Hellraiser (seria)
#41
(11-02-2018, 17:32)shamar napisał(a): Swoją drogą widać, nawet przez tak krótką chwilę, jak bardzo się postarzała co mnie ciut zdziwiło bo w "Never Sleep Again" wyglądała całkiem dobrze.
Wtedy miała 45 lat, teraz 53.

Odpowiedz
#42
Nie widziałeś to się nie mądrz :) Tu wydawało mi się, że wyglądała prawie jak staruszka ;)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#43
https://variety.com/2019/film/news/clive-barker-hellraiser-spyglass-david-goyer-1203205895/

:o

Chyba nie mają na co pieniędzy wydawać.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#44
Remake by się przydał ale... niczego nie oczekuję po tym. Gorzej niż kilka ostatnich sequeli być nie może
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#45
Ta seria jest tak potwornie wyeksploatowana (i co zabawne - żadna z jej cześci nie wykorzystuje w pełni potencjału świata i tytułowej postaci), że jeszcze jeden film nie zrobi absolutnie żadnej różnicy. Szkoda tylko, że akurat Goyer sie za to bierze.

Odpowiedz
#46
To i mnie to ani ziębi, ani grzeje. Tak naprawdę tylko jedynka się liczy i dalej trzyma wysoki poziom. Dwójka broni się jedynie rewelacyjną muzyką Christophera Younga.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#47
Bullshit, 5 też jest dobra. Ba, zaryzykuję, że najlepsza po 1. A dwójkę lubię ma taki fantasy klimat, znacznie lepszy niz np NightBread
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#48
Generalnie wszystkie cześci od 1-5 mają w sobie coś dobrego, widać różne podejścia, pojawiają się ciekawe pomysły, ale żadna nie jest do końca spełniona jako film - także przez problemy produkcyjne, jak chociażby czwórka.

Odpowiedz
#49
Znaczy dwójka nie jest jakaś bardzo zła, ale dla mnie jest spadek formy względem jedynki. I rzeczywiście film trochę idzie bardziej w kierunku fantasy, ale też nie straszy i przeraża tak mocno jak pierwsza część. Tak samo jak nie do końca jestem pewny na ile ludzka przeszłość cenobitesów mi odpowiada. Plus cały finał wypada dla mnie dość słabo i pospiesznie. Choć gdzieś czytałem, że podobno ze względów finansowych musieli finałowe starcia skrócić. 

Dla mnie jedynka jest dość satysfakcjonująca i sam nie do końca wiem, co mógłbym tam zmienić.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#50
Dwójka rozczarowuje łatwością, z jaką świeżo przemieniony Cenobita rozwala starą gwardię i Lewiatanem, Władcą Labiryntu, który okazuje się... kostką Lemarchanda, tylko większą. Laaaaame.
Trójka jest natomiast fajna, na swój głupi sposób. Jatka wypada malowniczo, Pinhead rzuca śmiesznymi tekstami. Coś jak Koszmar z Ulicy Wiązów z okresu środkowego.

Odpowiedz
#51
(07-05-2019, 20:34)nawrocki napisał(a): ... jak chociażby czwórka.

Widziałem workprinta. Czy lepszy? Trochę tak. Ale i tak nie posiada nieocenzurowanej sceny rzezi na przyjęciu.

No i 6 też mi się podobała za pierwszym razem. Za drugim było już znacznie gorzej. Do 3ch razy sztuka

(07-05-2019, 21:35)Lawrence napisał(a): Plus cały finał wypada dla mnie dość słabo i pospiesznie.

Racja. Pamiętam za dzieciaka scena z urywającą się ręką zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Dziś? Hmmm
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#52
Wczoraj na TNT leciały trzy pierwsze filmy pod rząd, więc w ramach akcji #zostańwdomu zrobiłem triple feature:

Hellraiser - po raz trzeci obejrzałem to arcydzieło. Wszystko tu gra - pomysłowość, efekty, klimat.
10/10

Hellraiser II - przez lwią część nie ustępuje poprzednikowi i nadrabia to kolejnymi pomysłami jak wygląd piekła i kto (albo bardziej co) nim włada. Jednak w kilku momentach film wykłada się - nie wiem, czy pomysł Cenobitów jako ludzi był trafiony i mogli bardziej ukryć, że Pinhead wcześniej był brytyjskim oficerem z I wojny światowej. I nie wiem co myśleć o Julii, która w jedynce była po prostu nieszczęśliwą ułożona kurą domową, która mimo wszystko niechętnie pomagała Frankowi (który przed piekłem był chujem) i ciężko mi uwierzyć, by zmieniła się w stereotypową złą królową-macochą z bajki. Mimo wszystko jest to udana kontynuacja.
7/10

Hellraiser III - realizacyjnie wciąż zapiera dech w piersiach, nowi Cenobici wyglądają cool i parę scen wymiata, w tym sceny mordów. I to właściwie tyle. W zasadzie film jest niepotrzebny, bo dwójka stanowiła już zamkniętą całość. I wg mnie błędem było zrobienie z Pinheada głównego bohatera, gdy w poprzednich częściach Cenobici byli dość mocno pobocznymi postaciami. W dodatku Pinhead zamienił się w jakąś nędzną imitację Freddy'ego Kruegera i dostajemy slasher z final girl. Kolejny przykład jak Amerykanie szargają brytyjskie dobra na swą modłę.
4/10

Odpowiedz
#53
A ja kiedyś dopiero po trzech seansach odkryłem, że Kyle z dwójki to Gorman z „Aliens”, czyli niejaki William Hope. Najpierw zagrał Gormana, a dwa lata później Kyle’a, choć wydaje się, że mogło być na odwrót (w „Hellraiserze” wygląda młodziej). :)

Odpowiedz
#54
(04-04-2020, 15:33)OGPUEE napisał(a): Wczoraj na TNT leciały trzy pierwsze filmy pod rząd, więc w ramach akcji #zostańwdomu

To teraz 4,5,6
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#55
Pinhead będzie kobietą.

https://www.theilluminerdi.com/2021/06/15/hellraiser-odessa-azion/

Odpowiedz
#56
Jest w tym newsie napisane, że ma być Pinheadem?

Odpowiedz
#57
Nie jest powiedziane, że ona zagra Pinheada, jednak w niusie pada informacja, że nowy reboot chce mieć kobiecego Pinheada jako reinvention of the classic antagonist.

Ja nie wiem co mam myśleć. Rozumiem, gdy progresywne podmianki robi w przypadku pozytywnych postaci, ale Pinhead to bad guy i "utożsamianie/reprezentacja" mija się z celem. Może faktycznie coś za tym stoi. Ale żyjemy w czasach jakich żyjemy. I nie zdziwiłoby mnie, gdyby Pinheadówa przed kontaktem z kostką Lemarchanda była jakąś poniewieraną duszyczkę przez złych białych facetów ;~

Odpowiedz
#58
A.nie może być od razu czarnym transem?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#59
Czy Pinhead to przypadkiem nie jest funkcja, a nie pełnoprawna postać? Znaczy... to szef tych sadomasochistycznych zwyroli z piekła, prawda? Zresztą, wyjebane, widziałem chyba trzy filmy z tej serii i jedynie dwa pierwsze jakoś dało się obejrzeć.

Odpowiedz
#60
Akurat w sadomasochistyczną otoczkę Hellraisera i ogólnie twórczość Barkera to czarny trans dobrze by się wpisywał. :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Seria Insidious (2010-2018) Mierzwiak 50 16,726 14-04-2026, 10:34
Ostatni post: slepy51
  Koszmar minionego lata - seria Scheckley 3 474 22-07-2025, 00:14
Ostatni post: Mefisto
  Koszmar z ulicy Wiązów (seria) Azgaroth 94 20,130 24-04-2025, 19:40
Ostatni post: Bucho
  Child's Play (seria) slepy51 21 6,654 26-11-2022, 03:55
Ostatni post: shamar
  Blind Dead - seria hiszpańskich horrorów z lat 70. military 3 1,862 30-07-2016, 17:54
Ostatni post: military



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości