(19-04-2022, 15:08)yacajackowski napisał(a): Pozostaje tylko kwestia jak w 1999 roku używało się komórek
Do gry w węża :)
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
19-04-2022, 16:05
|
Tokyo Vice (HBO Max, 2022)
|
(19-04-2022, 15:08)yacajackowski napisał(a): Pozostaje tylko kwestia jak w 1999 roku używało się komórek Do gry w węża :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 19-04-2022, 16:05
Obejrzałem dwa pierwsze odcinki. Skłamałbym mówiąc, że jestem zachwycony. Rozkręci się czy nadal będzie lekko pół średnio?
Jedyne co naprawdę fajne to muzyka - pasuje idealnie do tego smęcenia :) 01-06-2022, 08:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-06-2022, 08:21 przez yacajackowski.)
No właśnie miałem pytać, czy ktoś to w ogóle ogląda. Bo ja podchodzę do tego jak pies do jeża szczerze mówiąc.
01-06-2022, 09:03
Petarda żadna to to nie jest. Oglądam z żoną, bo jej bardzo siadło. Bardziej melodramat niż thriller policyjny. Dla mnie robotę robią głównie świetne zdjęcia Tokio i jego egzotyka. No i specyficzne zasady rządzące światkiem przestępczym.
01-06-2022, 09:20
Tak, zdjęcia Tokyo i muzyka robią robotę ale cała reszta... No takie solidne 5/10. Ale zaznaczam, że jestem po dwóch epizodach, może potem się rozkręca :)
01-06-2022, 09:42
W połowie trzeciego odcinka zapsuł mi się internet i od tego czasu straciłem wenę do oglądania, ale raczej dokończę, może w weekend.
01-06-2022, 10:53
Dowklekliśmy się do końca, u mnie też bardziej z powodu mojej połówki, bo mnie nawet mimo japonofilii to męczyło strasznie.
01-06-2022, 14:32
eee nie przypominam sobie. Jest dźganie nożem. Nie ma pościgów i strzelanin chyba też. Największa scena akcji to jest jak Oyabuna atakują jacyś niepełnosprawni ninja i zabijają jego niepełnosprawnych yakuzów po czym przez pięć minut emeryt broni się sam. Nawet jak przychodzi ten yakuza-protagonista, to i tak koniec końców stary sam musi wszystko robić. Było to gdzieś w połowie sezonu.
02-06-2022, 08:55
Serial dostał zamówienie na drugi sezon. Dziwne, no ale niech kręcą, czemu nie?
Obejrzałem kolejne dwa odcinki i w temacie gangsterki nie dzieje się właściwie nic ciekawego, bardziej mnie jara wątek tej dziwki chcącej otworzyć własny biznes i praca Żyda w gazecie. Dziwny to serial, trudno, żebym go komukolwiek polecił, ale w sumie to przyjemnie się ogląda, gdy kończy się odcinek, to jednak mam ochotę odpalić następny. 12-06-2022, 12:26 (16-04-2022, 08:17)Crov napisał(a): A w rzeczywistosci Yakuza w Japonii jest jakas bardzo niebezpieczna? Bo wydawalo mi sie, ze oni wlasnie nie sa super hardkorowi.Yamaguchi-gumi to największa i najbardziej silna ekonomicznie organizacja przestępcza na świecie. Swego czasu jedna z 5 rodzin w USA nie mogła dać sobie rady z bardzo agresywnymi gangami jamajskimi na ich terytorium. Sprzedali kontrakt na ich odj#banie właśnie Yakuzie. Ceną była możliwość finansowej eksploatacji określonego terytorium czy kanału przerzutowego. Wiadomo kogo odj#bano. Sent from my RMX3363 by Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan
12-06-2022, 12:36
Skończyłem całość. Pod koniec się trochę rozkręca, ale nie jakoś wybitnie. Ogólnie jest to rozczarowanie, ale nie na tyle żebym nazwał Tokyo Vice złym serialem. Ocena w okolicach 6/10. Sam nie wiem czy będę się brał za drugi sezon, poczekam na więcej informacji, jakiś trailer.
Jeśli w książce jest tylko tyle co w pierwszym sezonie, to nie wiem jaki potencjał widział tutaj Mann, zwłaszcza, że kilka jego potencjalnych filmów brzmiało o wiele lepiej. Niby jest szansa, że to tylko wstęp, a cały kilkusezonowy serial będzie całościowo lepszy, ale nie wiem, trzeba być sporym optymistą, żeby na to liczyć. 12-06-2022, 19:03
Dobra recenzja jest w magazynie Kino, autorstwa Katarzyny Kebernik. Narzeka między innymi na schemat białego zbawcy, zbytnią orientalizację serialu, twierdzi też, że książki Adelsteina były krytykowane za przecenianie swojej roli w ujawnianiu działań Yakuzy, wiele sytuacji podobno zostało przez niego zmyślonych, krótko mówiąc: Adelstein zrobił sobie tymi książkami loda, co trochę widać w serialu, bo rzeczywiście mu tutaj zbyt łatwo idzie. Zresztą trochę się tego obawiałem już gdy zaczęto kręcić: jeśli piszesz książkę o swoich własnych przygodach to w większości przypadków trochę idealizujesz samego siebie.
16-06-2022, 20:09
Mnie kompletnie znudził, cukierkowa, leszczowata i nie prezentująca żadnego zagrożenia Yakuza, całość to jakieś feel good teenage drama, ani to mroczne, ani zabawne, ani nie trzyma w napięciu. Główny bohater irytujący, reszta postaci nudna.
Wizualnie solidne, jakoś tam 1-2 odcinek jeszcze budował nadzieje, reszta to już nie dla mnie. 4+/10 17-06-2022, 00:08
U mnie nadal licznik się nie zmienił - zawiesiłem się na drugim odcinku. Chyba nigdy nie skończę...
17-06-2022, 07:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-06-2022, 07:36 przez yacajackowski.) Trzeba w końcu ten 1 sezon nadrobić.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
10-01-2024, 01:21 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |