CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,628
Liczba wątków: 30
2gi seans nie bawi już tak jak 1.
Odczuwa się dłużyzny, w 1. części filmu. Bardziej razi "sterylność" (dzisiejszych filmów, w sumie).
W wielkim skrócie - nie mam ochoty oglądać tego po raz 3 czy 4 ale podtrzymuję
ocenę 7/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
05-08-2014, 01:13
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
Mnie się podobał, moja ocena 6/10. Tak jak piszcie - czuć że to nie miał być scenariuszowy RoboCop, brakuje tutaj "pierdyknięcia" i wszystko jest lajtowe. Z drugiej strony świat jest w miarę logiczny, fabuła też, a i aktorsko wyżej, niż się spodziewałem. Z wielkiej niechęci, z jaką zasiadłem do seansu, przeszedłem do obojętności, aby na koniec odkryć spore zaangażowanie. Naprawdę niezły ten nowy RoboCop, zwłaszcza kiedy sądziłem iż w żaden sposób nie poskładają czegokolwiek nie popadającego albo w kopie Verhoevena, albo co nie będzie papką dla dzieciaków.
loading podpis...
01-02-2015, 23:15
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,628
Liczba wątków: 30
Dlaczego to "nie miał być Robocop"? Może to ktoś wyjaśnić?
Bo wg. mnie to miał być właśnie "nowy Robocop". Chyba, ze coś mi umknęło.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
02-02-2015, 01:03
Captain Skullet
Liczba postów: 20,421
Liczba wątków: 128
Cytat: albo co nie będzie papką dla dzieciaków.
To nie jest papka dla dzieciaków, bo dzieciaki się tu zanudzą. Podejrzewam że zarówno próba skopiowania Verheovena, jak i papka dla dzieciaków pt "głupie, ale efektowne" byłaby przyjemniejsza w odbiorze niż to coś.
02-02-2015, 13:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-02-2015, 13:33 przez Gieferg.)
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
Gieferg, i dobrze! Ani to papka, ani kalka Verhoevena. A co do RoboCopa - też widzę film jako mocny zakręt w próbę podjęcia tematu o robotyce militarnej w nowoczesnym świecie, więc naszła mnie myśl, że dorobili otoczkę RoboCopową, aby przejąć temat, a potem zrobili po prostu remake, widząc dokąd idą. Za wyjątkiem strzelanin, zrobionych zgodnie z panującą modą, wszystko w filmie jest co najmniej okej. Zasadniczo sam go hejtowałem jeszcze przed premierą, po opiniach osób (z których zdaniem się liczę, z tego forum), postanowiłem o tej produkcji zapomnieć, ale po seansie jest mi trochę głupio z powodu niepotrzebnego hejcenia czegoś, czego obejrzenie dało mi dużo radości (i małą nauczkę na przyszłość).
loading podpis...
02-02-2015, 16:25
Captain Skullet
Liczba postów: 20,421
Liczba wątków: 128
a) papka dla dzieciaków
b) kalka Verhoevena
c) nudne i nijakie ujwieco
Sorry, ale gorzej się wybrać nie dało.
02-02-2015, 17:35
Stały bywalec
Liczba postów: 2,186
Liczba wątków: 14
całkiem znośny ten remake. Robocop aktorsko to wysoka liga i sprzedaje emocje jak trzeba. Tak zasadniczo chyba cała obsada zajebiście się spisała i to zdecydowanie mocna strona.
Grzechem natomiast jest zrobienie Robocopa w czarnym kolorze, bo akruat silver wyglądał badasowo i jego pierwotna zbroja była bardziej mega. Drugim grzechem jest stonowanie zabawek i bajerów. Verhoeven celebrował te detale i to działało super, a tutaj tego nie ma.
6/10
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
18-03-2023, 23:07
Captain Skullet
Liczba postów: 20,421
Liczba wątków: 128
Cytat:całkiem znośny ten remake
Wrong. Zbyteczne gówno na 3/10.
Cytat:Grzechem natomiast jest zrobienie Robocopa w czarnym kolorze
Fuckin' racist!
18-03-2023, 23:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-03-2023, 00:12 przez Gieferg.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,628
Liczba wątków: 30
To dobry rimejk. Taki na 7/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
18-03-2023, 23:27
Black Women Forever
Liczba postów: 2,864
Liczba wątków: 4
Dałbym temu rimejkowi 5/10, ale za takie zmarnowanie Michaela Keatona obniżam do 4/10. Jak zestawi się z filmem Verhoevena, to tak boleśnie widać różnicę między filmem ze stylem i pomysłem a rzemieślnicza robotą. W każdej scenie. Reboot Robogliny powinno się dać komuś ze swoim stylem i pazurem, nawet jeśli nakręci coś nie w myśl fanów oryginału, to jak oryginał reboot chociaż będzie jakiś . Zamiast kolejnego Robocopa w MCU jak film z Kinnamanem.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
19-03-2023, 01:35
Stały bywalec
Liczba postów: 2,186
Liczba wątków: 14
w filmie o robocopie bardziej przejmowałbym się zmarnowaniem samego robocopa, a nie jakiegoś przedsiębiorcy mającego malutki czas ekranowy bo tak wynika z fabuły
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
19-03-2023, 08:05
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Jakiś czas temu oglądałem ten remake, nie jest zły, da się obejrzeć, ale jest bez jaj i stylu, taki techno black mirror by tutaj ładnie wszedł, z resztą... O czy mu to gadamy, każdy oglądał Upgrade i wie jaki jest potencjał w tego typu historiach.
Jedna rzecz która mi utkwiła w pamięci, to to, że trzeci akt w ogóle nie wybrzmiewa jak finał, druga połowa to taki duży drugi akt bez puenty.
19-03-2023, 08:30
Stały bywalec
Liczba postów: 2,186
Liczba wątków: 14
ano temu że nie ma tego elementu, w którym Murphy is becoming cop; od razu lecimy do zemsty i rozwiązania problemu. Scenariusz na tym polu mocno ssie. Mocno skupili się na robotyce i zarysowaniu problemu oraz genezy robocopa ale kompletnie pominęli jego wejście na ulicę. Jest jedna akcja z prezentacją i aresztowaniem a potem już leci prosto do pseudo finału.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
19-03-2023, 09:02
Don Sinatio
Liczba postów: 2,954
Liczba wątków: 11
Faktycznie musieli zmarnować Keatona. Byłem na tym filmie w kinie ale dzisiaj kompletnie zapomniałem że Keaton tam grał :)
Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
19-03-2023, 09:24
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Bo grał generycznego chciwego corpo bossa, to samo z Oldmanem i Jacksonem który nie wiem po jaki chui się pojawił w tym filmie.
19-03-2023, 09:27
Stały bywalec
Liczba postów: 2,186
Liczba wątków: 14
(19-03-2023, 09:27)marsgrey21 napisał(a): Jacksonem który nie wiem po jaki chui się pojawił w tym filmie.
przeca to była łopatologiczna ekspozycja udająca fed news z oryginału. Dziennikarz wyłożył jak krowie na rowie przy otwarciu filmu, dlaczego w USA nie ma robotów które dają radę w Techeranie, a potem to już jest pseudo-propaganda, gdy Robocop wychodzi na ulice Radomia Detroit
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
19-03-2023, 10:22
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Ja to wiem kocie #pdk
Chodzi mi ogólnie o jego zatrudnienie w takiej roli.
19-03-2023, 10:33
Black Women Forever
Liczba postów: 2,864
Liczba wątków: 4
Sceny z Jacksonem były nawet spoko, w lepszym filmie robiłyby robotę. W tym nie miały miejsca by wybrzmieć najlepiej. Robocop ma ogromny potencjał i liczę że ktoś go wykorzysta w końcu jak trzeba. Tylko nie można być zakładnikiem pierwowzoru, bo i tak był tak doskonały, że tego nie podrobisz, więc potrzeba świeżego pomysłu.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
19-03-2023, 16:31
Stały bywalec
Liczba postów: 2,186
Liczba wątków: 14
aj aj teraz zalookałem że Robocop w końcowych scenach z powrotem na silver armor i znów dobrze wygląda. Why??? Dlaczego zrobili z niego czarnego ninja bota na niemal cały film <smutek>
I tego ten trzeci akt w sumie nie taki zły stąd że jednak wchodzi na jakieś osobiste elementy w postaci zemsty za próbę ubicia Murphego.
Szkoda braku kontynuacji bo Robocop to fajny temat i fajny superhero
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
19-03-2023, 16:50
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,250
Liczba wątków: 6
Ja tam bardzo dobrze wspominam ten film, aczkolwiek musiałbym go sobie już przypomnieć żeby uczciwie o nim podyskutować (razem z oryginałem).
Co mi się bardzo podobało to odwrócenie sytuacji z pierwszego Robo - tam był gościu zamieniony przez bezduszne korpo w maszynę, własność korporacji pozbawiony ludzkich uczuć - i wracający do człowieczeństwa. Tu jest z kolei gościu który jest człowieczeństwa systematycznie pozbawiany i ekipa która ma mu pomóc (i na początku jest całkiem ok) a z czasem coraz bardziej go wykorzystuje (i pokazane jest jak te proces przebiega).
Jak dla mnie to był bardzo dobry film. Wziął z jedynki "szkielet" ale pokazał tą historię w zupełnie inny sposób.
19-03-2023, 16:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-03-2023, 16:52 przez Rozgdz.)
|