Black Sails
#21
Cytat:Tak, niestety, serial nie wytrzymał próby czterech odcinków testowych.

Ja też to rzuciłem po czterech. Wole piratów z klocków Lego.

Odpowiedz
#22
Piąty odcinek - moc. Bitwa i abordaż kapitalne.

Odpowiedz
#23


Padaka:

http://www.infinitelooper.com/?v=LbTbGiEJ7WE&p=n#/101;113

Odpowiedz
#24
OK, WTF epizodzie 7? Co to za zabawa w Jezusa była?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#25
W ogóle cały ten odcinek 7 to wielkie WTF. Najbardziej mnie powalił fragment:

Odpowiedz
#26
Świetny start drugiego sezonu.

Odpowiedz
#27
Ja wiem czy świetny. Dobry, ale raczej standardowy. Cycki - som. Krew - jest. Lesbian scene - check. Retrospekcja - done. Nowy bad guy, który pierdoli od rzeczy - zgadza się. Myslę, że serial raczej utrzyma swój porządny, lecz nie urywający dupy poziom.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#28
Komentarz wyżej wyraża chyba wszystko co chciałoby się powiedzieć po ostatnim odcinku - serial nigdy do wybitnych nie należał, ale teraz stał się po prostu śmieszny. Zniszczono jedyną postać jaką śledziłem w tej produkcji i z ciekawości zobaczę jeszcze jeden odcinek, żeby sprawdzić czy to był tylko jednorazowy mokry sen scenarzysty, czy też jakiś zaczątek "poważnego wątku". Tak czy owak, to chyba koniec mojej przygody z black sails - za mało tu piractwa, a za dużo różnego rodzaju erotycznych trójkątów czy homoseksualnych wątków (ale w końcu to STARZ więc już po samym Spartacusie można się było tego spodziewać).


Edit:
//wujo444: "Komentarz wyżej" poleciał za wysoką konstruktywność w sposobie artykułowania jednej litery.
"Out of the night, When the full moon is bright, Comes the horseman known as Zorro."

Odpowiedz
#29
I tak długo zwlekałeś z tą decyzją. A STARZ to jest ewidentnie stacja stargetowana na gimbaze, bo jakość emitowanego tam kontentu wali w dno od spodu.

Odpowiedz
#30
O kurwa! Faktycznie zajebali klimat tym wątkiem. Kto to kurwa pisał?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#31
A co się stało?
(ktoś mi niedawno polecał ten serial, ale nie zdążyłem po niego sięgnąć).

EDIT:

dobra, już wiem :P

Odpowiedz
#32
W trzecim sezonie Ray Stevenson jako Czarnobrody

[Obrazek: 2knldkt1_nlqhvi.jpg]
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#33
No i w sumie całkiem niezłe zamknięcie sezonu. Co prawda to kolejny z rzędu serial, w którym za dużo jest lania wody i gadania zamiast konkretów, ale z finałem się postarali w miarę. Kolejny sezon zapowiada się interesująco, o ile już nie będą podobnych pomysłów, co w tym serwować.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#34


3. sezon ma potencjał, by być najlepszym jak do tej pory.

Odpowiedz
#35
Cytat:Black Sails is quickly evolving from a series that was just something fun to watch on a Saturday night, to one of the better dramas on television.
Z jednej z recenzji trzeciego sezonu.

Pierwszy odcinek wyszedł w niedzielę, ale napisów wciąż nie ma, więc chyba trzeba będzie ogarnąć po angielsku.

Odpowiedz
#36
Pierwszy sezon oglądałem na bieżąco- było całkiem fajnie, ale nic specjalnie wybijającego się ponad przyzwoity poziom. Z tego też powodu jakoś nie mogłem się zmotywować do zabrania się za kolejne sezony. Ale jako iż brat nie mógł się przestać nad nimi rozpływać, to wreszcie nadrobiłem.

O ile drugi sezon to w zasadzie zapchajdziura (chociaż dalej sympatyczna) z najgorszymi kablówkowymi przywarami, czyli więcej pitolenia niż akcji, romanse we wszystkich możliwych konfiguracjach i forsowanie homowątków... tak trzeci to jakieś niespotykane objawienie. Nie wiem czy to zasługa jakiegoś backslashu czy może zmienili się showrunnerzy/scenarzyści, ale to był kawał naprawdę dobrej telewizji. Bardziej prostolinijna i przejrzysta historia, całkiem efekciarskie, ze świetnym rozwojem postaci (po tym jak zjebano Flinta w 2 sezonie, myślałem, że już nie da się go odratować; aż ciężko mi uwierzyć, jak fajną postacią się stał John Silver) i udanym miksem prawdziwej historii, książkowej "Wyspy Skarbów" jak i kina przygodowego spod znaku morskich opowieści. Kto nie nadrobił, niech nadrobi.

PS Na minus jednak, mocno wkurwiające dwie panny.
PPS Ten serial ma chyba jedną z najlepszych czołówek ever.

Odpowiedz
#37
Motyw muzyczny z czołówki wymiata. Potwierdzam również że serial z sezonu na sezon robi się coraz lepszy.

Odpowiedz
#38
Czwarty, finałowy sezon powraca 29 stycznia.

[Obrazek: blacksailsposter.jpg]

Odpowiedz
#39
Nadrabiam - pierwszy sezon zaliczony - chwila zwątpienia przy nudnym odcinku 3, ale potem już do końca coraz lepiej. Ale że
ehh, a był jedną z fajniejszych postaci <smuteczek>

Odpowiedz
#40
Scena zejścia tej postaci to jedna z najbardziej emocjonujących scen w pierwszym sezonie i wg mnie przełomowy moment dla całego serialu - dalej było już tylko lepiej (z chwilowymi spadkami formy).

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Black Mirror BezcelowyAlbatros 187 58,884 01-05-2025, 14:33
Ostatni post: Norton
  Orange is the New Black [Netflix] Perfik 30 11,514 29-07-2019, 14:57
Ostatni post: Pelivaron
  "Black Lightning" (CW) Kuba 7 2,402 21-04-2018, 14:42
Ostatni post: Kuba
  Orphan Black (BBC America, 2013-) Quay 51 15,665 10-09-2017, 13:08
Ostatni post: Craven



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości