Cytat:Interstellar nie wyjaśnia dlaczego olał mechanikę czarnych dziur. Dlatego to nie jest żadne science fiction.
Wcale nie musi niczego wyjaśniać. Film olewa mechanikę czarnych dziur dla dobra historii i już. Podróże w czasie też są niemożliwe, ale jednak powstało o nich sporo fajnych filmów SF. Podróż przez czarną dziurę też nie, ale jednak po to mamy literaturę i kino SF, żeby takie rzeczy stawały się realne. I tak jak biografie upiększają prawdziwą historię postaci w nich sportretowanych, czyli nie pokazują faktów, tak w fantastyce naukowej nie chodzi o to, żeby za wszelką cenę trzymać się prawd naukowych. Fajnie jak ktoś tego próbuje i dlatego gdzieś obok mamy hard SF.
SF to przede wszystkim jakiś sztafaż charakterystyczny dla gatunku, a nawet jeżeli potraktujemy Interstellar bardziej krytycznie, np. "brzytwą Lema", to okaże się, że nie można z filmu usunąć motywu podróży w czasie i tego paradoksu czasowego. Jest kluczowy dla fabuły i bardzo fantastyczno-naukowy.
Cytat:To już bardziej pasuje speculative fiction .
Zawsze mi się zdawało, że w fantastyce naukowej chodzi właśnie o spekulowanie.
Gdzieś w tym temacie ktoś zlinkował ciekawy tekst Dukaja o Interstellar - polecam
Szczęściarze w USA. W ten weekend w wybranych kinach w Stanach będzie można jeszcze raz zobaczyć "Interstellar" w kinach typu IMAX i to jeszcze z dodatkowymi wcześniej niewidzianymi 12 minutami:
Nawet nie mam co się podniecać, gdyż później zawód jeszcze większy. Niestety ale na ten londyński koncert na poważnie się napaliłem i poważnie myślałem, aby tam polecieć. Tylko niestety podali tę informację na miesiąc zanim on się odbędzie i dzisiaj cały dzień szukałem tanich linii lotniczych i nic. I tak bilety lotnicze w obie strony, bilety na koncert, zakwaterowanie w Londynie, wyżywienie itd. i już mi z 1000 złotych jak nie więcej wychodzi, chyba więcej.
Ech, dlatego też trochę jestem podminowany, gdyż taki koncert pewnie nie prędko jak nigdy się nie zdarzy. Szczęśliwi Ci, którzy mieszkają w Londynie.:/
Absolutnie zasłużył. Jedyny film, który nie opierał się wyłącznie na CGI. Co jak co, ale Interstellar ma zajebiste efekty i miało zaledwie jednego, godnego konkurenta (Ewolucja planety małp).
Małpy są świetne, ale boje się, że za 10 lat będzie widać, że to CGI, a Interstellar dłużej wytrzyma, właśnie przez ten miks klasycznych efektów i CGI. Po prostu podoba mi się, że w Interstellar mamy wiele prawdziwych lokalizacji, modeli, miniatur, a nie wszystko w CGI. Takie połączenie CGI i praktycznych efektów wytrzymują najdłużej - przykład Park Jurajski.
Interstellar to jedyny słuszny wybór za efekty, proste Małpy były według mnie tylko godne rywalizacji z dziełem Nolana, no ale jako że już dostały jednego Oscara, sooo...
Co do muzyki. Bardzo dobra reakcja - jak pomyślę o muzyce z Interstellar to mam ją w głowie i sobie mogę zanucić, a GBH? Ni chuuuuya.
Prosta sprawa: mały w niektórych ujęciach wyglądają fenomenalnie, w niektórych jak animki. Interstellar przez cały czas wygląda fenomenalnie; nie sposób wręcz powiedzieć, kiedy to było CGI, a kiedy miniatury czy modele w pełnej skali. I tyle.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
Mnie się wydaje, że go po prostu "wzięli" z "Wolverine'a", tam był identyczny animek:
No i też WETA Nie wiem, może czasu nie mieli żeby robić go od podstaw, dlatego wyszło jak wyszło. W każdym bądź razie małpy w większości świetne (Maurice w szczególności) ale całokształt psują te niedoróbki (jelenie z początku też takie se). Dlatego brak nagrody jak dla mnie w sumie ok, chociaż "Interstellar" też niczym szczególnym mnie nie zachwycił.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
23-02-2015, 23:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-02-2015, 23:04 przez slepy51.)