06-10-2014, 19:07
|
Twin Peaks - serial (ABC / Showtime, 1990-2017) i film Fire Walk With Me (1992)
|
|
serio łudzicie się, że to coś będzie miało ręce i nogi?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 06-10-2014, 19:14
Sherilyn Fenn musi być, Maklaklan też - jeśli nie, bojkotuję.:) Do tego prawie na pewno będzie Ray Wise, sądząc z jego wypowiedzi, ale jak oni go wcisną - nie wiem. Pewnie coś z Czarną Chatą. Miło byłoby też zobaczyć szeryfa Trumana. Niestety ale piękna w TP Madchen Amick zbrzydła na starość, więc ją mogą sobie darować.:)
Jestem prawie pewien, że to będzie miało ręce i nogi, bo zarys kolejnych części TP istniał już wtedy, kiedy serial anulowano, a z serii filmów kinowych nic nie wyszło. Pytanie, czy będzie miał klimat i energię. 06-10-2014, 19:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2014, 19:18 przez military.) (06-10-2014, 19:16)military napisał(a): Jestem prawie pewien, że to będzie miało ręce i nogi, bo zarys kolejnych części TP istniał już wtedy, kiedy serial anulowano, a z serii filmów kinowych nic nie wyszło. No i co z tego, jak to było 20 lat temu? Dzisiaj raz, że Lynch to stary dziad, który ostatnio dał światu Inland Empire, w którym totalnie popłynął, a dwa, że zmieniło się na świecie wszystko od tego czasu. Co najwyżej będzie to marna podróbka albo, o zgrozo!, parodia oryginału (który zresztą już cały drugi sezon słabował). Równie dobrze mogliby dziś nakręcić True Lies 2 - miałoby to taki sam sens, tj. żaden.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 06-10-2014, 19:21
Ty twierdzisz, że w Inland Empire odpłynął :) Jest też grupa, która twierdzi, że po prostu poszedł o krok dalej.
Ja mam tylko nadzieję, że dla TP porzuci tę paskudną cyfrówkę, nad którą brandzlował się nie tylko przy okazji filmu z 2007 roku, ale też późniejszych reklamówek. 06-10-2014, 19:30
Super informacja. Jak będzie sukces to może Fox pokusi się o wznowienie FireFly <marzy>
06-10-2014, 20:01
Lękam się trochę. :/
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
06-10-2014, 20:35
Modlitwy wysłuchane:) A tutaj jeszcze wpis z Twittera MacLachlana:
"Better fire up that percolator and find my black suit :-)"
Aktualnie rządzi: ja
06-10-2014, 21:27
Wstyd sie przyznac, ale dopiero zaczynam ogladac :D i jest super, muzyka, fabula, intro jest super cos w stylu The Wire, cale spoleczenstwo Twin Peaks, no i detektyw Cooper, genialnie zagrany! i te dziewczyny ze wczesnych 90s mniam :D. No coz za dzieciaka nie ogladalem to trzeba nadrobic.
07-10-2014, 17:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-10-2014, 17:29 przez MOLQ.)
Jezu, żadna Lana. Trudno mi sobie wyobrazić zmianę piosenki tytułowej i chyba byłby to bardzo ryzykowny ruch. Co najwyżej jakieś odświeżenie oryginału.
19-10-2014, 13:24
Srana del srej. Na szczęście Lynch ma gust muzyczny i o piosenkę akurat w ogóle się nie martwię.
W filmie kinowym nie było piosenki z serialu, ale za to takie, inne, cudeńko: 19-10-2014, 14:25
Oczywiście nie byłbyś sobą gdybyś nie zaczął swoich jazd personalnych. Pozwól, że ja twojego uwielbienia dla tak wiekopomnych postaci muzyki jak Lady Gaga komentował nie będę - to po prostu mówi samo za siebie :)
Nie mam nic do tej lasi (Lany), jak na dzisiejszy mainstream jest z pewnością sporo powyżej przeciętnej (w okolicach Video Games nawet mnie odrobinę ciekawiła, ale dość szybko bańka pękła). W każdym razie, czy naprawdę jej nazwisko musi padać przy każdej możliwej okazji? Bo niby po co Lynch miałby z nią współpracować? Ewentualnie ze względów komercyjnych, ale ten pan dobitnie od 30 lat udowadnia, że te go nie interesują. Lynch z reguły współpracuje z muzykami z okolic dream popu i jazzu, nierzadko też wykorzystuje gotowe już kawałki. Jeśli nie, pisze lub ewentualnie współtworzy piosenki do swoich filmów (przeważnie z Badalamentim, ale nie ma pewności czy tak będzie tym razem - ostatnio coraz częściej sam brał się za muzykę). Del Rey może i by się w tym jakoś odnalazła, bo sukcesywnie żeruje na tej dreampopowej spuściźnie spod znaku Julee Cruise (choć moim zdaniem bardziej pod kątem wokalu niż samego brzmienia; to jakoś gryzie mi się z estetyką Lyncha - Del Rey ma więcej wspólnego z popem i disneyowskimi standardami niż jazzem), tyle że na pewno ich na nią nie stać (prędzej spodziewałbym się jej w soundtracku do nowego Bonda). Poza tym (tutaj już czyste dywagacje) seria powstaje dla Sho, więc z pewnością będzie mroczniejsza, brutalniejsza i bardziej creepy niż ta od ABC, czyli taka jak to zawsze wychodzi, gdy się Lynchowi bardziej poluzuje. Chyba, że Frost będzie tym czynnikiem łagodzącym. 19-10-2014, 15:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-10-2014, 17:10 przez Albertino.)
David Lynch jest fanem Rammsteina. Mam nadzieje, ze pojawi się w intrze kawałek Rammsteina.
Najlepiej Mann Gegen Mann, zeby ucieszyc tez fanów Michaela Manna. 19-10-2014, 15:31
A tak bardziej logicznie rozumując to, o ile nie ma z Lynchem jakiegoś konfliktu, do muzyki wróci zapewne Julee Cruise wraz z Badalamentim (nie wiem jak z Julee, ale z Badalamentim Lynch ma wciąż dobre kontakty, na pewno jakośtam współpracowali przy wydaniu serialu na Blu). Angelo co prawda nie współpracował z Lynchem przy "Inland Empire" (niemniej ten film był jednak pewnym arthouse'owym, chałupniczym eksperymentem demiurga-reżysera, który film napisał, sfilmował, zmontował, wyprodukował i również w znacznym stopniu umuzycznił).
Tutaj mamy jednak do czynienia z kontynuacją pewnej formy, powstającą do tego dla całkiem dużej, komercyjnej stacji telewizyjnej, więc nie widzę opcji, aby Lynch dalej bawił się w swoje eksperymenty z formą (na pewno nie aż w takim stopniu). Generalnie nie po to sięgają po oryginalną obsadę i zespół twórców, aby robić coś drastycznie innego. Zresztą fani spodziewają się powrotu do tamtej atmosfery :) Z tego co pamiętam, to Lynch z Frostem planowali dwa filmowe sequele serialu, których powstanie zaprzepaściła finansowa klapa "Ogniu krocz za mną". Poza tym taki njusik wynalazłem na IMDB: Cytat:Novel by series co-creator Mark Frost will be published in late 2015 19-10-2014, 17:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-10-2014, 17:35 przez Albertino.) (19-10-2014, 15:08)Albertino napisał(a): Oczywiście nie byłbyś sobą gdybyś nie zaczął swoich jazd personalnych.Oko za oko mój drogi, to ty napisałeś, że Lynch nie wziąłby Lany bo ma gust, ergo prztyczek w moim kierunku :) Ale OK, dzięki za wyjaśnienie. Aha, i nie przy każdej okazji, tylko przy dwóch :P - ot LDR pasuje mi do zaśpiewania tematu do Bonda i właśnie do takich lynchowskich klimatów, którymi zresztą sama się inspiruje. Cytat:twojego uwielbienia dla tak wiekopomnych postaci muzyki jak Lady Gaga komentował nie będęPrędzej Lady Sraga. Serio. 19-10-2014, 18:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-10-2014, 18:42 przez Mierzwiak.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |




![[Obrazek: tumblr_lt44w88MVW1qankx4o1_500.png]](http://41.media.tumblr.com/tumblr_lt44w88MVW1qankx4o1_500.png)
Spoiler




