![[Obrazek: 7l25pE1K3eeDC6Owq2oRkarLvnf.jpg]](http://cf2.imgobject.com/t/p/original/7l25pE1K3eeDC6Owq2oRkarLvnf.jpg)
UWAGA: trailer trochę za bardzo spojleruje, jak ktoś nie widział filmu, niewskazane go oglądać...
Nie mogę sobie darować, że zapomniałem o tym filmie w plebiscycie, choć pewnie niewiele by to zmieniło gdybym nie zapomniał. Może to tylko kolejna wariacja na ten sam temat co Avatar, Ostatni samuraj czy Czerwony skorpion, ale ewidentnie ma coś w sobie. Coś, co sprawia, że nie można oderwać oczu od ekranu. Świetne zdjęcia, nie raz i nie dwa zaskakujące jakimś interesującym ujęciem, do tego niby oszczędna, ale budująca atmosferę muzyka i postać świrniętego dowódcy czołgu po przejściach - to najbardziej zapada w pamięć. No a jeszcze jak się w dzieciństwie było fanem Czterech pancernych perypetie załogi ruskiego czołgu w Afganistanie tym bardziej wciągają i nie przeszkadza specjalnie nawet to, że ruscy gadają po angielsku. Niestety o blureju wieści brak, a ten film by na tym naprawdę sporo skorzystał (ale może teraz jest trochę niepoprawny politycznie i wypadałoby żeby dał o sobie zapomnieć). W każdym razie angielskie DVD ma napisy PL jeśli ktoś jest zainteresowany postawieniem na półce. Polecam.
No i nie, to nie jest 80sowy akcyjniak jak Red Scorpion. Ten film jest na poważnie.
21-09-2012, 23:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2015, 15:06 przez Gieferg.)





