Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Odcinek znacznie lepszy od Sawyerocentrycznej kluchy, ale znowu po trzęsieniu ziemi z poprzedniego odcinka otrzymujemy niezbyt ciekawe połączenie zapychacza ze wstępem do właściwych wydarzeń.
Biedna Sun musiała czekać aż 9 odcinków żeby mieć coś do zagrania, no ale lepiej późno niż później.
PS. Nie wnikam jak na łodzi podwodnej ekipa Widmore'a zmieściła te wszystkie słupy.
PS2. Zoe aka sobowtór Tiny Fey = najbardziej irytująca postać w historii serialu.
31-03-2010, 19:06
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
No i chyba wreszcie widać, że to dzieje się aktualnie na wyspie ma wpływ na to co dzieje się w alterospekcjach:) Czy mi się wydaje, czy Sun po walnięciu głową o drzewo, przyglądała się sobie w lustrze w hotelu, jakby miała guza albo coś ją zabolało?
31-03-2010, 19:57
Nowy
Liczba postów: 321
Liczba wątków: 1
Egr napisał(a):Bez jaj, że co?
że banał :)
31-03-2010, 20:37
Stały bywalec
Liczba postów: 2,292
Liczba wątków: 34
patyczak napisał(a):Czy mi się wydaje, czy Sun po walnięciu głową o drzewo, przyglądała się sobie w lustrze w hotelu, jakby miała guza albo coś ją zabolało?
To spojrzenie w lustro też zwróciło moją uwagę, ale nie powiązałem go z tym uderzeniem w głowę. Celna uwaga, patyczak... Odcinek bardzo dobry, fajne cameo zaliczył Bakunin, który znowu stracił oko :) Szkoda tylko, że okazało się, iż Keamy przeżył.
Co do Desmonda, to ja już sam nie wiem... Wiadomo, że facet jest w tej sieci alter- futuro- i retrospekcji kimś specjalnym. Ostatecznie to jemu - po raz pierwszy w serialu - zdarzyło się "przemieszczać w czasie". Parafrazując Kazika Staszewskiego: czy możliwa jest zatem wersja kolejna, a mianowicie taka, że Hume widzi rzeczywistość - lub może dokonuje w nią "skoków" - alternatywną? Pamięta zniszczenie Wyspy, albo ma jakieś połączenie ze swoją wersją w alter-landzie? Gruba fantazja, ale skoro jest asem w rękawie, to wydaje mi się, że będzie kimś więcej niż kanarkiem do szukania kieszeni elektromagnetycznych.
Wracając do wątku w alterspekcji - nie wydaje się Wam to grubymi nićmi szyte, że wszechmocny Paik wysyła do USA Jina tylko po to, żeby go tam Keamy sprzątnął? Trochę dziwne to-to...
01-04-2010, 02:55
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
"Wracając do wątku w alterspekcji - nie wydaje się Wam to grubymi nićmi szyte, że wszechmocny Paik wysyła do USA Jina tylko po to, żeby go tam Keamy sprzątnął? Trochę dziwne to-to..."
Po pierwsze, w tym serialu przeznaczenie gra istotną rolę, więc wszystko jest grubymi nićmi szyte:) Po drugie, myślę, że Paik wykombinował ciekawą śmierć dla Jina, więc aż takimi grubymi nićmi to szyte nie jest. Jin leci do USA, nie zna języka, czuje się trochę zagubiony, płaci kasę, która de facto jest zapłatą za jego zamordowanie. Wyrok zostaje wykonany, a Jin ginie w samotności, w obcym kraju i jeszcze w taki raczej haniebny sposób, bo zostaje całkowicie wystrychnięty na dudka. Tak mógł pomyśleć Paik:)
Ps. Palk poprawiony na Paika:)
01-04-2010, 06:59
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Paik, nie Palk :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
01-04-2010, 07:06
Nowy
Liczba postów: 29
Liczba wątków: 2
Cytat:że banał
Banał, nie banał - taka prawda ;). Dziwię się jak można po 5 sezonach odpuszczać 6-ty z takich powodów (skoro od 4 sezonu mniej więcej, jest to samo) ;)
Ja tam jestem ciekaw jaką funkcję/rolę pełnią te wszystkie kieszenie elektromagnetyczne. Już wszyscy pluli na scenarzystów za wątek Dharmy a tu może się okazać, że wcale nie był taki niepotrzebny ;).
