Specjalnie nie wchodziłem na spojlery i nie oglądałem postera. I dobrze, bo ostatnie minuty trzymają w napięciu.
A sam film miodzio, z rewelacyjnym aktorstwem i kilkoma perełkami - moja ulubiona, to jak Zac przebrany za Cezara przemawia przed kartonowymi postaciami. I to zakończenie.
A sam film miodzio, z rewelacyjnym aktorstwem i kilkoma perełkami - moja ulubiona, to jak Zac przebrany za Cezara przemawia przed kartonowymi postaciami. I to zakończenie.
19-10-2012, 23:33
Spoiler




