Walking Dead
Wszystko spoko i fajnie, tylko ja dalej nie rozumiem, czemu nie mogli zostać w Woodbury - gubernatora ni ma, miasto jak stało tak stoi, ludzie mają tam domy, ogolnie na pewno wygodniej się tam mieszka niż w więzieniu, do tego miasto to jest miasto - blisko sklepów itepe itede, nie trzeba się tłuc samochodem nie wiadomo jak daleko w poszukiwaniu zapasów. No ale woleli ludzi zapakować w pekaes i wywieźć do więzienia, do którego co chwila przedostają się zombi i ogolnie jest pełno brudu i syfu.

Pewnie w komiksie, o ile było to samo, wyjasnili to jakoś, tutaj pewnie znowu zrobili coś "bo tak" - jak z bohaterami, ktorzy w połowie sezonu gdzieś zniknęli i nie wiadomo co się z nimi stało, by pojawić się kilka odcinków później znowu w lasach i szukać pies wie czego.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
A co Ci po "pustych sklepach"?
Przecie nie dowożą towaru skoro "świat przestał istnieć".
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie zauważyłem, żeby te sklepy do których jeździi były puste - poza tym chyba lepiej mieć dookoła miasto z całymi zapasami, jakie się w nim znajdują, niż las i pola, nie?

Poza tym tak jak mówię - tam mieli ogrodzone MIASTO, z domami, ogródkami, zapasami itd. a tutaj mają w poł rozpierdolone więzienie, do którego przez dziury w murach co chwila włażą zombi. Komfort życia też jest chyba wyższy w mieście, w normalnych domach, niż w celach więziennych - no chyba, że oni specjalnie porzucają wszelkie możliwe wygody bo jest apokalipsa i w ogole, zombi nas dopadną i tak to lepiej spać na pryczy w celi czy betonie niż wygodnym łóżku w mieście.

Pytanie za 100 punktów - gdzie wolałbyś mieszkać? Tu:

[Obrazek: Vlcsnap-2012-10-29-09h16m37s30.png]
[Obrazek: 800px-Woodbury_S3.jpg]

czy może tu:

[Obrazek: wd-s03e08-5.jpg?w=900]
[Obrazek: the-walking-dead-season-3-part-2-prison.jpg]

Pomijam już fakt, że w więzieniu grasuje najbardziej wkurwiający duch ever ;)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Bo te zapasy są NIEWYCZERPALNE a jedzenie wcale się nie psuje.

Oczywiście, że w więzieniu, z którego można zrobić twierdzę. Nie pisz o jakichś tam murach skoro wesoła ekipa weszła niezauważona. Do miasta można wtargnąć na mnóstwo sposobów (aż dziwne, że jeszcze nie poruszyli kwestii kanalizacji). Poza tym - Gubernator ciągle żyje.

A skoro zostawiają miasto to miej pretensje do nich a konkretniej do scenarzystów.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(20-07-2013, 14:30)slepy51 napisał(a): Pewnie w komiksie, o ile było to samo
Nie było. W komiksie po ataku Governora wszyscy się wynieśli z więzienia i przez jakiś czas byli w trasie, aż w końcu trafili do innego "miasteczka".

Odpowiedz
shamar napisał(a):Bo te zapasy są NIEWYCZERPALNE a jedzenie wcale się nie psuje.

Ja pierdole... Chyba oczywistym jest, że lepiej szukać zapasów w mieście, gdzie jest od groma sklepów i innych przybytków, gdzie coś zawsze się znajdzie, niż na polu czy w lesie, nie? A skąd jest bliżej do miasta? Z więzienia na pipidówie, czy z miasteczka zbudowanego w większym mieście?

shamar napisał(a):Oczywiście, że w więzieniu, z którego można zrobić twierdzę. Nie pisz o jakichś tam murach skoro wesoła ekipa weszła niezauważona.

No ta, bo z miasta to już twierdzy zrobić nie można. Oczywiście jakoś pominałeś fakt, że do tego konkretnego więzienia też każdy włazi jak chce i gdyby ekipa gubernatora miała trochę oleju w głowie, to nasza wesoła gromadka już dawno zostałaby rozbita w pył a więzienie rozkurwione. Poza tym łatwiej jest kontrolować miasteczko z wysokimi murami na wypadek ataku zombich, niz więziene z dziurawymi ścianami. Zresztą zombi do tego więzienia właziły sobie jak chciały, takze po co ja ci to wszystko tłumaczę...

shamar napisał(a):A skoro zostawiają miasto to miej pretensje do nich a konkretniej do scenarzystów.

A do kogo ja niby mam te pretensje? Toż chyba oczywiste, że do scenarzystów, którzy wymyślili tak denny patent, że ręce same opadają.

raven.second napisał(a):Nie było. W komiksie po ataku Governora wszyscy się wynieśli z więzienia i przez jakiś czas byli w trasie, aż w końcu trafili do innego "miasteczka".

No i to miałoby zdecydowanie więcej sensu niz wziecie starców, kobiety, dzieci i całą masę rannych w pekaes i zawiezienie ich do więzienia, w którym jest smród, brud i ubóstwo.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
(20-07-2013, 16:42)slepy51 napisał(a): Ja pierdole... Chyba oczywistym jest, że lepiej szukać zapasów w mieście, gdzie jest od groma sklepów i innych przybytków, gdzie coś zawsze się znajdzie, niż na polu czy w lesie, nie? A skąd jest bliżej do miasta? Z więzienia na pipidówie, czy z miasteczka zbudowanego w większym mieście?

Jakie zapasy i jakie "od groma sklepów"?
Oglądałeś ten serial w ogóle? Przecież to całe "miasto" to były ze 3 ulice na krzyż. To była jakaś dziura w której były pewnie ze 2 sklepy więc...
O jakich zapasach bredzisz?
Grupa kilkudziesięciu osób żyła tam ile? Rok? Widziałeś kiedyś jakikolwiek sklep, który ma zapasów na np. pół roku? Tym bardziej wiejską budę ogólnospożywczą?

Piszesz takie idiotyzmy jakby to miasteczko to było centrum Detroit z 200 sklepami.


Cytat:No ta, bo z miasta to już twierdzy zrobić nie można.

Przed chwilą pisałeś, że to było DUŻE MIASTO (a nie było) a DUŻE MIASTO jest pewnie otoczone wielokilometrowym murem. A nie było.
Jak sobie wyobrażasz obstawienie na 3, 4 metrowym murze straży WOKÓŁ całego miasta?
Zresztą ten niby mur był zaraz przy lesie - zero możliwości wypatrzenia wroga z oddali.

Cytat:Oczywiście jakoś pominałeś fakt, że do tego konkretnego więzienia też każdy włazi jak chce

Nie pominąłem. To nie moja broszka, że scenarzyści to idioci.

Cytat:Poza tym łatwiej jest kontrolować miasteczko z wysokimi murami na wypadek ataku zombich,


Jak się tak uczepiłeś tego miasteczka to daj jego mapę - jestem ciekawy rozmiaru i długości tych murów obronnych.

Cytat:... niz więziene z dziurawymi ścianami. Zresztą zombi do tego więzienia właziły sobie jak chciały, takze po co ja ci to wszystko tłumaczę...

Już pisałem - to nie ja wymyśliłem. Sam nie wiem skąd tam się wzięły te dziury.



welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Po jakieś 2 letniej przerwie po lekkim zniesmaczeniu z końcówki pierwszego sezonu postanowiłem dać szanse temu. Niestety już pierwszy odc. drugiego sezonu bije niższym budżetem i ogólną nudą ekranową. Ot co jedna akcja pochodu zombiaków na autostradzie i zaginiecie dziewczynki the end... Warto jest poświęcać czas na dalsze odc. ??, bo jak ma tak dalej brnąć w ogólną nudę to nie mam zamiaru tracić czasu :P

Odpowiedz
To zależy czy zamierzasz oglądać 3cia serię ;)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie warto. Pierwsza połowa drugiego sezonu jest nudna, potem następuje świetny zwrot akcji, po którym... akcja jest intensywniejsza, ale serial kompletnie nie angażuje emocjonalnie. Giną kolejne postaci, a widz ma to gdzieś, bo bohaterowie TWD to kukiełki, które nikogo nie obchodzą.

Naprawdę dobra jest pierwsza połowa trzeciego sezonu, niestety cała seria została doszczętnie spartolona przez drugą połowę tegoż.

W zasadzie TWD to serial, który kompletnie mnie na chwilę obecną nie obchodzi. Mogą z nim zrobić cokolwiek. Mogą go nawet zarzucić w dowolnym momencie. Whatever.

Odpowiedz
A moim zdaniem warto obejrzeć.
Pomimo słabszych odcinków interesuje mnie przedstawiona historia i losy bohaterów.
Dobrze się bawiłem i o to chodzi.

Ps.
A co do ewentualnego tracenia czasu, to zależy co kto ma akurat do roboty.
Jeden zamiast serialu będzie wypisywał pierdoły na fejsie, drugi będzie ratował świat, wtedy rozumiem...

Odpowiedz
Po dziadowskim 3 sezonie to chyba tylko obietnica wyuzdanych scen seksu z tą panienką w roli głównej mogłaby zmusić mnie do oglądania 4 sezonu :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
3 sezon był najlepszym postapo w TV tak do 7 odcinka, potem tylko odcinek ze starym znajomym Ricka trzymał poziom.
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
Jak mówią nie ważny początek, ważny koniec. ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Lauren Cohan jest zajebista. W kowbojskim kapeluszu i butach wygląda bosko :)

Odpowiedz
Najlepiej wygląda w "Supernatural" jako Bella :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Dobre rozpoczęcie sezonu, szału nie ma, ale nie ma też zbędnego pieprzenia o niczym. Jest grunt pod parę fajnych akcji i w sumie teraz serial to życie w świecie pełnym żywych trupów. I to dobrze ukazane życie. Doglądanie ogródka i zwierzyny, ubicie kilku trupów przy płocie, wyprawa do miasteczka po zakupy i ubicie kolejnych trupów, czytanka dla dzieci oraz nauka jak posługiwać się nożami, tego typu sprawy.

Odpowiedz
Premiera 4. sezonu - 16,10 mln (8.2)
fuck me

Premiera była na przyzwoitym poziomie, ale to chyba najgorsze otwarcie sezonu. Fajna ekipa z The Wire się zebrała - Cutty, D'angelo. Nie spodobały mi się dwie rzeczy:

Odpowiedz
Whoa, 16 milionów? A podobno mania na zombiaki już ucicha ;). Sam odcinek mega spoko, wątek poboczny z umorusaną ocalałą przypomina mi nieco Quislingów z książkowej World War Z (i odrobinę spotkania z nieznajomymi w Red Dead Redemption :) ). Mam nadzieję, że nie będzie dużo głupot w tym sezonie, showrunnerem został gość odpowiedzialny za mój ulubiony odcinek 3 sezonu (ten z Morganem). Oby poziom się utrzymał od teraz do samego końca.

Najlepsza scenka - zgadywanie przeszłości Daryla :D.
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
Lepszy był motyw w bibliotece.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  All of Us Are Dead (Netflix) Maćko 6 2,025 10-02-2022, 03:06
Ostatni post: Lashly
  Fear the Walking Dead (spin-off TWD) Pelivaron 6 3,237 25-07-2020, 01:03
Ostatni post: Trailery Srailery
  Ash vs Evil Dead (2015-2018) Szaman 117 39,306 10-08-2018, 01:03
Ostatni post: shamar
  Trup jak ja (Dead Like Me) Eorath 13 3,988 01-05-2009, 14:41
Ostatni post: deina



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości