16-04-2015, 16:59
|
Vikings [History]
|
|
Jestem w połowie odcinka i padłem. Earl Siegfried to straszny kawalarz. Szacun dla gościa.
17-04-2015, 20:01
Jego śmiech jest rewelacyjny, w przeciwieństwie do odcinka - trochę za dużo mistycznych wizji, halucynacji i smutów jak na mój gust tu było, cieszy za to powrót Wessex i Egberta.
17-04-2015, 20:02
Tak Wessex było spoko, Kattegat takie se, rozumiem, że to podkład pod późniejsze wątki ogólno-Ragnarowe. Ale ogólnie odcinek bardzo mi się podobał. Tylko ten durny Ragnar... No ale to nic nowego.
17-04-2015, 20:24
Jest jakaś szansa na odstrzelenie Flokiego? Bo już na typa patrzeć nie mogę.
Why are you firing wallnuts at me?
17-04-2015, 20:28
"Out of the night, When the full moon is bright, Comes the horseman known as Zorro."
17-04-2015, 22:29
I po Wikingach. W porównaniu z poprzednimi odcinkami finał wypadł dość cienko, boli brak Anglii, ale wiadomo - czekam niecierpliwie na kolejny sezon.
24-04-2015, 20:10
A ja jestem miło zaskoczony finałem, bo sceny batalistyczne, choć dość dobrze zrobione, zaczynały być nużące. A tak dostajemy przyjemny twist (choć przewidywalny, bo to się po prostu NIE MOGŁO tak skończyć) i zapowiedź nowych ciekawych wątków. Szczególnie jestem ciekaw Rollo w nowym sezonie.
Tak czy siak uważam ten sezon za najsłabszy ze wszystkich, z najjaśniejszymi punktami w postaci Egberta, Athelstana i finałowego odcinka. I Lagerthy. Lagerthy nigdy za wiele, choć niestety niewiele w tym sezonie zrobiła, podobnie jak Bjorn i przez większą część Rollo. BTW, w normalnych krajach scena z 50 shades of Odo wyglądała tak: 24-04-2015, 20:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-04-2015, 22:24 przez Huntersky.)
nice boobies :)
a finał, tak jak cały trzeci sezon, nużący, acz z momentami - trochę za dużo pierdololo. No i nie podoba mi się, że Rollo znowu niczym chorągiewka na wietrze.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 25-04-2015, 01:34
Podobał mi się ten sezon, chociaż nie jest na pewno lepszy od poprzednich. Michael Hirst zmierza we właściwym kierunku, przy okazji zaskakując i dostarczając emocji. Kolejny sezon będzie należał do Rollo, już nie mogę się doczekać. Zdarzały się tu irytujące wstawki, jak np. motywy mistyczne, ale mam nadzieję że nie zmieni się to w produkcję fantasy, nie chcę drugiej "Gry o tron" (tak na marginesie to nie lubię tego serialu, odpadłem po dwóch sezonach, które mnie wynudziły). "Wikingowie" mimo wprowadzonej cenzury to i tak jeden z moich ulubionych współczesnych seriali. Świetna akcja, wspaniali bohaterowie, historyczne fakty ciekawie wymieszane z legendą, fikcją, mitologią.
PS. Nie wiem czy wiecie, ale w roli córki Karola II wystąpiła córka Romana Polańskiego. 25-04-2015, 15:38 (25-04-2015, 01:34)Mefisto napisał(a): nie podoba mi się, że Rollo znowu niczym chorągiewka na wietrze. +1 Lipa z tym Rollo. Tak jakby nie wiedzieli co zrobić, więc najlepiej znowu dajmy zdradę. No bo jak brat zdradza brata, to to musi się udać. Gdyby nie te jego wahania zdradzić/nie zdradzić byłby moim ulubionym bohaterem. Fajnie jakby twórcy mieli jajca i np odjebali Ragnara w 2-3 pierwszych odcinkach nowego sezonu, a wikingowie do Francji zawitaliby pod dowództwem Bjorna. Ta zajawka na końcu jak Bjorn walczy z miśkiem była spoko. (24-04-2015, 20:32)Huntersky napisał(a): BTW, w normalnych krajach scena z 50 shades of Odo wyglądała tak: Jest gdzieś w ogóle możliwość obejrzenia tego serialu tak jak Odyn nakazał czyli bez tej jebanej cenzury? Bo jedną z najważniejszych rzeczy, których brakuje mi w tym serialu to właśnie boobies.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
27-04-2015, 14:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2015, 14:20 przez Pelivaron.)
