![[Obrazek: giphy.gif]](https://media.giphy.com/media/12Wb0g41GJTM0E/giphy.gif)
Te kolory oddające oryginalny stan rzeczy bez żadnych poprawek...
04-11-2015, 22:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-11-2015, 22:20 przez OGPUEE.)
|
Star Wars: Original Trilogy (IV-VI)
|
|
Że takie dobre, czy takie złe?
![]() Dla mnie zaledwie niezłe - nie przepadam za plakatami, w których jedna postać pojawia się więcej razy. 05-11-2015, 18:59
Mnie nie kręci taki styl. Zwykłe photosy z materiałów promocyjnych, tyle że przedstawione w grafice wektorowej. Meh. Kompozycyjnie też nic szczególnego.
Ciekawostka dla nolajfów. Zdjęcie Boba Fetta z drugiego plakatu nie jest ujęciem Boby z filmu, tylko przeróbką fotki statuetki od Sideshow z serii Star Wars Mythos, przedstawiającą alternatywny design Fetta. #TheMoreYouKnow
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
06-11-2015, 13:57
Chris zrecenzował ostatni film
(16-10-2015, 15:41)Juby napisał(a): Gada zajebiście. Szkoda tylko, że wszystkie jego videorecenzje kończą się tak przewidywalnie. Widzieliście jakąkolwiek jego opinię skrajnie inną od opinii większości? Gdybym nie oglądał całych filmików uznałbym, że Chris przedstawia nie swoją opinię, a opinię ogółu. Pewnie RotJ oceni na A lub A-, czyli słabiej od SW i TESB, ale wyżej od RotS. Gada dobrze. Szczególnie o tym jak film "siada" gdy Ewoki łapią Hana i resztę bohaterów. Ale, ponownie, jego opinia jest zgodna z tym co widzę w rankingu IMDb lub na rottentomatoes. I nie zgadzam się z opinią o efektach. Wiele ujęć w ANH postarzało się równie bardzo, albo nawet bardziej od efektów w RotJ. 15-11-2015, 23:39
Nie nazwiemy tego "Nową Nadzieją", ale użyjemy klipów z Edycji Specjalnej. Taaa...
18-11-2015, 00:27
Chwalipięta jestem, więc pochwalę się, że w tym roku Mikołaj przyszedł wcześniej:
![]() Miałem w rękach trochę albumów o powstawaniu filmów i artbooków, ale te są najlepszymi w swoim gatunku z jakimi się spotkałem. Nieco ponad 1000 stron, masa arcyciekawego tekstu (jest go naprawdę DUŻO!) i zdjęć zza kulis, jakich nigdy nie widziałem. Tutaj recenzje i więcej zdjęć: http://www.parkablogs.com/content/book-review-making-of-star-wars http://www.parkablogs.com/content/book-review-making-of-star-wars-empire-strikes-back http://www.parkablogs.com/content/book-review-making-of-star-wars-return-of-jedi 20-11-2015, 22:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-11-2015, 22:33 przez Mierzwiak.)
Nie wiem jeszcze ile mi dokładnie pobrało z karty, ale z wysyłką powinno być jakieś 600 zł. Wiem, dużo, ale to i tak sporo mniej niż te książki kosztowały premierowo, inna sprawa, że na brytyjskim amazonie (stamtąd brałem; na przesyłkę czekałem 4 dni od momentu zamówienia) są one teraz w najlepszej cenie.
Plus zaklepałem już sobie coś na wrzesień http://www.amazon.co.uk/Star-Wars-Art-Ralph-Mcquarrie/dp/1419717936/ref=sr_1_9?ie=UTF8&qid=1448091300&sr=8-9&keywords=star+wars+art Na amerykańskim amazonie wychodzi prawie 1000 zł, więc cena mega atrakcyjna u Brytyjczyków, a podejrzewam że to będzie wyłącznie drożeć.
21-11-2015, 09:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-11-2015, 10:10 przez Mierzwiak.) ![]() 600 zeta za ksiązki z cyklu making of? Prawdziwy fan, co? Nie dałbym tyle nawet za materiały dotyczące moich najukochańszych filmów. NO. WAY. IN. HELL. 21-11-2015, 11:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-11-2015, 12:15 przez Gieferg.)
Gieferg, słuszny gif
![]() Ale ja na to patrzę tak: masa ludzi wydaje tyle, albo i dwa razy więcej (znam takich!) na fajki. Co miesiąc :] 21-11-2015, 13:16
A ja na to patrzę tak: za tyle to będę miał kilkanaście filmów / koncertów / CD muzycznych albo nowy odtwarzacz blu-ray i odtwarzacz CD/MP3 bo stary sprzęt mi już powoli zdycha
![]() Ale fakt, lepsze to niż fajki. Pogratulować
21-11-2015, 13:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-11-2015, 13:29 przez Gieferg.)
Takie coś mi wyszło.
![]() W specyfikacji technicznej podaje do wyboru dwie angielskie ścieżki audio (5.1 i 2.0), lektor i napisy PL, bo taką sobie zrobiłem wersję. Całość starałem się wzorować na okładkach filmów Foxa wypuszczanych w naszym kraju (tak żeby amator przeglądający moją półkę nie odróżnił, że to nie kupione filmy), ale zachować też coś z ogólnie dostępnych okładek do Despecialized Edition (czcionki, logo AVCHD, tekst u spodu z tyłu). Kolejne dwie w drodze. 22-11-2015, 00:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-11-2015, 00:22 przez Juby.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |