![[Obrazek: loveandmercy.png]](http://www.elusivemagazine.com/wp-content/uploads/2015/05/loveandmercy.png)
Biografia Briana Wilsona, lidera zespołu The Beach Boys, skupiona na dwóch okresach z życia muzyka. Wilsona z lat 60-tych gra Paul Dano, 20 lat starszego muzyka John Cusack.
Mam wrażenie, że miał to być film o wpływie autorytarnych osobowości na wątłą psychikę Briana Wilsona, ale wszystko rozmyło się wraz ze sztywnym i nieprzekonującym podziałem na dwie historie. W pierwszej na główny plan wysuwa się wątek tworzenia płyty, spychając postać ojca na trzecioplanowy margines. W drugiej, gdzie podobną figurą miał być szalony psychiatra, problemem jest przerysowana gra Paula Giamattiego. Aktor, obdarzony przez charakteryzatorów śmieszną peruką, odgrywa swoją postać na jednej nucie szalonego, telewizyjnego kaznodziei. Gdzieś tam można dostrzec, że w scenariuszu miał to być raczej poczciwy dziwak mający ataki wściekłości, schizofrenik leczący schizofrenika, ale aktorskie wybory nie pozwalają zrozumieć skąd właściwie wzięło się daleko idące uzależnienie starszego Wilsona od jego lekarza.
Największym problemem jest pocięcie tego filmu na dwie, raczej oddzielne historie z bardzo rzadko podejmowanymi próbami połączenia ich w płynną całość. Skutkuje to tym, że gdy już można było się wciągnąć w nagrywanie płyty przez Paula Dano, brutalnie przeskakujemy do wątku romansu między Johnem Cusackiem i Elizabeth Banks. I vice versa, gdy zagłębiamy się powoli w życie wraku człowieka portretowanego tutaj przez niezłego Cusacka, topornie przeskakujemy do początków jego choroby z równie solidną rolą Dano.
Muszę jeszcze wspomnieć o tym, że Elizabeth Banks po raz kolejny nie przekonała mnie w poważniejszej roli. W dramatach aktorka stawia zwykle na minimalizm środków wyrazu, ale skutkuje to maksymalnym usztywnieniem jej gry. Obserwuję jej kreacje od wielu lat i mam wrażenie, że coraz gorzej wygląda kwestia jej mimiki, Banks pozostało już tylko granie szeroko otwartymi oczami i rozchylonymi ze zdziwienia ustami. Dlaczego? Dość łatwo sobie odpowiedzieć na to pytanie, ale każdy niech oceni to samemu.
5/10
17-09-2015, 16:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-09-2015, 16:27 przez Szaman.)





