The Skeleton Twins (2014) reż. Craig Johnson
#1
Obsadzenie w głównych rolach Billa Hadera i Kristen Wiig jest zarazem największym przekleństwem, jak i błogosławieństwem filmu. Przekleństwem, bo zatrudnienie duetu znanego ze wspólnych wygłupów w Saturday Night Live składa odbiorcy obietnicę określonego rodzaju filmu, której nie spełnia. Błogosławieństwem, bo to... Bill Hader i Kristen Wiig. Oboje są znakomitymi komikami, ale jak się okazuje, niemniej utalentowanymi aktorami dramatycznymi, a ich wieloletnia przyjaźń i zauważalna radość z przebywania w swoim towarzystwie idealnie przekładają się na relacje ich postaci - rodzeństwa, które po latach rozłąki odnawia kontakt.

Film jest chwilami przezabawny, o ile trafi do nas specyficzny humor prezentowany przez Hadera i Wiig, autoironiczny, czasami głupawy, czasami czarny, często subtelny i sytuacyjny. A przede wszystkim, tragikomiczny. Dość powiedzieć, że już na samym początku filmu próba samobójstwa dokonanego przez bohaterkę graną przez Wiig zostaje udaremniona przez telefon z informacją o... nieudanej samobójczej próbie jej brata. Dalej bywa jeszcze bardziej ponuro, bo reżyser (Craig Johnson) chętnie zapuszcza się w mroczne rejony, a filmowe rodzeństwo jest parą skomplikowanych osób. Ona zdradza swojego kochającego męża (Luke - do rany przyłóż - Wilson) z przygodnie poznanymi mężczyznami, on próbuje odnowić romans ze swoim dawnym nauczycielem-pedofilem (Ty Burrell). Jak widać, nie jest to beztroska, radosna komedia, jakiej można by się spodziewać po wspólnym występie gwiazd SNL.

Jeżeli jednak przejdziemy nad tym do porządku dziennego, otrzymamy niegłupie kino obyczajowe, pod wieloma względami klasyczne amerykańskie indie, celebrujące drobne radości dnia codziennego i pochylające się nad małymi dramatami ludzkimi. Szczere w wymowie, urzekające lekkością, z jaką została uchwycona bliska relacja filmowego rodzeństwa, no i chwilami - a jednak - bardzo zabawne. Warto.




Odpowiedz
#2
Cholera, nikt więcej nie oglądał?

Nie mam rodzeństwa i daleko mi do sytuacji w jakiej znaleźli się bohaterowie filmu, ale niesamowicie chwyciło mnie to wszystko za serducho, ale i rozbawiło, choć często to śmiech przez łzy, bo w gruncie rzeczy to bardzo gorzka historia, niemniej z optymistyczną konkluzją i światełkiem nadziei. Doskonali Wiig i Hader (powinni zawsze grać razem), a scena z "nothing's Gonna Stop Us Now" wklejona przez Tylera to dla mnie już klasyk. <3

Odpowiedz
#3
Ja widziałem. Niezły komediodramat, z świetnym duetem Wiig-Hader, ale czegoś mi w nim zabrakło. Może lepszego zakończenia.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Guest (2014) reż. Adam Wingard Gal Anonim 257 52,540 02-06-2026, 21:01
Ostatni post: Wolfman
  Knives Out (2019) reż. Rian Johnson Kuba 241 42,565 30-05-2026, 07:49
Ostatni post: Debryk
  Dragged Across Concrete (2019) reż. S. Craig Zahler Mental 181 39,858 20-05-2026, 01:20
Ostatni post: slepy51
  Edge of tomorrow (reż. Doug Liman) 2014 Martinipl 383 87,803 17-05-2026, 11:15
Ostatni post: Gieferg
  Bone Tomahawk (2015) reż. S. Craig Zahler Crash 46 15,522 05-04-2026, 01:24
Ostatni post: slepy51
  The Bookie and the Bruiser - S. Craig Zahler slepy51 7 1,485 26-03-2026, 01:56
Ostatni post: slepy51
  Grand Budapest Hotel (2014, reż. Wes Anderson) PropJoe 34 10,380 16-02-2026, 10:19
Ostatni post: shamar
  Zbaw nas ode złego (2014) Capt. Nascimento 1 1,466 07-07-2025, 18:07
Ostatni post: Debryk
  Cruella (2021) - reż. Craig Gillespie Kryst_007 112 16,953 08-12-2024, 18:09
Ostatni post: marsgrey21
  Brawl in Cell Block 99 (2017) reż. S. Craig Zahler slepy51 30 9,740 14-04-2024, 14:16
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości