Cabin in the Woods (2012)
#81
Cytat:A i nie wrzucałbym Romero, Hoopera, Cronenberga i innych zasłużonych twórców horrorów, do tego samego worka co Zombiego. Gdyż mimo przemocy, często gore, to jednak ich filmy coś opowiadał.

No akurat to kiepskie porównanie.

1. Obejrzyj Bękarty diabła i wtedy się wypowiedz.
2. Halloweeny Zombiego opowiadają o mordercy - dlaczego się nim stał, jak się stał, co chce osiągnąć itp. Halloween Carpentera to film o gościu zabijającym opiekunki do dzieci - bo tak. Z twojej strony to strzał kulą w płot, bo Zombie rozwinął ideę Carpentera na wielu poziomach i w bardzo ambitnym kierunku.

Odpowiedz
#82
Właśnie dla mnie "Halloween" Zombiego 1 i 2, są gorsze od "Halloween" Carpentera przez obdarcie postaci Myersa z tajemniczości. I to przez najbardziej oklepany motyw z dzieciństwem. Myers u Carpentera też nie zabija, bo tak. Ale jego postać jest bardziej tajemnicza i dla mnie budzi większy niepokój, niż Myers u Zombiego, który jeszcze bez maski wygląda jak sam reżyser tego filmu.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#83
Ok, uważasz je za gorsze - ale chyba nie uznasz, że to prostsze filmy niż slasher Carpentera?

Odpowiedz
#84
Akurat prostota filmu Carpentera jest jego cnotą. Zresztą jednak jak na swoje czasy też nie był to taki typowy slasher. Sama rola Jamie Lee Curtis była jak na owe czasy trochę zmianą od typowych głupiutkich i bezbronnych lasek.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#85
Cytat:A i nie wrzucałbym Romero, Hoopera, Cronenberga i innych zasłużonych twórców horrorów, do tego samego worka co Zombiego. Gdyż mimo przemocy, często gore, to jednak ich filmy coś opowiadał. A Zombiego czuję, że przemoc jest po prostu dla przemocy, a nie jakoś dla fabuły.

Cytat:Akurat prostota filmu Carpentera jest jego cnotą. Zresztą jednak jak na swoje czasy też nie był to taki typowy slasher.

Zdecyduj się, panie kolego.:)

Odpowiedz
#86
Chodzi mi o erę przed i po "Halloween". Naturalnie po sukcesie "Halloween" stało się modne, aby pozytywnym głównym bohaterem, walczącą ze złem, psychopatą, czy tam innym czymś była kobieta. Co też zresztą mamy pięknie pokazane w "Cabin in the Woods". Ale przed "Halloween" raczej silne kobiety w horrorach nie były czymś popularnym.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#87
Wracając do głównego tematu: przyłączę się do zadowolonych z seansu. Shiny! Whedon świetnie rozpisuje sytuację, każąc cały czas zastanowić się widzowi "czy to już?". Fajnie było zobaczyć znajomych z Dollhouse - Topher i Saunders to 2 z 3 najlepszych ról w ostatnim serialu Jossa. Jest humor, jest suspens, są świetne efekty i porządna jatka.
8/10

ps: ospoilerowałby ktoś wypowiedzieć Grimlocka na pierwszej stronie.
ps2:
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#88
(20-08-2012, 23:59)wujo444 napisał(a): Topher i Saunders to 2 z 3 najlepszych ról w ostatnim serialu Jossa.

I like dr Saunders. She's nice. :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#89
(20-08-2012, 23:59)wujo444 napisał(a):


Odpowiedz
#90
(20-08-2012, 23:59)wujo444 napisał(a): ps: ospoilerowałby ktoś wypowiedzieć Grimlocka na pierwszej stronie.


Odpowiedz
#91
Wreszcie udało mi się obejrzeć. I chyba niedobrze się stało, że mniej więcej wiedziałem, z czym mam do czynienia, przez to zabawa była gorsza, zaskoczenia było mniej i ogólnie, rozczarowałem się.

Film dobry, acz mocno nierówny, cierpiący na sraczkę motywów i pomysłów, z których nie każdy się sprawdził. Liczyłem na dekonstrukcję gatunku i inteligentne obśmianie schematów, a tu w zasadzie wszystko sprowadza się do tego samego (poza kilkoma wyjątkami), co zawsze, tylko z przymrużeniem oka i na większą skalę. I wbrew powszechnym opiniom, film podobał mi się bardziej w pierwszej połowie, kiedy jeszcze nie do końca było wiadomo, o co w tym wszystkim biega. Potem liczyłem, że twórcy w jakiś fajny sposób wszystko wytłumaczą, ale się przeliczyłem. Ostatnie 20 minut jest przebajerowane, zbyt rozbuchane i pozbawione jakichkolwiek emocji.

Ocena? 6-7/10, i raczej nie podskoczy, bo kompletnie mnie nie ciągnie do drugiego seansu.

PS.
PPS. Kristen Connolly jest śliczna :)

Odpowiedz
#92
Ostatnie 20 minut pozbawione emocji? Na pewno ogladalismy ten sam film? ;)

Ah, i prosze o rozwiniecie "wszystko sprowadza sie do tego samego", bo imho zabaw ze schematami i kliszami jest tu mnostwo...

A ja tymczasem z kazdym seansem coraz bardziej lubie ten film, jak juz sie uporam z innym wiszacym mi nad glowa artykulem, skoncze wreszcie moja analize "Domu..." na KMF.

Odpowiedz
#93
W końcówce nawalono tyle absurdalnych motywów i bekowych scen, że na jakiekolwiek emocje, poza rozbawieniem, nie było miejsca, przynajmniej dla mnie.

Co do rozwinięcia tamtej myśli
I żebyśmy się źle nie zrozumieli - nie chodzi mi o brak oryginalności w fabule, ale o pozostawienie na miejscu schematu, który rządzi slasherami.

Odpowiedz
#94
Nie nad każdym dziełem Whedona trzeba się spuszczać. Cabin dla mnie jest mocno przereklamowany, choć nie jest zły.. Generalnie koncept nawet pomysłowy:

ale element zaskoczenia prysł już...w pierwszej scenie. Serio, czy nie dało się tego przemontować? wywalić gadkę dwóch kolei i twiścik zostawić na scenę

Miało by to w sobie więcej pałera i nieźle ryłoby banię. Whedon z Goddardem jednak odkrywają karty już na samym początku.

No i ten nieszczęsny występ na końcu


Plusy:
+ wizualnie film jest zgrabny i fajny
+ fajnie posłuchać bluzgającego Hemswortha ;)
+ ruda grażyna
+ potworki i scena z holem
+ seans mija szybko
+ dla Jenkinsa zawsze warto się poświęcić

Ocena 6/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#95
(03-09-2012, 09:49)Snappik napisał(a): Nie nad każdym dziełem Whedona trzeba się spuszczać.

Dokładnie, ja nad "Avengersami" się nie spuszczam. Ale nad "Cabin in the Woods", które zresztą nie jest tylko filmem Whedona, to może się wielce nie spuszczam, ale pewne fapowanie jest ;)

/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#96
Ty się za to spuszczasz nad Batmanem, więc styknie - jing-jang zostało zachowane
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#97
(03-09-2012, 09:49)Snappik napisał(a):

Odpowiedz
#98
I kolejny film, gdzie mam mieszane uczucia.
Nie czytałem żadnych spoilerów, byłem nastawiony tylko, że to jest niby standardowy horror, który wcale nie jest standardowy. Tylko, że spodziewałem się zupełnie czegoś innego.
A tutaj jakakolwiek atmosfera wyparowywuje już na początku, gdzie mamy pokazane, że wszystko jest pod obserwacją.
To mi przypominało taką grę, sprzed ok. 10 lat, w którym walka z zombiakami była pokazana jako reality show w TV.

Najlepsze w sumie były te sceny nocą. Dobre zdjęcia, fajne umarlaki. Mógłby taki być ten film (choć wiem, że wtedy zapewne byłby kolejnym tandetnym horrorkiem jakich miliony).

7/10 m.im za to, że w miarę inny. Dobrze się oglądało jako film przygodowo-komediowy.
(27-04-2012, 21:30)Mefisto napisał(a): Osobiście rozwaliła mnie scena z
- po prostu poległem ze śmiechu :D

O to, to. Muszę całą finałową jatkę obejrzeć na spowolnieniu jeszcze raz.

(27-04-2012, 21:30)Mefisto napisał(a): ...a scena z wilkiem zapewne zostałaby kultowa, gdyby zrobił ją QT :)

Ja to liczyłem, że
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#99
Całkiem, całkiem.


Przed finałem film też ciekawie się oglądało, ale głównie dlatego, że słyszałem jaki to CitW jest nieprzeciętny i czekałem aż Whedon pokaże, co potrafi. Generalnie z seansu jestem zadowolony.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
http://io9.com/5943390/the-psychotic-cabin-in-the-woods-monsters-you-didnt-see-in-theaters

Świetne.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  V/H/S (2012) Persona non grata 15 6,325 10-10-2024, 03:02
Ostatni post: shamar
  Sinister (2012) / Sinister 2 (2015) Tyler Durden 62 17,036 29-10-2017, 19:27
Ostatni post: Mierzwiak
  No One Lives (2012) Paszczak 2 3,111 01-09-2014, 21:07
Ostatni post: Vesper Lynd
  Grabbers - 2012 slepy51 4 2,823 09-06-2013, 19:40
Ostatni post: Mental
  The Collection - 2012 slepy51 5 2,906 21-03-2013, 12:20
Ostatni post: Szaman
  The Woman in Black (2012) Lawrence 6 3,328 18-03-2012, 05:13
Ostatni post: Karol
  Cabin in the Woods AdiPio 9 3,420 28-04-2009, 21:47
Ostatni post: Karaluch



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości