Cruella (2021) - reż. Craig Gillespie
#1
[Obrazek: ECwS-TYXsAAld4b.jpg:large]

Muszę ten wątek po prostu rozpocząć i muszę to po prostu głośno Wam napisać - jeden z najbardziej oczekiwanych przeze mnie filmów przyszłego roku. Chyba tylko na "The Northmana", "Babylon" i kolejny film od PTA bardziej czekam, jeśli chodzi o premiery 2021 :)

Zastanawiacie się pewnie dlaczego czuję taki hype wobec czegoś, co brzmi jak kolejna próba wydojenia przez Disneya zielonych papierków z nostalgii widzów? Otóż, czy Emma Stone w roli punkowej wariatki w skórze i mającej szajbę na punkcie dalmatyńczych łat brzmi dla Was zniechęcająco? Mało tego, czy film za który odpowiadają reżyser "I, Tonya", scenarzysta "The Favourite" oraz kostiumolożka od "Mad Max: Fury Road" byłby czymś nie wartym biletu? Dodam też, że na drugim planie pojawią się chociażby Emma Thompson, Mark Strong czy Paul Walter Hauser.

Wybaczcie, ale przy takim połączeniu to musi wyjść coś ekscytującego i chyba nawet Disney ze swoją bezduszną polityką musiałby się mocno postarać by to zepsuć. To jeden z tych projektów, który brzmi tak niecodziennie i dziwacznie, że aż fascynująco. Chyba nawet film o Barbie od Gerwig i Baumbacha czy też ten biopic o Gierku z Miśkiem Koterskim nie brzmią tak ekscentrycznie jak to. Nie zdziwię się jak będą nominacje do Oscara - przynajmniej za kostiumy, charakteryzację i kto wie czy nie dla Emmy... Premiera 28 maja 2021 i mam cichą nadzieję, że nie tylko ja na tym forum czekam na ten film ;)

BTW. Przypomniało mi się, że za szczeniaka oglądałem w szkolnej świetlicy na VHS-ach obydwa aktorskie dalmatyńczyki z Glenn Close, ale przez mgłę je pamiętam. Dobre to chyba nie było, ale może dla samej Glenn odświeżę, szczególnie by się upewnić jak twardy orzech do zgryzienia będzie miała Emma.

Odpowiedz
#2
Bardzo chciałbym podzielać twój optymizm, ale niestety fajna ekipa i obsada nie gwarantują absolutnie niczego, to nadal Disney i nadal wygląda na bezduszny remake zrobiony dla pieniążków.
Zadam ci takie pytanie, otóż co jest bardziej prawdopodobne: to, że Disney postanowił tym razem nie robić bezpiecznego, nijakiego filmu, chce zaszaleć, zaryzykować i tym razem nie dba o pieniądze, zależy im na po prostu fajnym filmie, czy może to, że ciekawi twórcy chcą odebrać suty czek za firmowanie swoim nazwiskiem kolejnej tandety Disneya?

Odpowiedz
#3
Nigdy nie widziałem żadnych animacji czy filmów o Dalmatyńczykach więc i na ten nie czekam. Może obejrzę z córką jak się trafi okazja, ale poza tym wywalone po całości.

Odpowiedz
#4
(07-09-2020, 20:44)simek napisał(a): Zadam ci takie pytanie, otóż co jest bardziej prawdopodobne: to, że Disney postanowił tym razem nie robić bezpiecznego, nijakiego filmu, chce zaszaleć, zaryzykować i tym razem nie dba o pieniądze, zależy im na po prostu fajnym filmie, czy może to, że ciekawi twórcy chcą odebrać suty czek za firmowanie swoim nazwiskiem kolejnej tandety Disneya?

Wiadomo - przeważnie niestety ta druga opcja. Ogólnie odkąd ruszyli z realizacją tego filmu to każde kolejne informacje na jego temat brzmiały wręcz zbyt dobrze jak na Disneya. Ekipa wzięta z jakiegoś artystycznego repertuaru + ten pierwszy still z Cruellą jako (jak fajnie to streścił wcześniej jeden bardzo lubiany przeze mnie kolega z forum) gangsta z modławskiej wsi ;) Czy w ogóle taki wizerunek Cruelli idealnie plasuje się w obecne ramy korpo-Disneya? Trochę bym polemizował. Nawet aktorzy wspominali, że to będzie bardziej film typowy zwariowany film Gillespiego, jak bezduszny twór Disneya. Paul Walter Hauser na swoim Twitterze raz nawet stwierdził, że to chyba najlepszy film nad jakim do tej pory pracował, a trzeba wiedzieć że jawi się w nim wytrawny kinoman, gdy prześledzi się jego media społecznościowe.

Owszem, możliwe że trochę te wszystkie mazwiska mydlą mi oczy i nie wykluczam też, że Ci aktorzy mają te słowa w kontraktach, ale cóż... To zabrzmi pewnie skomplikowanie, ale ja po prostu czuję się zmuszony dać Disneyowi kredyt zaufania na ten projekt i to chyba jedyna nie-animowana rzecz od nich, na którą wydam 15 zł w najbliższej przyszłości.

Odpowiedz
#5
Widzialem Emme i pomachalem statystom, gdy jakos zima trwaly zdjecia w Londynie. Tak sobie pogadac chcialem :)

Odpowiedz
#6
Zazdro. Ja cały lipiec byłem pod Londynem i czekałem jak zaczną kręcić, by przeżyć chwilę swojego nastoletniego życia, a tu - zawód. Rozpoczęli zdjęcia miesiąc po moim powrocie do Polski :(

Odpowiedz
#7
Wow. Zazdroszczę optymizmu :) Wiadomo że będzie kupa, ale nawet jestem ciekaw jaką mentalną gimnastykę wykonają twórcy, aby przedstawić tego pierdolniętego babsztyla który chciał oskórować szczeniaczki, jako niezrozumianą duszyczkę. Pewnie wina faceta :P

Odpowiedz
#8
W tej wersji nie będzie żadnych prób skórowania. Tak jak Jolie-Diabolina nigdy nie chciała śmierci Aurory i kochała jak własne dziecko :).

Odpowiedz
#9
Tak najprawdopodobniej prezentuje się opis:

Cytat:Teenaged Estella has a dream. She wishes to become a fashion designer, having been gifted with talent, innovation, and ambition all in equal measures. But life seems intent on making sure her dreams never come true. Having wound up penniless and orphaned in London at twelve, four years later Estella runs wild through the city streets with her best friends and partners-in-(petty)-crime, Horace and Jasper, two amateur thieves. When a chance encounter vaults Estella into the world of the young rich and famous, however, she begins to question the existence she’s built for herself in London and wonders whether she might, indeed, be destined for more after all. When an up-and-coming rockstar commissions Estella to design him a signature piece, she begins to feel as though she has truly arrived. But what is the cost of keeping up with the fast crowd– and is it a price Estella is willing to pay?

Tak wiem, nienajlepiej brzmi. Liczę zatem, że Gillespie jakoś atrakcyjnie ją poprowadzi.

Odpowiedz
#10
Omijałem ten tytuł szerokim łukiem, ale zestaw osób biorących w nim udział faktycznie jest intrygujący.

Przede wszystkim scenarzysta "The Favourite".

Odpowiedz
#11
Dzisiaj plakat, a jutro Trailery Srailery wkleja nam tu trailer.

[twitter]https://twitter.com/cruella/status/1361691807516483590?s=19[/twitter]

Odpowiedz
#12
Coś czuję, że to będzie coś a la Maleficent, gdzie w ostateczności będzie się starało zrobić z Cruelli dobrą postać. Jakoś trudno mi uwierzyć w Disneya i złą kobiecą postać.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#13

Odpowiedz
#14
Napisać, że wygląda to... źle. To nie napisać nic :)

Odpowiedz
#15
Czyżby jednak w tym filmie nie będą robić z Cruelli niezrozumiałej duszyczki i będzie jednak villainem?

Może faktycznie coś z tego będzie. Ale z drugiej zwiastuny mają do siebie, że lubią oszukiwać.

Odpowiedz
#16
Mi tam się podoba. To wygląda jak wariacja na temat Jokera.
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
#17
Joker by Disney ;)

Ale Londynu lat 50/60tych nigdy za wiele ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#18
Wygląda to zdecydowanie lepiej, niż reszta produkcji Disneya będącymi hakami na nostalgię widzów, czyli w sumie tak jak się spodziewałem. Nawet wstawek CGI jak na zwiastun to nie ma zbyt wiele, choć wolałbym ich nie widzieć.

Tak więc - tak, wciąż czekam.

Odpowiedz
#19
Ja i tak obejrzę głównie dla Emmy ;)
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
#20
Ja w sumie też w dużej mierze dla Emmy :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dragged Across Concrete (2019) reż. S. Craig Zahler Mental 181 39,383 20-05-2026, 01:20
Ostatni post: slepy51
  Bone Tomahawk (2015) reż. S. Craig Zahler Crash 46 15,419 05-04-2026, 01:24
Ostatni post: slepy51
  The Bookie and the Bruiser - S. Craig Zahler slepy51 7 1,433 26-03-2026, 01:56
Ostatni post: slepy51
  Red Rocket (2021) reż. Sean Baker Pitero 9 372 20-12-2024, 09:46
Ostatni post: simek
  Brawl in Cell Block 99 (2017) reż. S. Craig Zahler slepy51 30 9,614 14-04-2024, 14:16
Ostatni post: Debryk
  The Green Knight (2021) reż. David Lowery Kryst_007 44 9,187 29-02-2024, 12:22
Ostatni post: Gieferg
  Bez skrupułów / Without Remorse (2021) reż. Stefano Sollima Mental 37 7,090 29-07-2023, 19:26
Ostatni post: Danus
  Jeden gniewny człowiek / Wrath of Man (2021) reż. Guy Ritchie Pelivaron 59 11,197 18-02-2023, 13:18
Ostatni post: Derelict Machine
  West Side Story (1961/2021) Kryst_007 42 6,480 29-01-2023, 00:59
Ostatni post: OGPUEE
  Don't Look Up (Netflix, 2021) - reż. Adam McKay Kryst_007 76 13,881 26-10-2022, 07:51
Ostatni post: Kryst_007



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości