Nowy film reżysera znakomitego westernu o kanibalach "Bone Tomahawk" oraz genialnego więziennego survivalu "Brawl in Cell Block 99".
Tym razem przenosimy się w klimaty betonowych ulic i skorumpowanych gliniarzy. Fabuła w zarysie zdradza, że śledzić będziemy losy dwóch detektywów (ufarbowany na blond Vince Vaughn i Mel Gibson z kultowym gnojem pod nosem), stosujących w pracy brutalne metody i uwikłanych w szemrane interesy. Pogrążeni w długach i zdesperowani, obydwaj panowie zmuszeni będą zejść do podziemia, gdzie ich dotychczasowe problemy z forsą i prawem - zamiast znaleźć szczęśliwy finał - ulegną tylko potrojeniu.
W obsadzie zobaczymy także Dona Johnsona, Laurie Holden i Jennifer Carpenter (ze zdjęć, które wrzuciła na insta, wynika, że coś poważnego stanie jej się w twarz).
Dla mnie DAC to murowany kandydat to tytułu filmu roku.
13-05-2018, 01:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2020, 14:57 przez Mierzwiak.)
Te dwie zapowiedzi filmów z Melem, które wrzuciłeś, sugerują że Gibson doskonale kuma jakich ról oczekują od niego fani. Ta pozycja prezentuje się znakomicie. Vince i Mel w mocnym, ciężkim dramacie kryminalnym? To jest czyste złoto, jak jeszcze doda się reżysera w tak dobrej formie jak Zahler. Do tego jeszcze Don Johnson. Wszystko okraszone rewelacyjnym tytułem.
Nie czuję przesady w stwierdzeniu, że szykuje się tutaj film roku.
.
13-05-2018, 08:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-05-2018, 08:01 przez srebrnik.)
(13-05-2018, 08:00)srebrnik napisał(a): Te dwie zapowiedzi filmów z Melem, które wrzuciłeś, sugerują że Gibson doskonale kuma jakich ról oczekują od niego fani.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
Jestem po lekturze scenariusza Dragged Across Concrete i powiem wam tylko tyle, że rola Mela to jest coś, na co fani czekali od lat. Zahler wie, jak wykorzystywać kultowych aktorów.
(04-09-2018, 15:33)Kryst_007 napisał(a): No, to Zahler osłodzi nieco sezon Oscarowy wszystkim oburzonym brakiem wetknięcia flagi w "First Manie" ;)
Ten film nawet nie otrze się o Oscary, możesz być pewien.
Ogólnie widzę w internecie, że ludzie nadal nienawidzą Gibsona, na Facebooku stronki, która zalinkowalem w poprzednim poście, niektórzy wręcz nawołują, żeby bojkotować ten film. :D
Podobno frekwencja na pokazach była mała. A film to wgl nie ma ani profilu na Metacritic ani na RT. Ja zerknąłem na parę recek i ogólnie raczej pozytywne choć też nie widzę zachwytów. Ciekawe gdzie trailer. Film raczej szumu w Wenecji nie zrobi i wątpię w polską dystrybucję. Ale po Bloku 99 czekam, co prawda wolałbym Dona Johnsona obok Vaughna zamiast Gibsona, ale trudno :(