :)
Polecam!
Obawiam się tylko, że taka niespodziewana perełka podzieli los innych niespodziewanych perełek na Netflixie (oraz skrajnie chuujowych gówien) i nie będzie ciągu dalszego i te raptem osiem odcinków utonie w morzu Netflixowego szamba. No, ale będę wyczekiwał wiadomości o drugim sezonie.
8/10
Mnie rozwaliła postać Żyda, który prowadzi karczmę „U Żyda”, wszyscy mówią do niego per „Żydzie”, sam ku niezadowoleniu innych Żydów wierzy w wielki spisek Żydów i strasznie boleje, że nie jest do niego zaproszony. No i sam przedstawiając się, mówi o sobie „Żyd” :)
Oraz Bogdan jako taki trochę sarmacki Crickett z It’s Always Sunny in Philadelphia :)
Polecam!
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
15-12-2023, 01:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-12-2023, 01:12 przez Hitch.)





