Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Oprócz błękitnego Mela
nic mi dzisiaj nie potrzeba
Nowy film z Melem Gibsonem! Tego się nie spodziewałem. Fabuła: podczas szalejącego huraganu emerytowany detektyw-twardziel broni mieszkańców budynku przed atakiem portorykańskich bandziorów.
Tytuł jeszcze nie zadebiutował, a już wywołuje cudowne kontrowersje - że rasizm, że brak szacunku dla ofiar, że rasizm, że więcej rasizmu. Czytając takie rzeczy, człowiek płacze ze szczęścia.
20-05-2020, 12:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2020, 12:06 przez Mental.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Film wygląda trochę tanio, ale za samego Mela jest z automatu +5 do oceny :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
20-05-2020, 12:13
Stały bywalec
Liczba postów: 18,514
Liczba wątków: 148
Sympatyczny ten zwiastun :)
Oglądając go miałem lekkie skojarzenia z Dreddem.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
20-05-2020, 12:17
Stały bywalec
Liczba postów: 1,490
Liczba wątków: 0
Skopiuje moj wpis z dzialu z trailerami.
Gdyby nie Mel to pewnie nie dotrwalbym do konca trailera, a tak czekam podniecony na lekkim wzwodzie. Wyglada jak wyciagniete prosto z kosza straight to DVD kolejne tornado action flick, do tego tylko Bruce’a Willisa tam brakuje. No, ale jest Mel, a ze Mela w Holly nie lubio to juz dla zasady obejrze :)
Co jednak najwazniejsze, wyglada to moze prosto i na budzecie, ale nie prostacko (jakis tam jeden tekscik pod publike), a do tego Gibson po pierwsze zazwyczaj ma nie najgorsze wyczucie w wyborze scenariuszy, a po drugie The Polish Brothers radzili sobie calkiem niezlie w kinie niezaleznym, a to moze byc ciekawe polaczenie zywiolow. Stary wyga, mlode wilcy, jakies latino gangusy/rabusie/kartele, zamkniety/otoczony budynek i pol tony dolarow...yep, licze, ze bedzie z tego po prostu dobre i solidne kino dla duzych chlopcow, a obecnosc Mela wyniesie to do rangi czegos wiecej niz seansu na jeden raz.
Mimo wszystko troche szkoda patrzec, ze Mel sie marnuje w takich filmach, jak dla mnie to moglby juz tylko rezyserowac. Natomiast to:
(20-05-2020, 12:05)Mental napisał(a): Tytuł jeszcze nie zadebiutował, a już wywołuje cudowne kontrowersje - że rasizm, że brak szacunku dla ofiar, że rasizm, że więcej rasizmu. Czytając takie rzeczy, człowiek płacze ze szczęścia.
Wydaje mi sie, ze gdyby nie Mel to ten artykul nigdy by nie powstal :)
20-05-2020, 12:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2020, 12:27 przez Wyatt Earp.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Odkąd wyrzucili go z Holly, Mel nigdy nie zszedł u mnie poniżej 7/10. Niestety, nigdy też nie wskoczył na 10/10, co wcześniej zdarzało mu się regularnie.
20-05-2020, 12:25
Red Crow
Liczba postów: 12,678
Liczba wątków: 50
To jeden z tych filmów, które potem zapychają sobotnią ramówkę na Pulsie. Gibson IMO podsumował swoją karierę występem u Zahlera. Już pewnie w niczym lepszym nie zagra. Chyba, że sam coś nakręci.
20-05-2020, 12:25
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Wyatt Earp napisał(a):Wydaje mi sie, ze gdyby nie Mel to ten artykul nigdy by nie powstal :)
Bo Mel bierze każdy scenariusz, w którym ma zagrać, i wprowadza do niego rasistowskie motywy.
20-05-2020, 12:31
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Z nadchodzących filmów Gibsona to ja bardziej czekam na "Fatmana". Pomijając fakt, że czytając samą fabułę tego nadchodzącego dzieła uniosłem brwi, to jeszcze Mel z tą swą kudłatą brodą to casting aż za idealny na Mikusia ;)
20-05-2020, 12:32
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Podobno na planie tego filmu domagał się ostrej amunicji, żeby portoryki ginęły naprawdę.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
20-05-2020, 12:33
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(20-05-2020, 12:25)nawrocki napisał(a): To jeden z tych filmów, które potem zapychają sobotnią ramówkę na Pulsie. Gibson IMO podsumował swoją karierę występem u Zahlera. Już pewnie w niczym lepszym nie zagra. Chyba, że sam coś nakręci.
IMO Waldo i Boss Level wyglądają ciekawie z przyszłych filmów Gibsona - czekam na jakieś zwiastuny, żeby ocenić bardziej. "Fatman" też w sumie brzmi zabawnie - dzieciak zatrudnia Waltona Gogginsa, żeby odstrzelił Świętego Mikołaja granego przez Gibsona.
A ten zwiastunik - wszystko już powiedziane. Gdyby nie Mel nawet bym nie pomyślał, żeby to obejrzeć, a tak pewnie sprawdze.
Z filmografii Gibsona po powrocie chyba najbardziej podobał mi się "Blood Father", ale niestety reżyseria/montaż tam go zarzynała troche - jednak Mel był tam świetny. No i "DAC" to kino tej klasy, w którym Mel powinien regularnie brać udział.
20-05-2020, 12:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2020, 12:37 przez Gal Anonim.)
Stały bywalec
Liczba postów: 1,490
Liczba wątków: 0
(20-05-2020, 12:25)Mental napisał(a): Odkąd wyrzucili go z Holly, Mel nigdy nie zszedł u mnie poniżej 7/10. Niestety, nigdy też nie wskoczył na 10/10, co wcześniej zdarzało mu się regularnie.
U mnie:
Edge of Darkness 8/10
Intryga jest zaledwie ok, Brytol z lekka pretensjonalny i koncowka w szpitalu niepotrzebna, ale jako calosc (Mel jest tutaj przekurwisty, jako stary wyga na misji) uwielbiam ten film.
Get the Gringo po namysle 8/10
Taki luzniejszy Payback, mlodzik super, Mel w zywiole, fajny, syfiasty setting. Widzialem juz trzy razy i pewnie za jakis czas znow powtorze.
Blood Father: naciagane 7/10
Moglby z tego byc zdecydowanie wiekszy kultowiec, ale i tak ma momenty. No i znowu, Mel to Mel :)
Beaver: 7/10
Jeden z lepszych aktorskich wigibasow Mela, ale nie do konca moje kino. Pewnie wroce do tego za jakies kilka lat.
20-05-2020, 12:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2020, 12:55 przez Wyatt Earp.)
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Beaver bardzo mi się podobał ze względu na rolę Gibsona i całkiem rzetelny obraz depresji (niekoniecznie uwzględniając w tym gadanie przez pacynkę :P).
20-05-2020, 12:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2020, 12:39 przez Gal Anonim.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Crov napisał(a):Z filmografii Gibsona po powrocie chyba najbardziej podobał mi się "Blood Father"
Mnie najbardziej przypasił "Get the Gringo" (8/10), choć początkowo miałem problem z nieco luźniejsza konwencją opowieści.
20-05-2020, 12:41
Stały bywalec
Liczba postów: 1,490
Liczba wątków: 0
Mialem tak tylko przez chwile, ale pozniej stwierdzilem, ze w bardziej powaznej konwencji ten film by sie nie sprawdzil.
(20-05-2020, 12:39)Crov napisał(a): Beaver bardzo mi się podobał ze względu na rolę Gibsona i całkiem rzetelny obraz depresji (niekoniecznie uwzględniając w tym gadanie przez pacynkę :P).
To fakt, Foster tez sie spisala na stolku. Pamietam tez, ze nawet za Beavera sie Melowi dostalo, dla zasady.
(20-05-2020, 12:31)Mental napisał(a): Wyatt Earp napisał(a):Wydaje mi sie, ze gdyby nie Mel to ten artykul nigdy by nie powstal :)
Bo Mel bierze każdy scenariusz, w którym ma zagrać, i wprowadza do niego rasistowskie motywy.
&
(20-05-2020, 12:33)Hitch napisał(a): Podobno na planie tego filmu domagał się ostrej amunicji, żeby portoryki ginęły naprawdę.
Kurva, taki dobrobyt, ze nie wiemy jaki gif wybrac:
:)
20-05-2020, 12:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2020, 12:48 przez Wyatt Earp.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Wyatt Earp napisał(a):pozniej stwierdzilem, ze w bardziej powaznej konwencji ten film by sie nie sprawdzil
Najlepsze jest to, że takie więzienie federalne naprawdę w Meksyku istniało sobie przez wiele dekad. Nazywało się "El Pueblito" i powstało w latach 50. XX wieku w Tijuanie. Więźniowie wychodzili na noc i wracali z samego rana, a w środku oficjalnie handlowano dragami pod chmurką.
edit
tutaj fajny art: https://www.film.gildia.pl/filmy/dorwac-gringo/el-pueblito-wiezienie-ktore-zainspirowaly-tworcow-dorwac-gringo
20-05-2020, 12:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2020, 12:58 przez Mental.)
Stały bywalec
Liczba postów: 1,490
Liczba wątków: 0
Tak, wiem, chyba nawet swego czasu Monie douczales w tej sprawie. Mnie sie akurat podoba ten czesciowo senny klimat filmu i ta lekkosc postaci Gibsona, cos jakby ta sekwencja przeciagniete do dlugiego metrazu:
Nawet sie motyw ze slepcem pojawia :)
20-05-2020, 13:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2020, 13:07 przez Wyatt Earp.)
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Hm, a czy po wyrzuceniu z Hollywood Mel nie zagrał w takich perełkach jak Expendables 3 i Machette Kills, czy jak to tam było? Gdyż tych akurat nie wymieniacie.
Podobnie jak ten film o tworzeniu encyklopedii.
22-05-2020, 11:11
Stały bywalec
Liczba postów: 1,490
Liczba wątków: 0
Tego o encyklopedii nie widzialem, tak samo jak Machette Kills (duza ma role?), a w Expendables 3 Gibson byl zajebisty, a ze film cienki to juz nie wina Mela. Oczywiscie mogl nie zagrac, ale z drugiej strony chociazby dla tej sceny warto go w tym filmie zobaczyc:
22-05-2020, 12:09
Red Crow
Liczba postów: 12,678
Liczba wątków: 50
Film już w wypożyczalniach.
18-06-2020, 16:55
Stały bywalec
Liczba postów: 3,062
Liczba wątków: 8
(22-05-2020, 12:09)Wyatt Earp napisał(a): Tego o encyklopedii nie widzialem, tak samo jak Machette Kills (duza ma role?)
Film jest tak beznadziejny, że nawet nie pamiętam jak dużą rolę miał Gibson. Lepiej obejrzeć Dragged Across Concrete Zahlera, ale pewnie wszyscy fani Mela na tym forum widzieli już tą produkcję:)
18-06-2020, 17:33
|