Twin Peaks - serial (ABC / Showtime, 1990-2017) i film Fire Walk With Me (1992)
Jak nie będzie 4 sezonu osobiście dopadnę Lyncha w Bydgoszczy. Montujemy ekipe?

Finał najlepiej podsumowuje mina szeryfa Trumana w każdym ujęciu na niego.

Odpowiedz
Tak troche czytam FB i widzę to wkurwienie :D
To znaczy, że Lynch nie zawiódł :)
Wolę takie zakończenie które prowokuje do myślenia i analizowania niż typowe zakończenie serialu.
Moja dziewczyna oczekiwała czegoś innego od tego sezonu i nie kupuje wizji Lyncha. Twierdzi, że on sam nie wie o co mu chodzi w jego filmach i nawet sam nie potrafi zinterpretować swoich dzieł.

[Obrazek: 21314365_10211690599639057_1363113739237...e=5A526D26]

Ja chcę wierzyć że jest inaczej.

Odpowiedz
Echhhh, Lynch - serduszko dla niego za cały 3 sezon.

Uwielbiam sposób w jaki Lynch z Frostem całkowicie wyjebali do kosza niemal wszystkie wyobrażenia ortodoksyjnego community serialu. Wywrócili, przemielili, zagrali jak na skrzypcach i przy okazji - moim zdaniem - ciągle zdołali zachować tego niepokornego, dziwacznego ducha całego serialu. 

Szczerze mówiąc to 100 razy bardziej wolę taką formułę, niż asekurancki fanservice. Spójrzcie na ostatni sezon Gry o Tron - to doskonały przykład tego, jak produkcja zaczyna osiadać na mieliźnie w momencie, gdy twórcy zaczynają za bardzo brać do siebie stękanie fanów. 

Dziękuję bardzo Panie Lynch za ten powrót!

Odpowiedz
Nie wiem co o tym myśleć wszystkim. 

Czekam aż mój znajomy (jedyny, który też ogląda) będzie po finale i będę mogła to z kimś omówić. W międzyczasie czytam reakcje to tu, to tam, które trochę porządkują, ale też mieszają mi w głowie.

Momenty, które najbardziej zostały mi w głowie na ten moment:

Odpowiedz
Czas napisać coś bardziej składnego i sensownego.

Mam dziwne wrażenie, że Lynch i Frost zarys fabuły 3 serii mieli już w trakcie tworzenia poprzednich. Oczywiście, on na pewno się zmieniał, ale cały scenariusz od początku do końca jest (w swojej powalonej wersji) logiczny, całkiem spójny (choć ta spójność trzyma się póki nie poznamy głównego sekretu 3 serii). Finał z jednej strony pokazuje nam rzeczy których się spodziewaliśmy, ale robi to w zaskakujący, oryginalny sposób.
Przede wszystkim Lynch idealnie przywrócil stare postacie. Uwielbiam to, żadnych recastów, masa pomyslów które zazwyczaj świetnie wychodzą
. Nie ma drugiego takiego serialu który na tyle by sobie pozwalał w zabawie formą, w tym co pokazuje na ekranie. Nawet niektóre "szokujące większość widzów" sceny z "American Gods" to nic przy tym. Finał jest zdecydowanie najbardziej surrealistyczną i odjechaną częścią uniwersum Twin Peaks a przy tym....ja wiem, że to zabrzmi dziwnie, ale jestem pewien, że jakbyśmy usiedli w kółku z telewizorem, notesem, ołówkiem, obejrzeli te odcinki raz jeszcze i wszystko rozpisali to udałoby się nam ułożyć zarówno ten finał jak i cały sezon w jedną, sensowną i spójną kupę. Bo z tego ciągle bije jakiś większy plan. Oczywiście w pewnym momencie przechodzimy do kluczowego pytania

Muszę przeanalizować książke Frosta, może tam są wskazówki (ale raczej w "Final Dossier"). Generalnie zrodziła mi się w głowie szalona teoria
Ale tak by nawet nie odleciał Lynch. Obstawiam, że ostatecznie
Ostatecznie prostsze wytłumaczenie sceny akurat z domem Sary


Trzymam kciuki za 4 sezon. Lynch i Frost zostawili sobie GIGANTYCZNĄ furtkę i niesamowite pole do manewru, czy clifhaanger to rzecz zła? Absolutnie tak nie uważam! Kto by bowiem czekał na 3 sezon tak mocno gdyby nie clifhaanger 25 lat temu? A teraz, chyba każdy kto wytrwał do finału będzie czekał do 4 serii. Lynch jest na szczęście człowiekiem w miarę rozumnym i chyba nie poczeka kolejnych 25 lat :D :D

Odpowiedz
Największym pytaniem pierwszych dwóch sezonów było "Kto zabił Laurę Palmer". Jak dziś wiemy, Lynch i Frost nigdy nie chcieli tego ujawniać, ale ujawniono to poprzez Laurę Palmer która we śnie mówi wszystko Cooperowi.
Największym pytaniem sezonu 3 wg mnie jest pytanie
Tym razem nacisków nie będzie, więc myślę, że na zawsze pozostanie to tajemnicą

Z reddita: 交代, that is "jiāo dài", is Chinese meaning 'to explain'. The ultimate negative force is explanation. Lynch's life philosophy. Son of a bitch.

"What's that?" (the explanation)
"You don't ever want to know about that."
:)

Podsumowanie oczekiwań fanów:


Odpowiedz
How's Audrey!

LOL!

Fajny finał, ale odjebanie Evil Coopa to siarczyste 1/10.

Odpowiedz
Ja jednak nie potrafię ukryć przynajmniej lekkiego rozczarowania. Generalnie nie łykam tego "Lynch trolluje wszystkich" i tutaj za wiele pozostało na bocznym torze. Pojedynek bokserski z piłką plażową-Bobem do mnie nie trafił. Tak samo jak większość odcinka 18, który nie wywołał większych emocji (dopiero końcowa muzyka coś ruszyła). Chciałbym, żeby powstał jeszcze jeden sezon, bo David potrafi zrobić lepsze zakończenie.

Odpowiedz
Bezsensowne, rozczarowujące, śmierdzące guano bizona.

Odpowiedz
A to nie jest tak, że to Laura jest tutaj śniącą? Strasznie dużo jest wskazówek w tym kierunku, bardziej się to klei niż wszystko inne. No i jest to typowy Lynch, którego widzieliśmy już tyle razy.

Oczywiście jest to bardziej skomplikowane i meta niż by sugerowało to moje podsumowanie.

Odpowiedz
(04-09-2017, 22:01)freak_outXP napisał(a): Bezsensowne, rozczarowujące, śmierdzące guano bizona.

@Phil, traktujesz ten post na serio?


Ja będe dalej obstawiał, że jesli to faktycznie jakiś wielki sen to głównym śniącym jest Cooper. Ale pewnie się nigdy nie dowiemy. Lynch kręć kuźde! Za wcześnie na emeryturę!

Odpowiedz
Wg mnie finał pozornie nie wyjaśnia, a w istocie stanowi ładne domknięcie, dopełnienie wielu motywów serialu, a nawet bardziej tych eksplorowanych po prostu przez Lyncha w trakcie jego kariery. Szczerze mówiąc to nie wiem co jeszcze Lynch z Frostem mieli tutaj wymyślić. Znów wywracać wszystko do góry nogami? Według mnie 4 sezonu prawie na pewno nie będzie, ale nie mówię że bym nie chciał. Dużo hejciłem, miało to wiele słabych punktów, ale jednak było warto.

Odpowiedz
Formę Lyncha idealnie opisał Wam dialog z początku EP17 -
- "You've gone soft in your old age.
- Not where it counts, buddy!"
Ale akcja na posterunku to załatwienie dwóch bardzo ważnych wątków po łebkach.
Słabe to bylo.

Odpowiedz
Ja jak czytam wasze komentarze rozpływające się nad geniuszem Lyncha i wasze próby dorabiania głębszej filozofi do 3 sezonu:
https://rebeccajenniferfoerster.files.wordpress.com/2014/10/conan.gif?w=580

Naprawdę kupa śmiechu, Lynch to niezły troll skoro potrafi nabrać tylu inteligentnych ludzi.  Naprawdę Lynch zrobił parujące, zakręcone ale jednak parujące gówienko, które owszem na pierwszy rzut oka może wydawać się bardzo głębokim przekazem, dającym do myślenia, albo zostawiającym nas z uczuciem niepewności i masą takiego przyjemnego niedopowiedzenia, które potem możemy rozkminiać z kumplami przy piwku w zimne wieczory listopada.
Otóż nie.
Od początku mi ten serial nie leżał, bodajże od drugie epizodu widziałem już nieśmiało, że ten serial to takie pretensjonalne dziełko udające zakręcone, udające, że większość scen w serialu ma jakiekolwiek znaczenie dla historii. Niestety okazało się to prawdą- jest cała masa scen, które zajmowały dużo czasu w poszczególnych epkach, które nie miał nic a nic znaczenia dla bohaterów. Chyba tylko po to wrzucone bo Lynch miał fajny pojedynczy pomysł i bryndzlował się nim tak bardzo, że musiał umieścić.
Zaznaczam, że to moja opinia i nie odmawiam wam tego co robicie, róbcie to dalej.
Dala mnie serial ma zasłużone 3/10, trzy punkty za kilka fajnych patentów, które nadawały by się na krótkie filmiki.
Pozdrawiam i pokój:P
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Lynch, dziadu, nie wszystko rozumiem. Podświadomość podpowiada mi, że to wszystko jest logiczne, bo takiej ilości absurdu mój mózg zwykle nie dopuszcza, ale połowy nie rozumiem. I w sumie to nie muszę. Jest w tym wszystkim coś pięknego, coś co trafia do mojej wrażliwości. Piękna historia, której nigdy nie ogarnę. Bo w sumie po co? To nie jest zwykły serial. To metafizyczne doświadczenie. Kocham Cię David.

Odpowiedz
Co do zakończenia wątków ważnych
FInałem sezon 3 zatoczył dla mnie koło, bo 18 odcinek był dla mnie tym czym 3x01 czyli WTF - zwyczajnie nie wiem co mam myśleć. 17 był dobry (choć nie tak jak wcześniejsze), ale finał jednocześnie mi się podobał i wywoływał ogromną frustrację czym bliżej końca (głównie tym całkowitym brakiem odpowiedzi co do losów niektórych postaci jak np. Becky, a o Audrey to nawet nie ma co wspominać)i przez ten jeden odcinek na tą chwilę nie wiem co mam powiedzieć o 3 serii. Był tylko jeden co tak naprawdę mi się nie podobał,czyli 12, ale po 18 zwyczajnie mam w głowie jedno wielkie WTF co do finału i co do całości. Więc nie dziwię się że na reddicie dla wielu fanów serial skończył się na 17 odcinku a 18 nienawidzą. Chociaż w sumie to typowe dla TP bo w 2 serii przed finałem też wydawało się wszystko że dobrze się skończy, układała się historia jak po sznurku, a w finale było pierdyknięcie, tylko że w finale 2 serii przynajmniej w jakiś tam sposób pozamykali wątki nieparanormalne, a tutaj większość zagadek bez odpowiedzi. No i nie wiem jak to pierdyknięcie ma się do tego co mówiono przed emisją że to ma być coś na kształt zakończenia czyli może happy endu nie oczekiwałem, ale na pewno nie cliffhangera.

Może powiem tylko o kilku rzeczach co do finału.


Odpowiedz
Sezonu nie oglądałem i nie zamierzam, ale muszę przyznać, że z ciekawością czytałem wasze dyskusje :)

Uwielbiam tego gościa. Po prostu uwielbiam. Nie za reżyserski geniusz czy wizjonerstwo, ale za to co potrafi zrobić z ludźmi swoimi filmami. Bez wątpienia to geniusz i artysta :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Co tam się odyebało to ja nawet nie wiem. Podczas oglądania ep17 kilka razy sprawdzałem czy czasem przypadkiem nie włączyłem ostatniego epka. Tyle tam się działo i tak szybko. Fakt, walka z BOB'em trochę miejscami kiczowata, ale wszystko poza tym to już arcydzieło. Finał z odmienieniem losu śmieci Laury to coś pięknego. To odtworzenie pierwszych scen serialu - miazga. Nie wiem, ciężko mi coś sensownego napisać, to było jedno z najpiękniejszych doświadczeń filmowo-serialowych w moim życiu.

Potem mamy ep18 , zupełnie inny. To już typowy Lynch z zaginionej autostrady czy mulholland drive. Cały odcinek utrzymany w poetyce snu. Mega niepojący - ta jazda nocą. Myślałem, że zejdę na zawał, mimo że nic tam się nie działo. Ostatnia scena to jak przebudzenie z koszmaru.

Tak na gorąco nie mam jeszcze swojej interpretacji i chyba nawet nie chcę mieć, bo teraz to już chyba wszystko jest możliwe. Chyba, że będzie kontynuacja. W tej chwili mam taką miazgę zrobioną z mózgu, że nie wiem czy chcę aby to był już koniec czy jednak dalsze dopowiedzenie.

Dla mnie oba ostatnie epki to dwa różne finały, tak to emocjonalnie odebrałem, logicznej analizy jeszcze nie uruchomiłem, bo nie jestem w stanie.

Cały sezon ma u mnie 10/10.

Odpowiedz
Po kimś o nicku Trelkovsky innej oceny się nie spodziewałem;)
Te dwa odcinki można traktować jak dwa zupełnie różne zakończenia. Dla każdego cos miłego. Odcinek 18 zaczyna sie tym samym motywem co kończy odcinek 17 (spacer w lesie).
Celowe zagranie Lyncha?

Odpowiedz
@Doppelganger jednak twoja ksywa jest bardziej twinpiksowa :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Escape at Dannemora (SHOWTIME) Mental 18 8,660 19-02-2026, 10:20
Ostatni post: Spoilerowo
  Breaking Bad - serial (AMC, 2008-2013) i film El Camino (Netflix, 2019) Albertino 1,662 389,408 22-12-2025, 20:11
Ostatni post: Pelivaron
  Downton Abbey - serial (ITV, 2010-2015) i filmy (2019 i 2022) patyczak 126 30,597 26-11-2025, 08:20
Ostatni post: simek
  Babylon Berlin (2017 - ) - HBO GO Doppelganger 24 6,561 28-08-2025, 21:03
Ostatni post: Doppelganger
  Blood Drive (SyFy, 2017) Gieferg 17 3,168 06-07-2025, 02:34
Ostatni post: Gieferg
  Mindhunter (Netflix, 2017-) Kuba 90 24,795 19-06-2025, 10:53
Ostatni post: Pelivaron
  Deadwood - serial (HBO, 2004-2006) i film (2019) dillinger 339 94,945 21-03-2025, 18:10
Ostatni post: slepy51
  Douglas is Cancelled (ITV, Sky Showtime) michax 1 454 21-10-2024, 12:04
Ostatni post: PropJoe
Gwiazdka The Curse (Showtime, 2023) Kryst_007 3 1,190 24-10-2023, 12:52
Ostatni post: Derelict Machine
  Godless (2017) slepy51 30 8,608 18-05-2022, 15:25
Ostatni post: nawrocki



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości