
Imperium strzeliło w planetę należącą do Imperium. I jakie siły Republiki? Imperium to przecież dawna Republika.
20-03-2017, 22:53
|
Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY]
|
|
A ja się opieram na całym uniwersum
![]() Imperium strzeliło w planetę należącą do Imperium. I jakie siły Republiki? Imperium to przecież dawna Republika.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
20-03-2017, 22:53
Alderaan była kolebką Rebelii, a potem Imperium chciało zestrzelić planetę, na której była główna baza Rebelii?
A Republika była spoko w starej trylogii, gdy widzieliśmy tylko fajnych bohaterów walczących o wolność. Potem przyszła nowa trylogia i naprawdę dziadowska Republika, która aż prosiła się o przewrót. 20-03-2017, 22:59 (20-03-2017, 16:10)nawrocki napisał(a): No, to faktycznie nowość w kinie, że scenarzyści pozbywają się postaci, które wypełniły swoją rolę w filmie. Ależ Nawrocki, spokojnie, jestem pewien, że nikt na serio nie posądziłby akurat disnejowskich "Gwiezdnych Wojen" o wprowadzanie jakichś nowości
20-03-2017, 23:25
@Capt. N
Kto powiedział, że Alderaan był kolebką Rebelii? Organa i jego ludzie byli rebeliantami, owszem. Ale kolebka Rebelii? Poza tym, ok, byli tam jacyś Rebelianci. Ale mówimy o całej planecie. Miliony niewinnych ludzi, dzieci, kobiet itp. Jeśli już porównujemy Imperium do USA, to tak jakby Wujek Donald zrzucił bombe na całe Chicago ponieważ była tam jakaś ukryta komórka terrorystów [albo coś w ten deseń, whatever] ;p
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
20-03-2017, 23:30 (20-03-2017, 23:30)szopman napisał(a): Jeśli już porównujemy Imperium do USA, to tak jakby Wujek Donald zrzucił bombe na całe Chicago ponieważ była tam jakaś ukryta komórka terrorystów [albo coś w ten deseń, whatever] ;p Na californie! A u nas wilanów
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
20-03-2017, 23:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-03-2017, 23:32 przez Negatywny.) szopman napisał(a):Jeśli już porównujemy Imperium do USA, to tak jakby Wujek Donald zrzucił bombe na całe Chicago ponieważ była tam jakaś ukryta komórka terrorystów [albo coś w ten deseń, whatever] ;p Let me rephrase - ok, samo zniszczenie planet było bardzo złe - prostuję tylko, że te dwie planety to były związane z Rebelią - jedna wręcz była główną bazą Rebelii a druga była jej kolebką, bo brała jedną z największych ról przy tworzeniu Rebelii i była jedną z najbardziej powiązanych z Rebelią planet: http://starwars.wikia.com/wiki/Alderaan Trudno zaprzeczyć, że Vader i Palpatine byli ŹLI i to przez nich Imperium jest złe. To jednostronnie źli psychopaci, którzy chcą tylko władzy: w szczególności Palpatine, o którym z filmów wiemy tylko tyle, że jest zły i że chce władzy. Nic więcej! Natomiast Imperium samo w sobie jest organizacją dużo lepszą niż fatalna Republika (wystarczyłoby podmienić przywódcę lub pokazać... drugą stronę Palpatine'a). 21-03-2017, 09:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2017, 09:33 przez Capt. Nascimento.) (20-03-2017, 21:51)Capt. Nascimento napisał(a): No sorry, ja się opieram na filmach, a nie na książkach i "chociażby animowanym czymśtam". (21-03-2017, 09:32)Capt. Nascimento napisał(a): http://starwars.wikia.com/wiki/AlderaanLOL To teraz powiedz mi w którym filmie SW jest mowa o tym co piszesz o Alderaan ty i wiki. 21-03-2017, 09:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2017, 09:37 przez Mierzwiak.)
W filmie jest chyba tylko tyle, że Imperium chce zaszantażować w ten sposób Leię.
No i... uh, ok, punkt dla Ciebie. Nie powinienem używać tego argumentu.
21-03-2017, 09:45
Z drugiej strony, to może i Cap. ma troche racji
![]() W starych książkach "Legends", Imperium nie było takie złe kiedy miało jakiegoś normalnego przywódce. Np. taki Thrawn nie był takim świrem jak Palpi, i pod jego rządami Imperium nie było "złowrogie". Było dobrze zorganizowanym państwem, rządzonym silną ręką ale nie szerzącym super-zła, terroru itp. O ile kojarze, w dalszych książkach kiedy Imperium dowodził niejaki Palleon, to Imperium również nie było 'złe'. Więc w sumie poniekąd mógłbym się z Tobą zgodzić Kapitanie
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
21-03-2017, 10:09 (21-03-2017, 10:09)szopman napisał(a): Z drugiej strony, to może i Cap. ma troche racji Ogólnie oczywiście, że ma. Oglądałem Rogue one z dziewczyną i po seansie zapytała mnie czemu imperium było niby złe, bo film nie dostarczył jej na to odpowiedzi, a ja zresztą nie miałem wiele więcej niż "bo tak" ![]() W internecie jest dużo materiałów dowodzących, że star wars to zmanipulowana historia: http://screenrant.com/star-wars-reasons-galactic-empire-darth-vader-actually-good-guys/?view=all http://screenrant.com/star-wars-why-the-jedi-are-bad-guys-villains/?view=all
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
21-03-2017, 10:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2017, 10:27 przez Negatywny.)
@Negatywny
Z tym, że RO jest już ósmym filmem z tej serii, więc nie musieli pokazywać czemu Imperium jest złe, bo zdążyli to już pokazać w innych filmach (i innych produktach z tego uniwersum)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
21-03-2017, 10:29 (21-03-2017, 10:36)Phil napisał(a): Jeśli twoja dziewczyna nie widzi nic złego w rozpieprzaniu miasta bronią masowego rażenia, to na twoim miejscu zacząłbym się o siebie martwić Ale to byli terroryści ![]() https://www.washingtonpost.com/news/act-four/wp/2015/10/29/the-destruction-of-alderaan-was-completely-justified/?utm_term=.952334357797 http://decider.com/2015/12/11/the-radicalization-of-luke-skywalker-a-jedis-path-to-jihad/
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
21-03-2017, 10:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2017, 10:38 przez Negatywny.)
Polscy partyzanci z "Czasu Honoru" to też terroryści
![]() No i wychodzi na to, że Resistance Johna Connora w "Terminatorze" to też terroryści. Skynet jak najbardziej ma słuszność ścigając ich i zabijając
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
21-03-2017, 10:40 (21-03-2017, 10:40)szopman napisał(a): Polscy partyzanci z "Czasu Honoru" to też terroryści One Man's Terrorist Another Man's Freedom Fighter. (21-03-2017, 10:40)szopman napisał(a): No i wychodzi na to, że Resistance Johna Connora w "Terminatorze" to też terroryści. Skynet jak najbardziej ma słuszność ścigając ich i zabijając Bez sensu, Skynet zamierzał eksterminować wszystkich ludzi kiedy uznał ich za zagrożenie dla swojej egzystencji, imperium absolutnie nie ma takich planów.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
21-03-2017, 10:54
No i jeszcze najważniejsze - Tarkin:
"While Palpatine is prone to rule through force, Tarkin intends to rule through the threat of force. This would have first required the destruction of Alderaan, the execution of Princess Leia, and the destruction of Hoth, but after that years of peace could have followed. Surely this was a bad outcome for the rebellion and George Lucas’ merchandise sales, but the people of the galaxy would have seen peace. Instead, when the only competent strategist in the entire Star Wars galaxy dies at Yavin, decades of civil strife follow." http://blogtarkin.com/2012/08/06/the-tarkin-doctrine-and-the-sith-way-of-war/ Jak dobitnie pokazują wydarzenia z force awakens, pokonanie imperium i tryiumf rebelii nie przyniosło galaktyce niczego dobrego
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
21-03-2017, 11:15
Przecież w TFA zagrożeniem dla galaktyki jest FO, które w gruncie rzeczy jest pozostałością, spuścizną po Imperium.
A co do pokoju w Galaktyce, powiedz to np mieszkańcom planety Lothal albo tym wspomnianym wcześniej niewolnikom
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
21-03-2017, 11:19 (21-03-2017, 11:19)szopman napisał(a): A co do pokoju w Galaktyce, powiedz to np mieszkańcom planety Lothal albo tym wspomnianym wcześniej niewolnikom Powiedz to ofiarom kataklizmu Hosnian, których krew na rękach ma rebelia
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
21-03-2017, 11:23
Co?
1) Wtedy już nie było Rebelii (!) 2) Krew na rękach mają nazi-psychole z FO. Zniszczyli stolicę kraju, który nawet oficjalnie nie wspiera Ruchu Oporu. Ci to już wogle poszli o krok dalej niż Imperium niszczące Alderaan. 3) Myślałem, że rozmawiamy o Imperium, nie o sytuacji politycznej 30 lat po jego pokonaniu )
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
21-03-2017, 11:46 (21-03-2017, 11:46)szopman napisał(a): 3) Myślałem, że rozmawiamy o Imperium, nie o sytuacji politycznej 30 lat po jego pokonaniu Po owocach ich poznacie. Jakie są owoce rebelii? Dalsze wojny w galaktyce, kolejne zniszczone planety i miliardy ofiar. Czy doszło by do tego gdyby nie śmierć imperatora? No sir
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
21-03-2017, 11:51 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |