http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
12-01-2015, 22:31
|
The Imitation Game (2015) reż. Morten Tyldum
|
|
7/10 to już jest dobry film, ale nie aż tak dobry, by cokolwiek stawiać :P 9 / 10 oznacza dla mnie zajebiste kino
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 12-01-2015, 22:31
Jeszcze ze dwie, trzy oceny powyżej 7 i się wypisuję z tego forum.;)
(12-01-2015, 02:37)Capt. Nascimento napisał(a): Jak ktoś daje 4/10 dobremu filmowi to spoko, u mnie 4/10 mają gnioty takie jak Maleficent.To jest dyskusja do innego tematu, ale dla mnie 5 jest oceną, przy której mam wątpliwości, czy warto było film obejrzeć. Powyżej to filmy, które cieszę się, że obejrzałem i wiem, że nie zmarnowałem czasu. W sumie to nie wykluczam, że Imitation Game jest dla mnie taką modelową "piątką". Z drugiej strony, naprawdę nic w tym filmie nie wybiło się dla mnie ponad przewidywalny standard. Może te początkowe sceny, o których pisałem dały odrobinę filmowej przyjemności. Poza tym nic, ani jedna scena, ani ujęcie, ani tekst, ani element historii. 12-01-2015, 22:48
Ja sie wynudzilem i moja ocena to 4/10. Cala historia nudna jak flaki z olejem, brak jakis szczegolnych scen do zapamietania, irytujacy Cumberbatch, ktorego fenomenu nie rozumiem, jak juz powiedziano wczesniej standardowa kalka. Na podobnym poziome co "Jak zostac krolem", film na 1 wymeczony raz i do kosza, bo gdyby mnie mial ktos zmusic zeby to obejrzec drugi raz, to juz wole probowac rozkodowac Enigme samemu.
14-01-2015, 13:38 MOLQ napisał(a):Na podobnym poziome co "Jak zostac krolem" To brzmi bardziej jak komplement dla filmu. :P 14-01-2015, 14:21 (14-01-2015, 13:38)MOLQ napisał(a): Na podobnym poziome co "Jak zostac krolem" OK, w sumie jakoś specjalnie nie interesowało mnie "The Imtitation Game", ale to porównanie chyba mnie mocno zachęciło. Bardzo lubię "Jak zostać królem", chociaż nie wiem, czy ten film może mieć równie pozytywne przesłanie, tym bardziej jeżeli wiem, jak skończył Turing :/ 14-01-2015, 18:32
Obejrzane. Taki se tam filmik, jego miejsce jest w publicznej telewizorni w niedzielny wieczór. Nie jest zły, a taki na granicy przeciętnego i dobrego. Moja ocena 5+/10
O ile banałów w postaci obowiązkowej, niezwykle zdolnej i dobrej laseczki dla głównego bohatera, konfliktu z przełożonym i "poświęcenia" brata jednego z bohaterów się spodziewałem, o tyle liczyłem, że temat łamania kodu będzie chociaż trochę obecny, może twórcy przybliżą widzowi wyzwanie przed jakimi stanęli bohaterowie, a tu nic z tych rzeczy - Cumberbatch dwa razy krzyknął, że to skomplikowane i nikt nie zrozumie, potem widzimy go kilka razy jak stoi zafrasowany przy maszynie, która łamie kod i gotowe. No kurwa jaja sobie robią. 8 nominacji do Oscara to oczywiście kpina, postanowili wyróżnić każdego, kto wykonał swoją robotę przyzwoicie. 20-01-2015, 09:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2015, 09:36 przez simek.) (12-01-2015, 02:37)Capt. Nascimento napisał(a): Wrzucam jeszcze reckę Stuckmanna który wystawił ocenę niemal maksymalną - AWidziałem 2 jego recki i ten koleś już dla mnie jest skreślony, daje Immitation Game maksa, a zjechał Blackhata. I nawet nie chodzi o sam fakt, że pomylił oceny dla tych dwóch filmów, tylko jak to uzasadnia: -Blackhat taaaaaaki nudny, a bad guy jest brzydki i ma banalną motywację - pieniądze. -Immitation Game: Cumberbatch jest taaaaaaki dobry w tej roli, a przedstawione czasy są taaaaakie niedobre dla gejów, że aż mu się smutno zrobiło. 20-01-2015, 16:26
Typowa szkolna biografia z banalnymi motywami, które zostały już tu wymienione.
Mnie najbardziej raził tendencyjny przekaz o rzekomo uciśnionych kobietach w tamtych konserwatywnych czasach. W rzeczywistości kobiety jak najbardziej mogły pracować z mężczyznami. Scenka z gościem robiącym wielkie oczy na widok Clarke była po prostu durna. Uzdolnione kobiety były werbowane przez rząd na uniwersytetach czy w Women's Royal Naval Service. Bo Joan Clarke, która zresztą została zastępcą szefa sekcji Hut 8, bynajmniej nie była jedyną kobietą kryptologiem w Bletchley Park. Wiele zespołów łamiących kody miało w swoich szeregach kobiety kryptologów. Duże zasługi miała również Mavis Batey, która przyczyniła się do sukcesu D-Day. Nawiasem mówiąc, o homoseksualizmie Turinga w Bletchley Park wiedziano i nie stanowiło to problemu. 20-01-2015, 18:14
No cóż, Nascimento - fuck u and Pitero, nie idę, szkoda mi czasu na walenie gruchy pod gejów i uciśnione kobietki, wolę się jajcami w domu pobawić :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 20-01-2015, 20:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2015, 20:35 przez Mefisto.)
Nie trzeba wychodzić, ja na tym filmie w kinie bynajmniej nie byłam;)
20-01-2015, 20:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2015, 20:45 przez Vesper Lynd.)
W domu tym bardziej mam co oglądać - jak się tak zastanowić, to chyba wolę drugi seans Idy nawet :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 20-01-2015, 20:48 (20-01-2015, 16:26)simek napisał(a): Widziałem 2 jego recki i ten koleś już dla mnie jest skreślony, daje Immitation Game maksa, a zjechał Blackhata. I nawet nie chodzi o sam fakt, że pomylił oceny dla tych dwóch filmów, tylko jak to uzasadnia: Włączam ironio-sarkazm: "simek włącz myślenie, nie ma znaczenia jak ocenił Immitation Game, wcale nie oznacza to, że zarzuty względem Blackhat nie są prawdziwe i uczciwe." "Recenzent raz może mieć rację a raz może się mylić, więc pomyłka przy jednej okazji nie wyklucza posiadania racji przy innej. Myśl simek! Wyłączam ironio-sarkazm. ;) A w ogóle to te recenzje mnie jakoś nie zachęciły i chyba sobie poczekam jak film się ukaże w innym obiegu. I wtedy przy ciepłej herbatce, czy kakao z kocykiem na nóżkach sobie go obejrzę. 20-01-2015, 20:51 (12-01-2015, 16:14)Capt. Nascimento napisał(a): O matematykach niestety ani słowa i o tym że Turing wziął od nich gotowe algorytmy które potem ulepszał i przerabiał do nowej Enigmy. Przez takie "w którymś kościele dzwoni" wychodzą potem polskie dramaty;) Turing od nikogo nie wziął żadnych gotowych algorytmów. Tuż przed wojną Niemcy udoskonalili Enigmę i wprowadzili algorytm, którego Polacy nie byli już w stanie złamać, dlatego przekazana aliantom bomba kryptologiczna Rejewskiego i płachty Zygalskiego nie miały już dla nich zastosowania. Turing zbudował maszynę kryptoanalityczną, co do której w filmie powiedział Komandorowi, że będzie inspirowana polską maszyną. No i w filmie skupiono się na łamaniu kodów niemieckiej marynarki wojennej, które nigdy wcześniej przez nikogo nie zostały złamane. Twórcom filmu też zależało, żeby wprowadzić wątek stworzenia sztucznej inteligencji, nad którą Turing pracował przed wojną, więc połączyli to symbolicznie w budowanie maszyny zwanej Christopher, a z kolei z budowaniem komputera Polacy nie mieli już nic wspólnego, więc zbyt wiele o nich nie wspominano, żeby nie wprowadzać zamieszania. 20-01-2015, 21:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2015, 22:07 przez Vesper Lynd.)
Komu wierzyć ? Forumkowi czy hatakowi ?
http://naekranie.pl/artykuly/marek-grajek-gra-tajemnic-to-falsz-kto-naprawde-zlamal-enigme 20-01-2015, 22:49 (20-01-2015, 22:49)hanys napisał(a): Komu wierzyć ? Forumkowi czy hatakowi ? No i jest to samo co napisałam. Grajek: "Trzej matematycy zaprojektowali kopię Enigmy, a kilka połączonych takich tworzyło tzw. bombę." I tu zakończył, bo na tym właśnie Polacy lubią wygodnie kończyć swoją opowieść o łamaniu Enigmy. xD Ale ktoś inny Grajkowi pomaga dokończyć: (...) polscy matematycy rozgryźli pierwotny szyfr Niemców. Ok, punkt dla nich, ale potem Niemcy zorientowali się, że ktoś rozpracował ich kod i wprowadzali do niego kolejne modyfikacje, nad którymi też trzeba było główkować. I tu na scenę wchodzi Turing ze swoją wiedzą i konstruuje komputer, który „przechyla szale” na stronę aliantów. Zarówno Capt. Nascimento jak i Grajek prezentują Turinga jako podrzędnego matematyka, który tylko skopiował prace Polaków i trochę je tam ulepszył, co jest zwyczajnie niepoważne:) 20-01-2015, 23:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2015, 23:34 przez Vesper Lynd.)
Ale z tym rozszyfrowaniem przez Polaków Enigmy to nie było tak, że oni to zrobili jeszcze przed rozpoczęciem wojny? Na początku Enigma używana była chyba do celów handlowych.
I w międzyczasie Niemcy zmieniali kody. A więc to nie jest tak, że Polacy wszystko zrobili sami, a świat znowu się na nich uwziął i ich nie docenia. Gdyż jednak potem wkład Brytyjczyków w tym Turinga był jednak spory. I jak już tu chyba można to rozszyfrowanie postrzegać jako wspólne osiągnięcie Polaków i Brytyjczyków. 21-01-2015, 01:58
Zgadza się, ale Polacy mają pretensję, że w filmie zaraz na początku przy werbowaniu naukowców do Bletchley Park nie zostało wspomniane, że rozszyfrowano już przedwojenną Enigmę, a zrobili to polscy matematycy.
Tyle tylko, że dla Anglików liczy się przede wszystkim wojenna Enigma, którą Niemcy udoskonalili wprowadzając nowy algorytm, który nie dało się złamać metodami polskich matematyków. I tu pojawia się Turing ze swoją maszyną kryptoanalityczną, w filmie mówi zresztą, że inspirował się polską maszyną. Turing skonstruował też maszyny Colossus do łamania szyfrów Maszyny Lorenza. Do tego, jak widzimy na filmie, sekcja Turinga zajmuje się łamaniem kodów niemieckiej marynarki wojennej, które nigdy wcześniej nie zostały przez nikogo złamane. Do tego jeszcze w biografii Turinga najważniejsza jest praca nad stworzeniem sztucznej inteligencji. Jednak, jako że w filmie nie ma wiele czasu, twórcy musieli więc te wszystkie jego maszyny i pracę nad nimi skoncentrować w jednej maszynie nazwanej symbolicznie Christopher. Dlatego nie wspominali już więcej o Polakach, bo nie mieli oni zbyt wiele wspólnego z maszynami Turinga, jego pracą naukową i osiągnięciami (zaprojektowanie elektronicznego komputera), a na tym skupia się film. To nie jest film o Enigmie. 21-01-2015, 02:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2015, 03:08 przez Vesper Lynd.)
Nieprawda, chciałem tylko powiedzieć że Turing dzielił się zasługami z Polakami pół na pół.
Gadanie że Niemcy zmienili Enigmę i dlatego Polacy byli bezużyteczni. Ludzie ogarnijcie się Turing dzięki algorytmom Polaków i ich konsultacji mógł później wynaleźć swoją maszynę i znaleźć rozwiązanie. A mefisto no naprawdę... nie chcesz nie oglądaj a ode mnie masz takie uprzejme “fuck u2“. :) A czy Blackhat jest beznadziejny - ocenię sam. Póki co zarówno Stuckmann jak i Jahns i Schmoesknow zjechali Blackhat i jestem gotów się założyć że Blackhat jest słaby a gadanie fanów Manna jest niewiele warte. Sam Stuckmann jest solidny i jego recki szanuję. 21-01-2015, 04:14
Ty chyba po prostu lubisz słowo algorytm:)
Konkretnie o co mi chodziło: "The Germans, just before opening their 10 May 1940 offensive against the Low countries in their thrust towards France, had made the feared change in the indicator procedure, discontinuing the duplication of the enciphered message key. This meant that the Zygalski sheet method no longer worked. Instead, the cryptanalysts had to rely on exploiting the operator weaknesses described below, particularly the cillies and the Herivel tip." "Most of the Polish success had relied on the repetition within the indicator. But as soon as Turing moved to Bletchley Park, he set about seeking methods that did not rely on this weakness, as they correctly anticipated that the German Army and Air Force might follow the German Navy in improving their indicator system." http://en.wikipedia.org/wiki/Cryptanalysis_of_the_Enigma#Polish_bomba 21-01-2015, 13:52
Gay & Lesbian Alliance Against Defamation przyznała swoje nagrody za zeszły rok, no i oczywiście Gra tajemnic wygrała. Sprawa jest o tyle dziwna, że film jest przecież na maksa konserwatywny i nakręcony tak, żeby żadna babcia się nie poczuła niekomfortowo podczas oglądania - homoseksualizm Turinga jest właściwie nieobecny, tylko wspominany, nigdy nie pokazywany, nawet nie sugerowano niczego jakąś krótką sceną, czy grą Cumberbatcha. Jak ja bym był gejem, to bym raczej narzekał, że niby laurka dla geja-męczennika, a twórcy nie chcieli mu "zadośćuczynić" chociażby krótkim pocałunkiem na ekranie, no ale widać potrzeba nagrodzenia popularnego filmu była mocniejsza.
23-03-2015, 14:29 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |