"There's a huge business in keeping it illegal"
Oczywistosc, ktora niestety nie jest powtarzana wystarczajaco czesto.
12-12-2021, 21:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-12-2021, 21:40 przez Bucho.)
|
Narcos (Netflix)
|
|
Nie wiedzialem gdzie to dac, a wiec wrzucam tutaj. Swietna rzecz:
"There's a huge business in keeping it illegal" Oczywistosc, ktora niestety nie jest powtarzana wystarczajaco czesto.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
12-12-2021, 21:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-12-2021, 21:40 przez Bucho.)
Kończę 3 sezon Narcos Meksyk... wbrew wielu opiniom, że jest najsłabszy, wg mnie to najlepszy sezon od czasu pierwszych dwóch (z Pablo Escobarem).
Najbardziej niesie go ta skala wydarzeń, depresyjna aura, w której każdy płaci koszty wojny... i realizm. 3 sezon Narcos (ten o Cali) był mizerny, bo skupiał się na takich głupotach, jak jeden z bossów dobierający się do babki z energią Gonciarza. Nie było w nim zbytnio nic ciekawego (poza paroma scenami nic już z niego nie pamiętam). 2 sezon Narcos Meksyk był niezły, ale niosła go głównie końcówka i pojedyncze sceny + motyw niespełnionej wizji Felixa Guallardo, rozpadu jego imperium i przyszłych konsekwencji dla kraju. Z kolei 3 sezon Narcos Meksyk to ciągła akcja, walka między kartelami i skorumpowaną władzą, a wszystko w konwencji takiego brudnego, przyziemnego dokumentu. Nie jest tu tak barwnie, tak poetycko jak w 1 sezonie, za to jest pełen, przygnębiający realizm. Właściwie żaden z aktorów się nie wybija, ale ogląda się to wybornie. 08-02-2022, 13:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-02-2022, 13:59 przez Capt. Nascimento.)
Obejrzałem jakiś czas temu pierwsze trzy serie i było spoko, teraz się wziąłem za Meksyk i po sześciu odcinkach mam dość. Ani mnie nie angażuje, ani nie wciąga, przysypiam co chwilę :/
Rozkręci się to? 14-04-2023, 11:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-04-2023, 11:28 przez Gieferg.)
pierwszy sezon Meksyku wiadomo do czego prowadzi, możesz spróbować dociągnąć do końca, dwója to polowanie na wiadomo kogo a trójka to już zmęczenie materiału, brak jednego wyraźnego antagonisty
w sumie to nie pamiętam już o czym był trzeci sezon Meksyku bo już drugi mnie męczył od połowy 14-04-2023, 11:43
Drugi Meksyk był lepszy. Trzeci, tu na forum się podobał, a mnie niespecjalnie. Z obietnicy zostało niewiele.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 14-04-2023, 12:30
Męczę dalej, jestem po trzecim odcinku s2 i wszystko co nie jest wątkiem Amerykanów szukających Felixa jest tak cholernie nudne, że dawno bym tym pieprznął w kat, gdyby nie fakt, że oglądam z żoną. Ale z tego co widzę ona też ma powoli dosyć, więc nie wiem czy dojedziemy nawet do końca tego sezonu. Na razie muszę sobie zrobic przerwę i obejrzeć coś co mnie nie usypia.
W finale s1 odpadło kilka co ciekawszych postaci i póki co na ich miejsce nie znalazł się nikt interesujący, ani nikt kogo losem można by się przejmować. Tu po prostu nie ma czego ani kogo oglądać, jest wciąz tylko gorzej i gorzej. 27-04-2023, 01:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2023, 01:45 przez Gieferg.)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
01-12-2023, 02:06
Nie tylko silna i niezależna, ale pewnie też ofiara patriarchatu, bo to działa tylko w combo :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-12-2023, 13:39
Pewnie z tego "oparte na prawdziwych wydarzeniach" będzie tylko tyle, że kobieta o takim imieniu i nazwisku istniała.
01-12-2023, 15:22 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |