Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(03-10-2017, 10:02)Capt. Nascimento napisał(a): "Last Minute", "Ciacho", nowy "Hans Kloss" - jasno widać że jak tylko Vega wychodzi poza szablon Pitbulla to robi kino blisko poziomu Kac Wawy (czyli najgłębsze szambo)
A piszesz o tym w kontekście jadącego na szablonie Pitbulla Botoksu bo...?
03-10-2017, 10:24
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
No bez jaj, trochę poza schemat wyszedł. Piszę bo co by nie mówić Pitbulle również zarabiały mnóstwo kasy, ale jakiś tam jeszcze poziom trzymały (średnio-niski). Reszta już nie... co dowodzi, że z Vegi jest bardzo kiepski reżyser.
f.lamer napisał(a):z pewnością mocno przeżywa te wszystkie negatywne recenzje
1. Ta, bo żaden reżyser nie marzy o kręceniu zajebistych, wybitnych filmów... a wyłącznie o grubej kasie za gnioty.
2. To żaden argument, tak samo można bronić każdego beznadziejnego reżysera, ale to nie ma nic do rzeczy. My tu oceniamy film, a co tam wewnętrznie przeżywa Patryk Vega to chyba nikogo nie obchodzi.
03-10-2017, 18:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2017, 18:47 przez Capt. Nascimento.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,532
Liczba wątków: 375
Vega jest wygrywizm w czystej postaci. Gówniany reżyser i beztalencie najbardziej kasowym twórcą w III RP :)
03-10-2017, 18:54
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
W krainie ślepców jednooki jest królem. :)
Tfu, znaczy, łysy. :)
03-10-2017, 20:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2017, 20:34 przez Gal Anonim.)
Vega to filmowy analfabeta. Wyszedł mu pierwszy Pitbull i tyle. Reszta to gówno.
03-10-2017, 21:09
Don Sinatio
Liczba postów: 2,947
Liczba wątków: 11
"Służby specjalne" były całkiem ok, zwłaszcza wątek Janusza Chabiora, no i dwa następne Pitbulle też były do obejrzenia, nawet widziałem je więcej niż raz.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
03-10-2017, 22:02
Blade Runner
Liczba postów: 602
Liczba wątków: 0
W dzisiejszym odcinku Kuby Wojewódzkiego była m.in. Agnieszka Dygant i zdradziła, że będzie grała w następnym filmie Vegi. Film ma być o mafii.
Quite an experience to live in fear, isn't it?
That's what it is to be a slave.
04-10-2017, 00:15
Stały bywalec
Liczba postów: 2,695
Liczba wątków: 0
Agnieszka Dygant to największy miskast tych filmów. Tak bardzo sie stara i tak bardzo nie wychodzą jej te role twardych lasek, że aż boli to oglądać.
04-10-2017, 08:39
.
Liczba postów: 27,674
Liczba wątków: 62
(03-10-2017, 18:45)Capt. Nascimento napisał(a): 2. To żaden argument, tak samo można bronić każdego beznadziejnego reżysera.
Nie każdy beznadziejny reżyser kręci najbardziej kasowy film roku, powiedziałbym nawet, że właściwie żaden beznadziejny reżyser tego nie osiąga, więc argument jest jak najbardziej ok. Trzeba się z tym pogodzić: Botoks może być słaby, ale Vega idealnie trafia w potrzeby polskiej publiczności i zbija na tym miliony. Z nim to tak, jakby nazywać producenta jakichś ochydnych chrupek marnym biznesmenem, bo to gówniane jedzenie.
04-10-2017, 09:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2017, 09:45 przez simek.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,695
Liczba wątków: 0
(04-10-2017, 09:39)simek napisał(a): powiedziałbym nawet, że właściwie żaden beznadziejny reżyser tego nie osiąga
Jednemu sie ewidentnie udało
Cytat:Trzeba się z tym pogodzić: Botoks może być słaby, ale Vega idealnie trafia w potrzeby polskiej publiczności i zbija na tym miliony. Z nim to tak, jakby nazywać producenta jakichś ochydnych chrupek marnym biznesmenem, bo to gówniane jedzenie.
Ale to nie świadczy o tym, że nie jest beznadziejnym reżyserem (bo jest) tylko o tym, że jest świetnym biznesmenem (z czym sie chyba nikt nie kłóci), który na pełnej cynie robi padliny dla specyficznej publiczności.
04-10-2017, 10:23
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,467
Liczba wątków: 5
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
04-10-2017, 12:02
Stały bywalec
Liczba postów: 3,286
Liczba wątków: 5
Grabowski byłby Gandalfem, koksu byłby Aragornem a Stramowski Frodem :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
04-10-2017, 12:24
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
simek napisał(a):Nie każdy beznadziejny reżyser kręci najbardziej kasowy film roku, powiedziałbym nawet, że właściwie żaden beznadziejny reżyser tego nie osiąga, więc argument jest jak najbardziej ok. Trzeba się z tym pogodzić: Botoks może być słaby, ale Vega idealnie trafia w potrzeby polskiej publiczności i zbija na tym miliony. Z nim to tak, jakby nazywać producenta jakichś ochydnych chrupek marnym biznesmenem, bo to gówniane jedzenie.
Dlatego w kontekście Vegi napisałem kiepski reżyser. No i jednak rozdzieliłbym kasowość filmu od jego jakości. Porównanie do chrupek trafione, z tym że Vega tutaj właśnie jest dobrym biznesmenem sprzedającym gówniane jedzenie. :)
04-10-2017, 13:41
.
Liczba postów: 27,674
Liczba wątków: 62
(04-10-2017, 10:23)zdzichon napisał(a): (04-10-2017, 09:39)simek napisał(a): powiedziałbym nawet, że właściwie żaden beznadziejny reżyser tego nie osiąga
Jednemu sie ewidentnie udało
Jakby wyszedł mu jeden hit a potem same wtopy, to możnaby powiedzieć że mu się udało, a skoro jest sukces po raz kolejny, to ciężko zaprzeczyć że gość znalazł sposób na hit i go konsekwentnie realizuje.
05-10-2017, 13:52
Gepard Retardieu
Liczba postów: 2,291
Liczba wątków: 2
Zenon Martyniuk robi chyba tak samo.
Captain Obvious
05-10-2017, 14:00
.
Liczba postów: 27,674
Liczba wątków: 62
Myślę, że obaj uważają się za spełnionych artystów i mają do tego pełne prawo.
05-10-2017, 14:08
Stały bywalec
Liczba postów: 2,695
Liczba wątków: 0
(05-10-2017, 14:08)simek napisał(a): Myślę, że obaj uważają się za spełnionych artystów i mają do tego pełne prawo.
Twoim wnioskiem jest Boxoffice=jakość? Bo nie jestem pewien.
05-10-2017, 14:48
Gepard Retardieu
Liczba postów: 2,291
Liczba wątków: 2
(05-10-2017, 14:08)simek napisał(a): Myślę, że obaj uważają się za spełnionych artystów i mają do tego pełne prawo.
Nie hejtuję, ale nie wiem czy to przypadkiem nie mówi więcej od odbiorcach, niż artyście.
Captain Obvious
05-10-2017, 15:03
.
Liczba postów: 27,674
Liczba wątków: 62
Moim wnioskiem jest to, że sukces można mierzyć albo nagrodami i recenzjami, albo box officem, więc Vega sukces jak najbardziej odniósł, do tego nieprzypadkowy, bo zdarzający się mój już któryś raz.
05-10-2017, 15:40
Stały bywalec
Liczba postów: 10,412
Liczba wątków: 11
To jedno. Druga sprawa jest taka, że Vega nie sprawia wrażenia cynika. Podobnie jak Zenek trochę. Mam wrażenie, że on naprawdę wierzy, że te jego "Botoksy" i "Pitbulle" to świetne kino. Pewnie wręcz sam lubi te swoje filmy oglądać.
.
05-10-2017, 15:44
|