Bez kitu - jak im się to uda wszystko powiązać ze sobą to szacun ;)
01-04-2010, 11:46
Stały bywalec
Liczba postów: 2,292
Liczba wątków: 34
Widmore to rekin interesu, można powiedzieć, i wątpię, że za jego działaniem stoją jakiekolwiek idealistyczne intencje. Był liderem, stracił tą pozycję. Większość swojego życia poświęcił na odnalezienie "skarbu", jaki utracił. Doskonale wie, co na Wyspie może "ugrać" i jaką władzę zyskać.
Przede wszystkim, zakładam, że nie leży w jego interesie zniszczenie Wyspy, tak więc znalezienie tych "kieszeni" wiąże się raczej z eksploatacją i wykorzystaniem energii. Czy możliwe, że szuka Orchidei? Sam nie wiem. W każdym bądź razie nie wierzę mu, jak psu. Choćby dlatego, że tak sflekował mojego ulubionego bohatera "Lost". W tej chwili stawiam jednak na Jacoba, bo jakoś nie chcę mi się wybierać "złe ze złego" :).
Nie wiem, czy zwróciliście uwagę, ale pojawia się kwestia leczenia ran na Wyspie. Do tej pory zakladaliśmy, że to Wyspy wybór, czy kogoś uleczy, czy nie. Jednak może tu chodzi o coś w powietrzu?
01-04-2010, 12:07
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Dżast Koz 2:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=t8r7rlJQ3pk[/youtube]
03-04-2010, 12:26
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Kurczę, fajna gierka, a ten klip zaostrzył mi apetyt. Ale postanowiłem, nie przesiadam się z XP i koniec : )
03-04-2010, 13:54
Stały bywalec
Liczba postów: 2,026
Liczba wątków: 1
6x11
Moim zdaniem odcinek lepszy od tego Richardowego :) Bardzo w stylu The Constant, no i chyba dość jasno tłumaczy sprawę alterspekcji.
07-04-2010, 11:43
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
To dobrze rokuje - Richardowy był dla mnie jednym z najlepszych odcinków w ogóle:)
07-04-2010, 12:02
Stały bywalec
Liczba postów: 2,026
Liczba wątków: 1
Ja mówię oczywiście w pełni subiektywnie ;) Jeśli ktoś nie lubił poprzednich odcinków z Desmondem to znowu będzie psioczył.
Inna sprawa, że tym razem naprawdę wyjaśnia się i potwierdza coraz więcej.
07-04-2010, 12:14
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
Ja bardzo lubię odcinki z Desmondem:)
A co do aktora, w święta na TVP leciał jakiś film o Jezusie i Henry Ian Cusick grał tytułową rolę - ŻENADA. Aż się dziwię, że w Zagubionych gra tak dobrze:P
07-04-2010, 12:38
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Ja z kolei w którymś z wielkanocnych knotów wypatrzyłem podczas skakania po kanałach Sayida :)
07-04-2010, 12:40
Stały bywalec
Liczba postów: 2,026
Liczba wątków: 1
Jedynym knotem w którym go widziałem ostatnio był Planet Terror, ale nie ma się co oszukiwać, że główna obsada nie ma zbyt wielu sukcesów na koncie :P
07-04-2010, 12:48
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Cytat:Ja z kolei w którymś z wielkanocnych knotów wypatrzyłem podczas skakania po kanałach Sayida
To musiał być Angielski Pacjent :twisted:
07-04-2010, 16:42
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
To był jakiś film o Mojżeszu:D
"10 przykazań" czy coś takiego:P
07-04-2010, 16:52
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Ale wyraz twarzy : )
07-04-2010, 16:56
|