Redzi, działajcie z Platigem, nie zawiedzcie mnie.
Czytam gdzieś ze Netflix chce aby Wiesiek był ich odpowiedzia na GoT...mówilem ze zaczyna się wyścig o tron GoT (heheh). A news o Wiesku mam wrazenie wywolał wieksza burze niz o innych zapowiadanych serialach.
(18-05-2017, 11:58)Mierzwiak napisał(a): nadchodzi film dokumentalny o pierwszej części.
archon potrafi robić ciekawe materiały na temat historii gier, zastanawiam się tylko czy to będzie taki typowy dla niego filmik jutubowy, czy jednak coś bardziej "wysokobudżetowego".
(18-05-2017, 12:10)Kuba napisał(a): No nieźle, czekam teraz na film animowany xD
Redzi, działajcie z Platigem, nie zawiedzcie mnie.
Redzi mają prawa do robienia gier, nie filmów, więc o co chodzi? Niech się koncentrują na CP77, żeby to wyszło chociaż za dwa lata.
Polski już nie ma.
18-05-2017, 12:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-05-2017, 12:17 przez Kluski.)
Moga im zalatwic wsparcie jest chodzi o projekt potworow, lokacji, design ogolny, aby zachowac growy klimat, do tego pewne wsparcie przy muzyce i ewentualnym dubbie tez by się od nich przydało.
(18-05-2017, 10:07)Phil napisał(a): Ale nieśmieszny post!
(18-05-2017, 11:31)Kluski napisał(a): Popek to mi bardziej do Letho z W2 pasuje, gdyby kiedyś ekranizowali - jak ulał. Tylko, że Letho jednak inteligenty był.
(18-05-2017, 11:58)Mierzwiak napisał(a): Dobra, dość o gwiazdach disco polo
Pogarda i uprzedzenia ze strony poczciwego, prostego ludu - check ;)
Zaprawdę, nie masz nic wstrętniejszego ponad monstra owe, naturze przeciwne, wiedźminami zwane, któreż płodami są plugawego czarostwa i diabelstwa. Oto łotry bez cnoty, sumienia i skrupulów, istne stwory piekielne, do zabierania zycia jeno zdatne. Nie masz dla takich między ludzmi poczciwymi miejsca. A owo Kaer Morhen, gdzie bezecne stwory się gnieżdżą, gdzie ohydnych swych praktyk dokonują, starte być musi z powierzchni ziemi, a ślad po nim solą i saletrą posypać nalezy."
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
Ja bym nawet nie chciał powielania tego co uzyskano w grze. Przyda się nowe spojrzenie, świeża koncepcja, w oderwaniu od dorobku CDPR a tym bardziej Brodzkiego ;)
Cóż, jako osoba która z grami spędziła kilka set godzin w sumie nie wyobrażam sobie Królestw Północnych bez pewnych charakterystycznych rzeczy :P
Genialna muzyka (zwłaszcza z jedynki czy trójki) była kluczowym elementem budowania klimatu. Oczywiście nie da się jej przenieść bezpośrednio do kina, ale jestem pewien, że kompozytorzy od Redów gdyby usiedli do serialu to byliby stworzyć (posiłkując się starymi) nuty idealne do całej produkcji. Po za tym, uważam, że magią dialogów w Wiedźminie (nie tylko w grach) jest właśnie polski język (nie tylko bluzgi :P) i angielskie głosy nigdy mi nie pasowały do tego świata. Jasne, idzie to przetrwać, ale osobiście nie pogardziłbym Rozenkiem podkładającym głos Geraltowi, jak wszyscy zagraliby na poziomie tym znanym z gier to byłaby szansa na pierwszy dobry dubbing do aktorskiej produkcji :P
Faktem jest, że Redzi jeśli chodzi o wygląd świata Wiedźmina oddali go perfekcyjnie i moim zdaniem nie posiłkowanie się ich materiałami byłoby dużym błędem.
Na pewno nie trzeba się martwić o walkę ze strzygą :P
Cytat:Cóż, jako osoba która z grami spędziła kilka set godzin
A książki czytałeś? Bo ja czytałem, po raz pierwszy pod koniec lat 90-tych i choć z grami też spędziłem kilkaset godzin, jakoś sobie wyobrażam, żeby ekranizację KSIĄŻEK zrobić nie patrząc na to, jak wyglądały gry. Podobieństwa będą tak czy inaczej, bo materiał źródłowy ten sam, ale nie ma potrzeby opierać się na cudzej interpretacji.
Owszem, muzyka w W3 była fajna, ale fajna muzyka była też w serialu - i w nowym serialu też może być i nie trzeba do tego żadnego wsparcia ze strony CDP-R.
Cytat:byłaby szansa na pierwszy dobry dubbing do aktorskiej produkcji :P
Dobre polskie dubbingi do aktorskich produkcji były już w latach 60-tych.
Czytałem, całą sagę tak z 4-5 razy a opowiadania znacznie, znacznie częściej.
Ja nie widzę problemu na korzystaniu z tego co mają gry bo trudno mi wyobrazić sobie lepszą interpretacje niektórych kwestii, ale jako, że robi to Platige, Bagiński i Netflix to trzymam kciuki i liczę na to, że bez względu co zrobią to i tak wyjdzie coś wyjątkowego.
Jak patrzę na niektóre "realistyczne" typy castingowe, to śmieje się w głębi duszy :) Wszyscy wiemy, że skończy się na no-nameach, ewentualnie na aktorach, których widzieliśmy już w innych serialach.
Ja bym to widział tak:
Anson Mount jako Geralt i Bridget Regan jako Yennefer. Nie są to jakieś wygórowane wymagania. Fani powinni celować właśnie w takie, przyziemne, typy obsadowe, aby później nie było rozczarowań i żali, jak to źle aktora dobrali.
Co do realistycznego podejścia przy typach castingowych, moja kandydatura jest jak najbardziej w zasięgu producentów. I McGowan pasuje mi bardziej od Mounta, chociaż może dlatego, że tego drugiego nigdzie wcześniej nie widziałem i w zasadzie nawet go nie kojarzę. :)
Ale to mam rozumieć zabronisz faną pisać swoje wymarzone castingi czy takie które by chcieli? Ktoś tu napisał, że ten aktor ZAGRA NA PEWNO daną rolę bo jest możliwy? Każdy jak pisze to pisze co by chciał, przede wszystkim, chyba, że się myle. Więc nie rozumiem problemu. Ja sobie mogę marzyć o Danielu Day Lewisie jako Regisie, ale nigdzie nie pisze, że to realistyczny casting.
Co do Ciri, zgadzam się, to będzie debiutantka. A co do samych "no-namów" w obsadzie...no tak, przecież u Netflixa grają regularnie aktorzy debiutujący lub z 876 piętra Hollywood.
Taka Katie McGrath którą całkiem często wymienia się jako kandydatke do Yennefer też jest realistyczna, a nie wiadomo jakim no-namem nie jest.
Ok, z serialem to w sumie dobry pomysł, bo Netflix na ogół robi dobry stuff, a w umiejętności fabularne Bagińskiego to ja nie za bardzo wierzę.
To teraz byle nie dopuszczać Sapka do czegokolwiek innego niż luźne uwagi, zatrudnić dobrego scenarzystę i reżysera + autora soundtracku do Witchera III:
Czysta epa.
I najciekawsze, czyli fantazjowanie apropo obsady:
Geralt - Mads Mikkelsen, w wersji beta Anson Mount, w młodej wersji alfa Tom Hardy
Yennefer - Eva Green
Triss Merigold - Natalie Dormer
Jaskier - James McAvoy albo Joseph-Gordon Levitt albo Ethan Hawke
Ciri - Shailene Woodley albo Elizabeth Olsen albo Clemense Poesy, albo Melanie Laurent
Vilgefortz - Michael Fassbender, albo Jude Law, albo Tom Hardy, albo Joaquin Phoenix, w wersji starszej Ian McShane
Emhyr var Emreis - w wersji starszej Charles Dance, lub Ian McShane, w wersji młodszej Jude Law
Zoltan/Yarpen - Ron Perlman albo Peter Dinklage
Dijkstra - Mark Strong
Leo Bonhart - Peter Stormare, albo Ralph Fiennes, albo Dwayne Johnson (ale nie w wersji uśmiechnięty misiak, tylko psychopatyczny skurwiel), albo Danny Trejo
Regis - Jeremy Irons (byłby perfect), albo Anthony Hopkins, albo Gary Oldman, albo... Charles Dance
18-05-2017, 21:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-05-2017, 22:02 przez Capt. Nascimento.)
Ale w wersji light przecież Mads Mikkelsen łapie się mniejszych tytułów, a Anson Mount byłby bez problemu w zasięgu. Danny Trejo jako Bonhart i Mark Strong jako Dijkstra to luzik, Eva Green też spokojnie by się zgodziła, obstawiam, że Natalie Dormer również. Tak samo Ian McShane, Ron Perlman/Peter Dinklage i Charles Dance.
18-05-2017, 22:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-05-2017, 22:04 przez Capt. Nascimento.)