A ja już chyba oleję następny sezon, ten tutaj to były pojedyncze fajne pomysły czy sekwencje przetykane głupotami, wkurzającymi bohaterami, pretensjonalnością czy twistami wyciąganymi z tyłka byle tylko zakryć nimi miałkość fabularną tego sezonu. Nawet Lagherta stała się cieniem samej siebie.
Why are you firing wallnuts at me?
27-04-2015, 14:28
Lagherta to chyba najbardziej zmarnowana postać tego sezonu. Z nią sytuacja wygląda gorzej niż z Rollo. Tego to przynajmniej wrzucą w jakiś związek z francuską księżniczką i zdradzi sobie znowu brata, a Lagherta? Mogli jakoś pociągnąć to w Anglii, jej romans z królem, mogła zostać na tych ziemiach i nimi rządzić, później jakiś konflikt z Egbertem. Cokolwiek. A tak wysłali ją do Francji i biega tam z umorusaną twarzą cały czas, wypowiada dwie kwestie na krzyż w odcinku i to tyle. Nie wiedzieli co zrobić to ją wcisnęli do inwazji. Nawet ten wątek z walką o stołek jarla został totalnie olany.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
27-04-2015, 15:23
Ta sekwencja a'la Thief w przedostatnim odcinku czy w ogóle sceny walki z nią były super - wolę już coś takiego oglądać niż te @#*@+ religijne schizy - TAK, KONFLIKT RELIGII, ROZUMIEMY, tyle że temat wyczerpali już w drugim sezonie...
Why are you firing wallnuts at me?
27-04-2015, 15:38
Skąd można ściągnąć "Wikingów" z cyckami, dupeczkami i krwią? Pytałem kiedyś, ale nikt nie odpowiedział.
27-04-2015, 18:10
Ja sie tak lekko zacząłem rozglądać to znalazłem w wypożyczalni sieci T uncensored season 2. Ale jeszcze nie sprawdzałem.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
27-04-2015, 21:38 (25-04-2015, 15:38)mariusz napisał(a): PS. Nie wiem czy wiecie, ale w roli córki Karola II wystąpiła córka Romana Polańskiego. Debiut więcej niż udany -- klasa jest ta księżniczka Gisela. Dumna, odważna, nieugięta, naturalnie władcza. Z łatwością można uwierzyć, że płynie w niej krew Karola Wielkiego (nawet jeśli jej ojciec to cienias). Spöjlern. Było w tym sezonie gadania pół na pół z walką, ale to zrozumiałe -- w końcu nordycka dzicz wchodzi w zachodnią politykę i królowanie Ragnara w niczym nie będzie już przypominać królowania jego poprzedników. Ku rozpaczy Flokiego idzie nowe, tym razem już na poważnie, skoro w grę wchodzi wżenienie się królewskiego brata w dynastię Karolingów (btw już po scenie przywitania widać, że to będzie bardzo szczęśliwe stadło ;). Ogólnie podobało mi się, zwłaszcza pod koniec, gdy przybyli pod mury Paryża, było świetnie nakręcone, długie i bolesne dla obu walczących stron oblężenie i "łódź trojańska" Ragnara. Niezmiernie ucieszyła mnie śmierć Athlestana, którego od początku szczerze nie znosiłam. A że dostał tylko raz? Cóż, pewnie dlatego, że miał być ofiarą dla bogów, a ofiarę zabija się jednym ciosem. Irytująca była za to śmierć Siggy. Rozumiem, że nie mieli pomysłu na tę postać, ale... dobrowolne utonięcie podczas ratowania bachora, którego matka poszła się gzić z jakimś przybłędą, wcieleniem Odyna -- co to u diaska było? Rollo nie musi wcale zdradzić Ragnara. Możemy mieć po prostu do czynienia z pertraktacjami między dwoma niezależnymi władcami... chyba że pod wpływem żony, która wykorzysta go do walki z Ragnarem, będa jednak walczyć między sobą -- w końcu Rollo już wcześniej ulegał wpływom Siggy. Tak czy inaczej, czwarty sezon zapowiada się smakowicie. 01-05-2015, 17:12 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Hatfields & McCoys [History] | hanys | 29 | 10,935 |
05-03-2023, 15:41 Ostatni post: Doppelganger |
|
| Knightfall (History Channel) | Mental | 10 | 4,147 |
14-05-2019, 22:44 Ostatni post: Snappik |
|
| Texas Rising (History) | Norton | 2 | 2,085 |
04-08-2015, 22:40 Ostatni post: Mental |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

Spoiler![[Obrazek: XzzRUzo.gif]](http://i.imgur.com/XzzRUzo.gif)

![[Obrazek: RIRgnps.jpg]](http://i.imgur.com/RIRgnps.jpg)






