Dead Snow
#1
[Obrazek: dead_snow_poster02.jpg]

Filmów o żywych trupach było już wiele i ciężko coś nowego wymyślić w tym temacie. W Dead Snow umarlaki pochodzą z II wojny światowej i reprezentują armię III Rzeszy. Grupka studentów jedzie na odludzie spędzić zimowe wakacje. Okazuje się jednak, że nie jest to takie odludne miejsce, bo w pobliżu grasuje armia nazistów - zombie szukających skradzionego im złota (które najpierw sami ukradli). Radzę się nie nastawiać na poważny film w klimatach Nocy Żywych Trupów. Dead Snow bliżej do Czarnej Owcy, jest kiczowato, śmiesznie i co najważniejsze z radośnie tryskającą krwią i wypruwanymi flakami. Film trochę długo się rozkręca, ale jak już dojdzie do konfrontacji z zombie to na całego z użyciem piły mechanicznej, karabinu maszynowego, młotków i sierpa :) Do tego mamy niezłą muzykę i ładne plenery. Całość wypada bardzo pozytywnie, miejscami śmiesznie, miejscami strasznie, i przede wszystkim bardzo krwawo :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#2
pierwsza połowa filmu - poza niezłą sekwencją wstępną ilustrowaną klasykiem Griega - to schematyczne teen - slasherowe badziewie z kiepskimi dialogami i dość dziwnym podejściem do realizmu. norweskie piosenki hm... rockowe stanowią tu gwóźdź do trumny. Mniej więcej od 45. minuty akcja rzeczywiście sie rozkręca; otrzymujemy kilka fajnie epickich scen napieprzanek z nazi zombiakami przy użyciu narzędzi tnących, kłujących i obuchowych, jak również wziętego cholera wie skąd CKMu. Twórcy mają również smykałkę do ciekawych kompozycji kadrów, z nazi hołotą w malowniczych pozach na tle gór. jest też kilka fajnych dowcipów: komusze naiązania, motyw z amputacją, śmierć ptaszka.
Ogólnie - średniej klasy camp, do obejrzenia z kumplami przy piwie.
5/10
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#3
CKM "narciarz" zawinął padniętemu zombiakowi.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#4
jarod napisał(a):norweskie piosenki hm... rockowe stanowią tu gwóźdź do trumny

A mi z kolei bardzo się podobały ;) Fakt. że pierwsza część trochę się dłuży, ale można za to pooglądać sobie widoczki Norwegi, a druga część i tak w pełni rekompensuje średni początek :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#5
Lubie :) Pierwsza polowa jest troche drętwa i nudna ale jak juz pojawiaja sie nazi ząbi to jest ogien. Podobnie jak w Marwicy Mózgu tutaj gore jest uzywane w formie gagów. Calkiem zabawne i pomyslowe musze przyznac :twisted: W jakim innym zombie-filmie to czlowiek gryzie truposza, a nie odwrotnie ? :twisted:

Fajny film, bawilem sie dobrze jak zapewne i ekipa Dead Snow ;)
7/10

Odpowiedz
#6
Myślałem że nigdy się nie rozkręci. Na szczęście kiedy moja irytacja wywołana widoczkami roześmianej młodzieży szalejącej na dupolotach sięgała zenitu, do akcji wkroczyli nazistowscy zombie. Wtedy film zmienił się w całkiem zabawną choć mało odkrywczą rozwałkę obficie nasyconą nawiązaniami do klasyki z 'Evil Dead' na czele. Poza tym wszystko zostało powiedziane - ładne widoczki, beztroska i przerysowana przemoc, fajnie wyglądający zombie... Ogólnie ok, choć czemu akurat ten a nie 234 inne podobne filmy zrobił się taki popularny, tego już nie rozumiem.
Aha, no i chętnie zobaczyłbym coś o podobnej tematyce lecz bardziej, że tak powiem, na poważnie.

Odpowiedz
#7
Obejrzałem wczoraj Dead Snow i nie jestem zbytnio zachwycony. Pierwsza połowa filmu to była dla mnie totalna porażka, przede wszystkim z powodu mega głupich bohaterów. I to nawet nie chodzi mi że byli głupi w ramach fabuły tylko tak po prostu. W szczególności nasza trójka głównych męskich protagonistów. No chociaż dziewczyny były ładne ale jakoś trudno mi było uwierzyć że grubas wyrwał akurat tą najładniejszą.

Druga połowa jest już o wiele lepsza bo zaczyna się coś dziać, a ostatnie około 25 minut są naprawdę bardzo fajne, szczególnie pod względem załatwiania zombiaków w pomysłowy sposób.


5/10

Odpowiedz
#8
Z tego co pamiętam, dwójka dużo lepsza. Poszli mocniej w komedio-horror, do tego dużo większy budżet i ciekawsze pomysły. Tankowanie czołgu do dzisiaj mam w głowie, a oglądałem lata temu.

Odpowiedz
#9
Zgodnie z powyższym komentarzem obejrzałem wczoraj sequel i w sumie to zgadzam się w 100%.
Większy budżet sprawił że film wyglądał bardziej jak porządny film, bo przy jedynce miałem wrażenie że oglądałem jakiś swojski serial z lat 2000. Po drugie jest tu więcej humoru który też jakoś lepiej wchodzi, pora paroma scenami, np. z policjantami.
Zombie squad to też lepszy zestaw bohaterów niż ci gamonie których mieliśmy w jedynce, a samo gore jest oczywiście soczyste i dobrze wykonane, tak samo jak w pierwszej części zresztą.

7+/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Evil Dead 2013 military 209 49,800 05-05-2026, 20:12
Ostatni post: shamar
  Untitled Evil Dead Project (2021) Szaman 28 4,355 08-10-2023, 08:18
Ostatni post: Melvin27
  Army of the Dead (reż. Zack Snyder, 2020) Pelivaron 132 18,057 05-11-2021, 03:49
Ostatni post: Rozgdz
  Blind Dead - seria hiszpańskich horrorów z lat 70. military 3 1,856 30-07-2016, 17:54
Ostatni post: military
  Dead Set military 12 5,523 23-10-2011, 17:59
Ostatni post: Mental
  Dead End[2004] massolasso 10 4,301 04-01-2008, 13:01
Ostatni post: massolasso
  House of dead by Boski Boll Yossa 2 1,732 23-08-2007, 18:37
Ostatni post: MOLQ



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości