Ankieta: Ocena:
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





The Batman (2022) reż. Matt Reeves
Pingwin ma mieć swój własny serial oraz coś z policją osadzonego w Arkham.

Odpowiedz
Wiem, ale inaczej się robi film jako całość którą się potem rozwija w innych projektach a inaczej film który od razu ma być częścią większej całości .

I z wypowiedzi chłopaków zaczyna się tak jakby rysować ten drugi przypadek.

Na tym zresztą polu było sporo zarzutów do BvS które z zamierzenia nie było "filmem samodzielnym" i wielu widzów nie kumało czemu tu nie ma wyjaśnień sytuacji czy postaci i twierdzono że to film tylko dla "znawców komiksów" a jak nie znasz komiksów to nie wiesz o co chodzi, itd.

Odpowiedz
Czyli tak w skrócie Pixi miał rację ten film to chujnia.
Kluski skurwysynu zajebałeś jedynego rozsądnie myślącego usera tego forum. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
(05-03-2022, 23:38)SonnyCrockett napisał(a): Czyli tak w skrócie Pixi miał rację ten film to chujnia.
Kluski skurwysynu zajebałeś jedynego rozsądnie myślącego usera tego forum. :P
(04-03-2022, 19:54)shamar napisał(a): Znowu miałem rację.  Pisałem, że to będzie kicha.

Trochę szacunku...
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Ustąpiłem dziś kobiecie w wejściu do sklepu. To wyczerpało dzisiejsze zapasy. :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Czekajcie aż ja obejrze, wtedy będziecie wiedzieli co myśleć. Ale przy obecnej sytuacji życiowej możliwe że wyrobię się z seansem jak już będzie na HBO Max :)

Odpowiedz
(05-03-2022, 23:44)SonnyCrockett napisał(a): Ustąpiłem dziś kobiecie w wejściu do sklepu. To wyczerpało dzisiejsze zapasy. :P

Liczy się tylko jeśli Ukraince.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
nawrocki napisał(a):wyrobię się z seansem jak już będzie będzie na HBO Max

Film jest tak wizualnie mdły i pozbawiony większego rozmachu, że absolutnie nic nie stracisz ;) Serio, tam wszystko jest tak "mroczne" i klaustrofobiczne, że te kilka końcowych ujęć z jednego z 15 zakończeń wygląda jak z jakiegoś innego filmu. No ale co się dziwić, kręcił ten przehajpowany koleś od "Diuny". Dodatkowo nie będzie cię jebała po uszach ta pogrzebowa muza rodem z "End of Days" i nie rozboli dupa od siedzenia pół dnia w kinie - jednym słowem - same plusy :)

srebrnik napisał(a):W tym filmie nawet pada na ekranie tekst o białych uprzywilejowanych przecież.

Ja właśnie na tym zajebałem największego facepalma, bo myślałem, że sobie jaja robicie. Warto jeszcze dodać, że w filmie miasto ze złych białych gangsterów i jeszcze gorszych skorumpowanych białych policjantów ma oczyścić czarnoskóra pani burmistrz, która podobnie jak Batman, kulom się nie kłania.

Wracając do moich wcześniejszych rozważań na temat kategorii R w filmie - cytując klasyka "to by nic nie dało i tak", bo ta cała intryga kryminalna jest tak kretyńska, że byłby tylko jeszcze większy dysonans. Film być może i pozuje na "poważny i dorosły", ale no właśnie, tylko pozuje. A wykastrowanie go z jakichkolwiek scen akcji (pościgu nie liczę bo tam w większości i tak nic nie widać) działa w tym wypadku tylko i wyłącznie na jego niekorzyść, bo nie ma w nic nic co "rozbijałoby" tę wlokącą się niepotrzebnie, nużącą historię. Chciał Reeves nakręcić mroczny kryminał z Batmanem? Spoko, trzeba było bardziej przysiąść nad scenariuszem, wyjebać z niego zbędne wątki (Falcone, Catwoman czy cały ten końcowy rozpiżdziaj), umocować gacka jakoś sensowniej w tej całej historii i pokazać tę jego drogę od vigilante do wiadomo kogo, a nie tylko opowiedzieć ją łopatologicznie przy pomocy końcowej narracji z offu.

Zmarnowana szansa, bo powstał totalnie nieinteresujący i pozbawiony jakichkolwiek zapadających w pamięć momentów pokraczny twór, który do końca nie wie czym chce być i o czym opowiedzieć.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
slepy51 - Człowiek z RiGCZu
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
srebrnik napisał(a):przy okazji rysując "?" na kawie, żeby pokazać to widzom. Dodam, że tylko widzom, bo żadna z postaci ekranowych nie zwraca na tę kawę uwagi.

Mnie rozjebała scena jak Batman maże coś białym sprejem po podłodze tylko po to, żeby było fajne i mroczne ujęcie z góry do zwiastuna :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
I przy okazji, żeby nawiązać do podobnego ujęcia w Seven Finchera
.

Odpowiedz
128 mln baksów.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Obejrzałem i tak do końca nie wiem jak to ocenić. Bo z jednej strony twórcy chcieli zrobić dojrzały, mroczny kryminał, ale później serwują finał
Trochę podobnie było w „Batman Begins”, w którym całość w miarę trzymała się kupy aż do tego fatalnego planu głównego villaina.

Niespieszne tempo mi nie przeszkadzało, ale już momentami z tym mrokiem przesadzono i, tak jak ktoś tu wcześniej pisał, wszyscy cały czas tu szepczą.

Chyba najłatwiej będzie za pomocą plusów dodatnich i minusów ujemnych:
Plusy dodatnie:
- świetny Riddler – choć ostatecznie jego gra z Batmanem okazuje się dość… głupia, to sama postać mi się podobała. Prawdziwy świr, ale tego można się było spodziewać, skoro gra go Paul Dano. Cóż, taka twarz,
- do pewnego momentu ciężki, fajny, detektywistyczny klimat,
- ogólnie (znów do pewnego momentu) zanurzony w umownej realności,
- John Turturro zawsze jest dla mnie plusem, nawet jeśli tu był niewykorzystany,
- fajni Gordon, Alfred i Pingwin (choć dwaj ostatni też niezbyt wykorzystani),
- Zoe Kravitz – no po prostu dobrze się na nią patrzyło,
- momentami fajny pościg – ten warkot silników, gięcie blachy, prawie czuć zapach spalin (patrz również minusy),
- Batman jest detektywem, choć podobnie jak przedmówcy, liczyłem na więcej, bo w komiksach jednak był znacznie bystrzejszy.
- Pattinson dobrze się sprawdził. Jego Bruce Wayne wygląda jak gość z ostrymi problemami psychicznymi. Tylko że… (patrz minusy)

Minusy ujemne:
- Pattinson jako Batman/Bruce Wayne – zabrakło pokazania jego obsesji, jego zatracenia się w krucjacie przeciwko złu. Niby był jakiś dialog i kilka spojrzeń spod byka, ale można to rozpisać o wiele lepiej,
- mój główny ból dupy jest ten sam, co w przypadku najnowszych Bondów – znów intryga dotyczy (po części) prywatnego życia bohatera. Strasznie mi to nie pasowało. To znaczy sam pomysł nawet nie był zły, ale rozłożenie akcentów i rozpisanie całości niezbyt wyszło. O wiele lepiej to było zrobione w „Batmanie” Burtona. Naprawdę, tylko czekałem, aż, wzorem Bonda
- pościg samochodowy strasznie nieczytelny,
- fatalny pomysł z
Kto to wymyślił...?
- intryga kryminalna i powiązania
W sumie sam nie bardzo wiem, co mi tu nie grało, ale całość pozostawiła uczucie strasznego niedosytu.

Generalnie jednak bawiłem się nie najgorzej.
Więc takie 6/10.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Finał z Gotham to podobno zaczerpnięto wprost z jednego z komiksów.

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
No i? Postać Batmana też jest z nich zaczerpnięta.
Finał pasuje do reszty jak kwiatek do kożucha :)
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
No nic. Pytałeś skąd to wzięli, to odpowiadam :)



Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Wprawdzie pytanie było retoryczne, ale dziękuję :) Natomiast sam pomysł zupełnie się nie klei z resztą. To jest dokładnie ten sam casus, co  pierwszy Batman Nolana - pisałem o tym wyżej. Że też nikt na etapie czytania scenariusza tego nie wypunktował...
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Nie wiem co tam jest (zobaczę jak obejrzę film :) ale jeśli jest to jest nieprzypadkowo.

Tak jak pisałem tu już wcześniej, w DCEU/DC patrząc po filmach jest trochę inaczej niż np w Disneyu.

Zainteresowany reżyser/scenarzysta najpierw rozmawia z osobami decyzyjnymi (nazwijmy je DCEU Team) o swojej wizji, ich wizji, jak to zrobić, co tu ma być, jakich sztuczek które były dotychczas stosowane użyć, dostaje odpowiednie informacje na temat komiksów czy starych filmów komiksowych DC (jeśli to potrzebne). Gadają i gadają - ile trzeba.

Gdy gościu wreszcie "robi projekt" wie już bardzo dobrze co tutaj ma być a czego ma nie być (no, może dogaduje jakieś szczegóły). Ma absolutnie pełną swobodę twórczą ale w tych ramach i nikt mu się w nic nie wtrąca. Jeśli mu się to wszystko nie podoba to odpada w trakcie rozmów i rozmawia się z kolejnym. I tak dalej.

Filmu nie widziałem ale Reeves na 100% zrobił film dokładnie wg tego procesu, zwłaszcza jeśli Batversum jest szerszym projektem.

Całe to gadanie ile tutaj Reeves dostał wolności a ile nie dostał można od razu włożyć między bajki. Te Disneya, oczywiście ^^

Odpowiedz
Jakkolwiek wyglądał proces twórczy, decyzja o odklejonym od reszty finale wydaje mi się chybiona. To trochę wygląda tak, jakby kręcili "poważny" film detektywistyczny z fincherowskim sznytem, ale w pewnym momencie ktoś sobie przypomniał, że "hej, ta historia wywodzi się z komiksu". I dowalili finał, który jest jakby żywcem wzięty z tych mniej poważnych historii obrazkowych. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Coś jakbyśmy mieli film o poważnym i psychologicznym starciu na śmierć i życie styranego życiem Batmana z wzbudzającym coraz większą niechęć ludzi Supermanem aż tu na końcu wypada z rozpierduchą Doomsday, Wonder Woman i zapowiedź Justice League ? :p

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Batman - part II (2025) reż. Matt Reeves srebrnik 326 29,961 14-06-2026, 11:44
Ostatni post: Rozgdz
  Peacemaker (HBO Max, 2022) Pelivaron 110 13,513 05-11-2025, 17:52
Ostatni post: Scheckley
  "The Flash/Flashpoint" (2022) reż. Andy Muschietti Kuba 1,050 122,905 26-10-2025, 22:33
Ostatni post: Rozgdz
  Batman v Superman: Dawn of Justice (2016) Huntersky 3,829 610,455 04-08-2025, 20:56
Ostatni post: shamar
  Aquaman and The Lost Kingdom (2022) Pelivaron 170 19,260 05-05-2024, 11:53
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości