Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Mnie zastanawia jedna rzecz. Jeśli ten co zabił dzieciaka to faktycznie syn Audrey i Evil Coopera...to czy ma w sobie coś z Boba. Czy jest po prostu synem Horne i dopplera czy ma w sobie jakąś cząstkę naszego adwersarza :P
W kwestii walki Dobra ze Złem jestem przede wszystkim ciekaw głównych "szefów" obu stron. Mamy Giganta, ale czy jest ktoś nad nim? I mamy Mother która jest ewidentnie twórczynią Boba i istotą potężniejszą od niego. Pytanie, czy stworzyła tylko jednego Boba (i kto stworzył ją) czy może tworzy takie demony na bieżąco? Gigant sądzę, że po prostu wybiera jakieś istoty kobiece które mają być uosobieniem piękna, dobroci itp. i mają ściągać Boba do siebie aby można go było powstrzymać. Szczerze mówiąc choć jestem na świeżo z serialem to trochę się zaczynam gubić :P
Amanda byłaby jednak idealną nową Laurą. Młoda, lubiana, piękna i w sumie dobra, ale schodząca na złą drogę z problemami, córka wspaniałej Shelly. Jestem ciekaw jak Lynch to wszystko zamknie. Na pewno nie doprowadzi do ostatecznego rozstrzygnięcia, a obecnie mamy tyle zagadek, tyle postaci i możliwości, że kompletnie nie wiem jak chce to w 10 epizodach zamknąć. No i Kobieta z Pieńkiem niby jest ciągle w tle a wydaje się potencjalnie istotnym graczem, przeczuwam, że jej wątek jeszcze powróci i Lynch z Frostem tutaj także nas zaskoczą
08-07-2017, 20:08
Stały bywalec
Liczba postów: 4,441
Liczba wątków: 8
Pieńkowa dama raczej nie jest w grze, bo aktorka zmarła. Stawiam, że jej występ był ostatnim.
08-07-2017, 21:03
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Ale zmarła przed czy po nagraniu całego sezonu (który przypominam był nagrywany ciągiem jak film)? Bo aktor od Alberta też zmarł, ale już po zdjęciach więc może powrócić jeszcze.
08-07-2017, 21:17
Stały bywalec
Liczba postów: 3,084
Liczba wątków: 8
Zaraz na początku zdjęć zmarła jak mnie pamięć nie myli, więc też obstawiam, iż to jej jedyny występ był.
Matka/Eksperyment pewnie rodzi więcej zła, bo też w tej sekwencji narodzin Boba widać też inne jajka/kule. Chyba możemy być pewnym że nie urodziła nic dobrego:-)
08-07-2017, 23:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-07-2017, 23:20 przez michax.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,389
Liczba wątków: 29
Eee. Takie pytanie mam. W scenie jak ECoopera ratują diabły jest ujęcie z głową Boba. To była jakaś przeklejka czy nowy aktor?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
09-07-2017, 00:47
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
To była głowa Silvy. Wygląda na to, że Lynch zdecydował się nie robić recastingu Boba.
09-07-2017, 09:29
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
michax,
Cytat:Matka/Eksperyment pewnie rodzi więcej zła, bo też w tej sekwencji narodzin Boba widać też inne jajka/kule. Chyba możemy być pewnym że nie urodziła nic dobrego:-)
To czemu Bob wyraźnie się od tych kul odróżnia? Kolorem i w sumie fakturą? To jakieś inne zło, ostateczne? Czy przesadzam i nie ma o znaczenia?
Bardzo dobrze, że nie zdecydował się na recasting. W obecnej formie wygląda to po prostu dobrze.
09-07-2017, 14:21
Stały bywalec
Liczba postów: 3,084
Liczba wątków: 8
Snuffer,
Jakoś ciężko mi uwierzyć by urodziła dobre istoty, od tego jest Fireman/?????/Olbrzym:-)
Pewnie specjalnie pokazali wyróżniające się jajko Boba, bo gdyby było takie jajko/kula jak każde inne, a później scena z narodzinami Laury, to wtedy zastanawiałby się każdy o co chodzi i co w tych kulach jest. A tak to mamy pewność, że powstały/narodziły się idee Dobra i Zła, które są sobie przeznaczone.
09-07-2017, 14:33
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-07-2017, 14:35 przez michax.)
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Kupuję to w pełni.
A może..
Jasne kulki to woodsmeni?
Dobra, chyba ta 2 tygodniowa przerwa już źle robi, czekam na nowy odcinek zamiast teoretyzować.
09-07-2017, 15:07
Stały bywalec
Liczba postów: 3,084
Liczba wątków: 8
Też tak pomyślałem, że te dziady leśne to mogą być te inne kulki.
09-07-2017, 15:33
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
To co, Bob jest takim bossem a ci woodsmani są jego minionami? A tak w ogóle..jeśli założymy, że Bob to zło dla pokonania którego była Laura a jak wiemy Dobro i Zło sa ze sobą powiązane, to czy nie jest tak, że aby zginęło jedno musi umrzeć drugie? A potem cykl się powtarza?
@Snuffer moim zdaniem największym plusem seriali jest fakt, że w trakcie seansu można tworzyć teorie i dyskutować, nawet jak odgadnie się przy tym cała historie.
09-07-2017, 17:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-07-2017, 18:02 przez Kuba.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,389
Liczba wątków: 29
W jakim sensie ćpunka i ladacznica Laura była Dobrem? ;)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
09-07-2017, 19:24
Stały bywalec
Liczba postów: 3,084
Liczba wątków: 8
shamar, wydaje mi się że z Laurą chodzi o to, że nie dała sobą zawładnąć Bobowi, w 2 serii jej ojciec o tym mówił. A po scenie jej narodzin w ósmym odcinku ten dialog ma sens czyli Laura pokonała Boba umierając. Zresztą w filmie jest chyba scena jak jednoręki podrzuca Laurze w ostatniej chwili pierścień gdy jest w wagonie , który oznacza śmierć dla posiadacza pierścienia. A to że ćpunka i ladacznica to po prostu skorumpowana została przez zło, dziewczyna się pogubiła, nie była to jakaś superwoman czy Jezus, że życie, zło na nią w ogóle nie wpływało. Chociaż nie zdziwię się jak okaże się na koniec serii, że tą ladacznicą był jej sobowtór.
Kuba, chyba masz rację. Laura zginęła, pokonała BOBa, Leland zginął później. No i teraz jeśli historia ma się powtórzyć kolejna dziewczyna pewnie zginie, a za jakiś czas Bob w postaci osoby, którą posiądzie.
09-07-2017, 20:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-07-2017, 20:17 przez michax.)
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Mnie się jednak wydaje, że
Generalnie Laura dla większości nadal jest aniołem i takowym była, ale zło ją skorumpowało. Poprzez co ona przegrała kiedy zginęła (o ile zginęła). Leland zginął później bo musiał, ale ja tu jednak widze tryiumf Boba. A teraz nastał czas na kolejną rundę i tutaj są potrzebni nowi nosiciele. Tego dobrego ducha który miała Laura mogłaby przejąć postać Amandy a Bob? Opuścił Evil Coopera więc gdzie miałby pójść? Moim zdaniem do swojego teoretycznego syna, młodego Horna. To byłoby chyba najlepsze wyjście dla tego młodego pokolenia.
Pytaniem też jest kim tak naprawdę jest ten Agent któremu zależy na śmierci Evil Coopera i jak wielką wiedze na temat Chat i tych kosmitów posiada. Jutrzejszy epek powinien dać nam pewne odpowiedzi, przynajmniej na pytanie o to co teraz jest z dopplerem. Btw. Kiedy w internecie można się go spodziewać?
09-07-2017, 20:41
Byl 9 odcinek?
10-07-2017, 16:35
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,903
Liczba wątków: 11
Na HBO już jest, wieczorem poleci normalnie.
W 9 mamy powrót do poprzedniej narracji, jest dużo Twin Peaks, Buckhorn itd. Trochę wyjaśnia się sprawa majora Briggsa i Billa Hastingsa. Dla mnie najlepszym momentem było pojawienie się
Zastanawia mnie też dla której drużyny gra Diane.
10-07-2017, 16:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-2017, 19:33 przez Doppelganger.)
Dużo pisze
Liczba postów: 328
Liczba wątków: 0
Przeciętny ten nowy odcinek. Po schizach z ósmego spodziewałem się uspokojenia, ale problem w tym, że większość scen z Twin Peaks jest co najwyżej średnia - i tak się to ciągnie od początku sezonu. Lucy z Andym katastrofa (fajnie że Lucy nie ogarnia tel. komórkowego, a teraz zamawia fotele przez neta). Szeryfowie też dosyć nużąco. Brakuje miasteczku polotu.
10-07-2017, 21:28
Stały bywalec
Liczba postów: 10,305
Liczba wątków: 5
To całe Twin Peaks (miasteczko) chyba na złość jest takie nędzne, bo aż nie wierzę, aby Lynch aż tak nie miał na nie pomysłu...
10-07-2017, 22:16
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Odcinek to ostry hamulec, taka przerwa w grze i rozstawienie pionków przed kolejną runda.
Cieszę się, że starego miasteczka wiele nie ma, bo jest ono głownie irytującym dodatkiem. O ile Hawk, Bobby i Truman są spoko, tak reszta jest słaba a Lucy i Andy jeszcze bardziej żałośni niż w 1 i 2 sezonie. Mogli dać do Twin Peaks jakąś nową zagadkę, zabójstwo aby coś się tam działo. Na razie wszystko wskazuje, że trójka policjantów dostanie poważniejsze zadanie, czekam na to.
Wygląda na to, że odejście Boba nie wpłynęło kompletnie na plany, zdolności i jestestwo Evil Coopera, chyba, że coś się wykryje. Ale lekkie rozczarowanie. Super cameo Rotha, czekam na więcej :D Briggs jest bardzo intrygującą postacią, mimo, że nie żyje, kolejna zagadka, jaka jest jego prawdziwa rola w całej historii. Tradycyjnie dobry występ Gordona, Diane (ten sms...hmmm, co ona kręci) i Alberta. Ale w sumie mało do rozważań
10-07-2017, 22:56
W zasadzie mogę podpisać się pod tym co napisał Kuba. Wydaje mi się, że kroi się coś grubego, wszystko jest solidnie przemyślane. Brakuje mi większej tajemnicy związanej z samym miasteczkiem bo te mgliste wzgórza, aż się o to proszą. No i brakuje mi muzyki. W hotelu pojawiła się na chwilę, ale to o wiele za mało. Czekam na więcej i mam nadzieję, że Coop w końcu dojdzie do siebie, bo zaczyna mnie to męczyć.
10-07-2017, 23:20
|