悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Krowie chyba chodziło o to, że po "Gran Torino" spodziewał się tego, co było w "Harrym Brownie".
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
17-12-2009, 22:04
Stały bywalec
Liczba postów: 3,856
Liczba wątków: 26
" To nie Irlandia Północna, Harry.
Nie. Tamci ludzie o coś walczyli.
Walczyli o sprawę.
Dla tych tutaj, to po prostu rozrywka"
Ogromny szacun dla Michaela Caine, po tylu latach odważyć się wystąpić w takim filmie ma facet jaja <ok>
![[Obrazek: vlcsnap2009122018h38m30.png]](http://img137.imageshack.us/img137/889/vlcsnap2009122018h38m30.png)
Wiesz co się działo z gośćmi, którzy obrywali w bebechy na froncie...?
8+/10
20-12-2009, 19:32
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Hitch napisał(a):Krowie chyba chodziło o to, że po "Gran Torino" spodziewał się tego, co było w "Harrym Brownie".
Zgadza się.
20-12-2009, 19:58
Nowy
Liczba postów: 30
Liczba wątków: 5
znakomite kino...nie przerysowane ukazujace "ciemne rejony" Anglii, M.Caine jak zwykle w znakomitej formie...
uwiebiam ten przygnebiajacy klimat angielskiego kina, scena w kryjowce dilera i sam diler poprostu otworzyla mi usta na dobrych pare minut
20-12-2009, 21:19
Miły news - film wchodzi do naszych kina już 15 stycznia. Mniam.
26-12-2009, 21:32
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,569
Liczba wątków: 67
bardzo dobre kino zemsty - tym bardziej warte uwagi, że tym razem przedstawia rzeczywisty problem, a nie "zabijam, to tak" czy "oko za oko". Film jest naprawdę mocno brutalny i klimacik posiada świetny (scena u dilera jest mega), ale nie jest to film idealny niestety. Szwankują niektóre wątki, inne zapodane są od niechcenia; brak jakichś solidniejszych relacji między postaciami, szczególnie między Harrym a policją (w ogóle policjanci są tu takim tłem, że trudno się przejmować), a finał, raz jeszcze sztampowy i "zaskakujący" jak cholera. Niemniej warto obejrzeć.
06-01-2010, 20:21
Nowy
Liczba postów: 36
Liczba wątków: 0
Film bardzo dobry, brud i syf wylewa się z ekranu aż miło. Debile w kapturach mają odpychające i tęskniące za rozumem mordy a z drugiej strony Harry i jego inteligentna, "czysta" twarz. Film niestety nie ustrzegł się paru wpadek, może się czepiam ale te rzeczy mnie raziły:
1. diler dostał kulkę w lewy bok czyli mało prawdopodobne jest, że dostał w wątrobę jak to skomentował Harry.
2. policjanci to kompletni debile w tym filmie:
- trwają zamieszki a dwójka (bez informowania nikogo) jedzie w sam środek piekła żeby złapać dziadka, który co dopiero wyszedł ze szpitala. wtf?
- skoro chłopaczek miał nagraną na telefonie scenę zabójstwa to czemu policja tego nie odkryła? trzepanie telefonu to chyba pierwsza czynność przy zatrzymaniach. chyba, że zgrał filmik po wypuszczenie z pierdla. no ale właśnie, od kogo?
Scena u dilera mocna ale uważam, że jednak przerysowana. Kim on był? Synem Belzebuba?
04-02-2010, 17:19
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,630
Liczba wątków: 30
4/10
Harry jest zmarnowany. Nie ma rodziny ( a ten drugi nagrobek to czyj byl? ). Ma tylko kumpla leszcza z ktorym gra w szachy. Kumpel leszcz w koncu dostaje szalu i porywa sie z bagnetem na sło... znaczy na bande wyrostkow w malo oswietlonym miejscu. I nasz dziadek, jako , ze nic mu juz w zyciu nie zostalo, postanawia rozwalic kilku gowniarzy. Koniec filmu.
A, bylbym zapomniał. Wyrostki w tym filmie to totalna patologia, bez zadnych hamulców a policja to banda idiotów, ktora doslownie daje pluc sobie w twarz i najwyrazniej woli być miesem armatnim , oby tylko nie skrzywdzic jakiegos skrzywionego, złamanego smutnym zyciem ( ale w gruncie rzeczy pewnie bedacego zagubionym chlopcem szukajacym pomocy) szczyla. A smarki nie maja zadnych nawet nie ukrywaja, ze zamierzaja zabijac policjantów. Tak tam jest ? U Brytoli ? Mozna sobie zwyzywac policjanta i grozic mu smiercią a on tylko pogrozi palcem ?
I finalowa scena. 2ch zidiocialych policjantów jedzie do strefy wojny by pogadac z mscicielem, ktory ma wiecej jaj niz cala jednostka pseudopacyfikująca dzielnice. Padłem - zero tolerancji - przyjmujemy na siebie kamienie , koktajle mołotowa ale nawet nie starajmy zlamac biednemu "dziecku" rączki.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
15-02-2010, 21:55
Miami Vice
Liczba postów: 8,068
Liczba wątków: 43
Mocny film, choć najmocniejsze w tym jest to że taka jest rzeczywistość i tylko taki Harry Brown jeszcze się nie ujawnił...Daje 7/10 bo zakończenie trochę kuleje no i pewien tekst mnie lekko zniesmaczył, cytowany zresztą w którymś z wcześniejszych postów.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
31-01-2011, 20:48
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Mega-dobry film. Brytyjczycy już dawno prześcignęli Amerykanów w tworzeniu dobrego kina zemsty, pełnego syfu i klimatu beznadziei. Harry to świetna postać, czarne charaktery są tak wkurzające, że chciałoby się im własnoręcznie wyrwać tchawicę, a policja działa tak nieskutecznie, jak w rzeczywistości (ma się wrażenie, że o ile Spielberg cyfrowo wymienił policjantom broń na krótkofalówki w ET, w Europie zrobiono to naprawdę).
Wady? CGI krew i niesatysfakcjonująca końcówka.
Harry pięknie rozprawiał się z wcześniejszymi przestępcami - aż radość przepełniała serce sprawiedliwych - a ostatniego gościa wręcz chciałoby się rozszarpać, a tu pyk, gość nie żyje.
9/10
08-04-2012, 22:02
|