Twój pierwszy film obejrzany w kinie
#41
Chyba pierwszy raz w kinie byłem z klasą, ale pewien nie jestem. Za to pamiętam, że pierwszym filmem obejrzanym tylko w towarzystwie kilku kolegów, był "Nic do stracenia" z Robbinsem i Lawrencem. Miałem 12 lat, a film mnie nieco zawiódł, bo klip Coolio tak mnie nastawił pozytywnie, jednak tego seansu nie zapomnę chyba nigdy.
Captain Obvious

Odpowiedz
#42
"Niekoncząca sie opowiesc" Kino mnie oszukało bo miał być "Bolek i Lolek na dzikim zachodzie" :razz:
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#43
shamar napisał(a):Kino mnie oszukało bo miał być "Bolek i Lolek na dzikim zachodzie" :razz:

Moja pierwsza wizyta w kinie i też zostałam oszukana. Miało być '101 dalmatyńczyków', ale dostaliśmy 'Powrót Jedi'. Wtedy byłam zawiedziona...

Ach te błędy młodości :roll:

Nie żebym była wielką fanką Gwiezdnych Wojen, po prostu porównanie obu filmów wypada na korzyść "Powrotu Jedi" :wink:
On jest z Barcelony...

Odpowiedz
#44
Nie mam pojęcia na jakim filmie byłem pierwszy raz w kinie, ale sięgając pamięcią najdalej wstecz to wiem że byłem z mamą na "Anastazji" - co wcześniej? nie mam pojęcia.

http://www.filmweb.pl/film/Anastazja-1997-6

P.S.
B2Ka napisał(a):Gwiezdne Wojny: Mroczne Widmo z dubbingiem
Kiedyś myślałem że "Gwiezdne wojny" to polski film.... blagam nie bijcie :razz: Na szczęście brat mnie szybko uświadomił : )

Odpowiedz
#45
mirieelka napisał(a):Wtedy byłam zawiedziona...

Ja nie bo okazał się swietny. Miałem chyba z 5 lat wtedy i ten film zrył mi beret . Klimat i jeszcze raz klimat. Nawet dziś jak to czasem leci w TV to wracaja wspomnienia.

To było takie k...sko smutne jak ten kon tonął w tym bagnie :cry: :evil: . A ta gadajaca skała ? przeMasakra :mrgreen:
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#46
Kurde, Epizod 1, Pocahontas, Nic do stracenia - ale przedszkole :D
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#47
Pierwszy raz to chyba na "Cudowne dziecko". Był tam zajebisty helikopter i zagraniczne radiowozy - za cholerę nie mogłem zrozumieć, dlaczego w tym filmie gadają po polsku? Drugi to "Kto wrobił Królika Rogera". Teraz się oddalę i pomyślę, jaki jestem stary.

Odpowiedz
#48
Chyba "Red Heat" z wielkim jak dąb w moich ówczesnych oczach Arnoldem. Nie wiem jak kiedyś wpuszczali do kina dzieci, ale ja byłem z całą klasą i nie było problemu. A miałem jak dobrze liczę 10 lat. Mimo całej swojej brutalności nie odbił się negatywnie na mojej psychice :roll: . Pierwsza scena w łąźni, Arnold rozwalający oprychów i starający się mówić po rosyjsku, oraz potężny kinowy dźwięk (oczywiście przy obecnych możliwościach to pikuś) na długo wryły się w pamięć małego smarka którym wtedy byłem.

Odpowiedz
#49
BezcelowyAlbatros napisał(a):
Don Vito napisał(a):Pierwszym filmem, na jaki sam poszedłem, były Pokemony :D
Tak samo, jak mój młodszy brat! :)

Miałem wtedy jakieś 11-12 lat :)

ps. Nie wiem co mnie naszło, żeby odpowiadać na posta sprzed dwóch lat :P

Odpowiedz
#50
Jak miałem 10 lat pierwszy raz poszedłem do kina i to od razu na super film:) Był nim Independence Day. Wyobraźcie sobie jakież było moje pierwsze wrażenie w tym wieku.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#51
Nawet jak miałem 10 lat, ID mi się nie podobał :P

Odpowiedz
#52
Pierwszym filmem, który obejrzałam w kinie było coś o Królewnie Śnieżce i krasnoludkach, ale ani tytułu ani nic z fabuły nie pamiętam, bo chyba mikroskopijna jeszcze wtedy byłam.
Pierwszy film, który już swiadomie przeżyłam to był Król Lew - wyjście z klasowe, gdzie się potem prześcigaliśmy w mówieniu kto płakał w kinie a kto nie :P
A moje pierwsze wyjście z własnej inicjatywy do kina (bez klasy ani rodziców :P) to był Romeo i Julia :) Film był od 15 lat a my mieliśmy po 12 i strasznie się cykaliśmy przy kasie, że nas nie wpuszczą :P ;) Do teraz mam sentyment do tego filmu :)

Odpowiedz
#53
Moim pierwszym filmem w kinie (takim poważnym, nie na prześcieradle w domu kultury) był kim Kacper z 1995 roku :mrgreen:. Pamiętam, że nieźle przejęty wróciłem do domu, to było coś...

Odpowiedz
#54
Mój pierwszy film obejrzany w kinie to Niekończąca się opowieść. Miałam wtedy chyba 5 lub 6 lat. Z wypiekami na twarzy opowiadałam potem wszystkim dookoła o tym białym psie czy smoku. Do dziś nie wiem czy to jest pies czy smok :roll:
A drugi film to Wielka draka w chińskiej dzielnicy. W zasadzie się nie liczy, bo nie umiałam wtedy czytać i było to na wczasach. Ale ekran wielki biały był :wink:

Odpowiedz
#55
Harry Potter i Kamień Filozoficzny. Średnio to pamiętam, głównie scenę z trollem i mecz Quiditcha. Dalej mam do filmu wielki sentyment, zresztą na każdej części byłem w kinie ;>
"Why couldn't I have those games when I was a kid? God damn it, I was born too fucking early!"

Odpowiedz
#56
Odkopię temat.

Podobno pierwszym filmem na jakim byłem w kinie był Król Lew. "Podobno", bo miałem wtedy ze 3 lata i niczego takiego nie pamiętam (tak mi mówili starsi bracia, ale nie są wiarygodni bo też gówno z tego pamiętają). Podobno także byłem na Małpie w hotelu (pewnie gdzieś w tym samym okresie), ale także tego nie pamiętam. Byłem za mały, więc nie wiem czy to prawda, dlatego tylko o tym wspominam ale nie uznaje tego za swój pierwszy seans w kinie.

Najstarszy seans jaki pamiętam i jaki uznaje to Mroczne widmo we wrześniu 1999 roku.

Odpowiedz
#57
"Niekończąca się Opowieść".
5 albo 6 lat.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#58
Najstarszy seans który jakoś tam mgliście pamiętam- "Uwolnić orkę", a jako, że Filmweb podaje, że ten film dotarł do nas dopiero w 1994 roku, to miałem wtedy 7 lat.

Odpowiedz
#59
W moim przypadku "Niekończąca się opowieść" albo "Akademia Pana Kleksa". Nie pamiętam w którym to było roku i ile miałem lat (obstawiam po datach produkcji lata 1983-85, co dawałoby mi 6-8 lat), ani który z nich był pierwszy. A pierwszy raz bez rodziców byłem w 1991 na "Tańczącym z Wilkami".

Odpowiedz
#60
(07-11-2008, 02:06)Mefisto napisał(a):
military napisał(a):Żółwie Ninja. Takiej zajebozy nic nie pobije, nawet ogladanie Star Wars w towarzystwie zywego Ewoka.

widziałem całą trylogię w kinie, w dodatku jeszcze w ś.p. Moskwie*, co robiło ogromne wrażenie, podobnie jak Free Willy :)

*- dla tych co nie wiedzą: Moskwa to ońgiś największe kino stolicy i chyba jedyne dwupoziomowe w kraju, znane m.in. ze słynnego zdjęcia z reklamą Czasu Apokalipsy, wyświetlanej podczas Stanu Wojennego. W 1997 r. zamieniło się w kupkę gruzu, teraz stoi tam wszystkoplex z jednym z najbardziej badziewnych kin w Warszawie, Silver Screen :roll: Dobrze, że chociaż Lwy ocalono

U mnie też to były stare SW (choć nie pamiętam czy wszystkie części). W kinie Leningrad (dzisiaj Neptun) w Gdańsku*. Nie potrafiłem czytać, czytał tatuś - najlepszy lektor ever.

* - dla tych co nie wiedzą to niegdyś największe kino w Gdańsku, drugie chyba jedyne kino dwupoziomowe w Polsce.
;)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ile razy w roku w kinie? Mefisto 766 140,768 07-01-2026, 23:32
Ostatni post: Pelivaron
  Najlepszy/e film/y "telewizyjne" Derelict Machine 23 1,788 30-10-2023, 20:13
Ostatni post: Jan_Władeczek
  Fotografie na podstawie których chcielibyście obejrzeć zrobiony film Kluski 10 4,498 08-02-2020, 18:51
Ostatni post: Gieferg
  Najlepsi spośród pominiętych w kategorii NAJLEPSZY FILM Juby 5 2,856 20-02-2017, 14:31
Ostatni post: Juby
  Pierwszy zakup military 28 6,800 29-06-2012, 21:35
Ostatni post: Agataaa
  W kinie więcej niż raz gigacz 34 6,686 30-08-2010, 22:29
Ostatni post: Kubeczek
  Najlepszy film S-F Anonymous 66 15,692 10-03-2010, 17:42
Ostatni post: Mefisto
  Najlepszy film krótkometrażowy mniezgoda 6 2,687 10-03-2010, 11:28
Ostatni post: Joe Chip
  Ankieta. Tradycyjny film na święta, puszczany co roku. Wolf 01 28 11,303 03-01-2010, 14:14
Ostatni post: Wolf 01
  Najciekawszy film o tematyce skinheadowskiej qrycha 21 14,572 07-09-2007, 14:53
Ostatni post: desjudi



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości